niedziela, 10 maja 2009

Suflet rabarbarowy z winem i skorka pomaranczowa



Ukoronowaniem dzisiejszego dnia byl suflet rabarbarowy. Musze sie przyznac, ze to pierwszy suflet, jaki w zyciu zrobilam. Jestem zadowolona z rezultatu. Suflet wyszedl puszysty, slodki, z nuta kwaskowego rabarbaru. I co najwazniejsze jest latwy i szybki do wykonania. Acha, i nie opada tak szybko po wyjeciu z piekarnika. Zdazycie doniesc go na stol gosciom :-)

Skladniki na 4 porcje:
300 l mleka
100 g cukru
1 op. cukru waniliowego
skorka starta z 1/2 pomaranczy
50 g maki
sol
ok. 200 g rabarbaru
5 lyzek bialego wina
4 jajka
maslo i bulka tarta do foremek
cukier puder do posypania

Wymieszac w rondelku mleko z cukrem, cukrem waniliowym, skorka starta z pomaranczy, maka i szczypta soli. Podgrzewac na malym ogniu ciagle mieszajac, zagotowac. Nastepnie powstala mase ostudzic wstawiajac rondelek do zimnej wody, od czasu do czasu zamieszac.

Rabarbar umyc, obrac, pokroic na male kawalki. Pokrojony rababar wrzucic do malego garnka, wlac biale wino, zagotowac. Ostudzic a nastepnie delikatnie polaczyc z masa sufletowa.

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Jajka rozbic, oddzielic zoltka od bialek. Zoltka dodawac pojedynczo do masy mieszajac trzepaczka. Z bialek ubic sztywna piane, delikatnie wymieszac z masa.

Cztery foremki do sufletow (mnie wyszlo 6 sufletow, uzywalam foremek o srednicy 8 cm) wysmarowac zimny maslem, oproszyc tarta bulka. Wylozyc mase i piec na srednim poziomie piekarnika przez ok. 20 min. (nie otwierac drzwiczek piekarnika podczas pieczenia). Gotowe suflety oproszyc cukrem pudrem.

Jesli chcemy, zeby suflety mialy na wierzchu podpieczona skorupke, po 15 min. zwiekszamy temperature do 200°C i pieczemy pozostale 5 min.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz