piątek, 14 kwietnia 2017

Wesolego Alleluja! Babka kawowo-makowa.


Nie wiem czy wspominalam juz, ze Wielkanoc to moje ulubione swieta :) Byc moze dlatego, ze urodzilam sie w Lany Poniedzialek a moze dlatego, ze to czas budzacej sie do zycia przyrody. Poza tym lubie tez wielkanocne potrawy a na moim stole nie moze zabraknac zurku (lub zupy chrzanowej), bialej kielbasy, salatki warzywnej, faszerowanych jajek, sernika i oczywiscie babki. Babki kocham ogromnie a na moim blogu znajdziecie na nie dosyc sporo przepisow :) Dzis mam dla Was oczywiscie kolejna babke. Tym razem z dodatkiem masy makowej i kawy (jesli zostala Wam jeszcze masa makowa z poprzednich swiat mozecie ja w tej babce wykorzystac:) Babka jest mieciutka, puszysta i smakuje troche jak makowiec :) Goraco polecam.

Kochani, zycze Wam wesolych, pelnych wiary, nadziei i milosci Swiat Wielkanocnych spedzonych w rodzinnym gronie, smacznego jajka, bogatego zajaca oraz mokrego poniedzialku.



Babka kawowo-makowa
*inspiracja: Dr. Oetker "Kuchen von A-Z"

Skladniki na forme do babki o srednicy 22 cm:

Ciasto:
2 lyzeczki rozpuszczalnej kawy espresso (w proszku)
1 lyzka wrzacej wody
100 g miekkiego masla (w temp. pokojowej)
100 g cukru
szczypta soli
3 jajka (M)
200 g kremowego twarozku (typu quark)
250 g gotowej masy makowej
275 g maki pszennej
1 op. proszku do pieczenia (15 g)

Lukier:
100 g cukru pudru
2 lyzeczki rozpuszczanje kawy espresso (w proszku)
ew. kilka lyzeczek wody dodatkowo

Dekoracja:
czekoladowe ziarenka kawy

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Forme do babki o srednicy 22 cm wysmarowac maslem i wysypac maka.

Espresso w proszku rozpuscic we wrzacej wodzie, odstawic. Do misy miksera wlozyc miekkie maslo, ucierac na gladka mase dodajac szczypte soli i cukier. Nastepnie, ciagle miksujac, dodawac po jednym jajku (kazde jajko miksowac 30 sekund).

Dodac twarozek, mase makowa i rozpuszczona kawe, zmiksowac. Make wymieszac z proszkiem do pieczenia, przesiac, dodawac, ciagle miksujac, porcjami do masy.

Gotowa mase przelozyc do przygotowanej formy, wyrownac powierzchnie. Wstawic forme do piekarnika i piec babke przez 45 min. (sprawdzic za pomoca drewnianego patyczka czy babka juz sie upiekla).

Wyjac babke z piekarnika, zostawic w formie na 10 min. na kuchennej kratce. Po tym czasie wyjac babke z formy i zostawic na kratce aby calkowicie wystygla.

Przygotowac lukier: espresso w proszku rozpuscic w 1 lyzce wrzacej wody, przestudzic. Przesiac cukier puder do miseczki, dodac rozpuszczone espresso i kilka lyzeczek wody tak aby otrzymac plynny lukier. Posmarowac babke lukrem, ozdobic czekoladowymi ziarenkami kawy.




poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Babka czekoladowa.



To jedna z najlepszych babek, jakie do tej pory jadlam. Pyszna, bardzo delikatna, miekka, puszysta. Idelanie slodka (zmniejszylam ilosc cukru i miodu) i mocno wilgotna. Swoja wilgotnosc zawdziecza duzej ilosci masla i pieczeniu w kapieli wodnej. Po prostu idealna! Jedyna jej wada jest to, ze jest dosyc mala. Mimo to koniecznie powinna znalezc sie na Waszym wielkanocnym stole :) Goraco polecam.




Babka czekoladowa
*inspiracja: Kessy Bona "Zuckerwölkchen und Sahneküsschen" (z moimi zmianami)

Skladniki na forme o pojemnosci 1 litra:
100 g maki pszennej
4 lyzki kakao
1 lyzeczka proszku do pieczenia
220 g miekkiego masla (plus maslo do wysmarowania formy)
100 g cukru
1 lyzka cukru z prawdziwa wanilia
4 jajka
1 szczypta soli
3 lyzki mleka
50 g miodu + 50 g melasy*
cukier puder do posypania babki

Piekarnik nagrzac do temp.190°C (z termoobiegiem do 170°C). Forme do babki, o pojemnosci 1 litra, wysmarowac maslem. Wszystkie skladniki wyjac z lodowki na 1 godz. przed pieczeniem.

W misce wymieszac make z kakao i proszkiem do pieczenia. Do misy miksera przelozyc miekkie maslo, dodac cukier i cukier waniliowy, zmiksowac na puszysta mase. Ciagle miksujac, dodawac kolejno jajka i szczypte soli. Wlac mleko, dodac miod i melase, miksowac 2 min. Na koniec dodac make z kakao i proszkiem do pieczenia, zmiksowac na gladka mase. Przelac mase do przygotowanej formy.

Gleboka blaszke do pieczenia napelnic wrzaca woda na wysokosc 2 cm. Wstawic ja do nagrzanego piekarnika, posrodku wstawic forme z ciastem. Piec babke w kapieli wodnej przez 70 min. Po 30 min. przykryc babke folia aluminiowa i piec do konca wyznaczonego czasu. Za pomoca drewnianego patyczka sprawdzic czy babka juz sie upiekla.

Wyjac babke z piekarnika, zostawic w formie na 10 min. na kuchennej kratce. Nastepnie delikatnie wyjac babke z formy, zostawic ja do calkowitego wystygniecia na kuchennej kratce. Przed podaniem posypac cukrem pudrem.




* zamiast miodu i melasy mozna dodac tylko 120 g miodu

czwartek, 30 marca 2017

Salatka ze slodkimi ziemniakami i chorizo.



Zanim zacznie sie sezon na prawdziwie wiosenne, lekkie i zielone salatki mam dla Was przepis na jeszcze jedna salatke ze slodkimi ziemniakami. Pyszna i sycaca, idealna na przekaske lub kolacje. Ziemniaki pieczemy razem z chorizo w piekarniku, nastepnie dodajemy pomidorki koktajlowe i cebulke dymke, calosc polewamy dressingiem i salatka gotowa. Polecam :)



Salatka ze slodkimi ziemniakami i chorizo

Skladniki na 4 porcje:
2 kg slodkich ziemniakow
300 g chorizo
sol morska
6 lyzek oliwy
1/2 peczka cebulki dymki
300 g pomidorkow koktajlowych
6 lyzek octu owocowego lub z bialego wina
1 lyzka musztardy
1 lyzka miodu
1 peczek bazylii

Piekarnik nagrzac do temp. 200°C. Duza blache z wyposazenia piekarnika wylozyc papierem do pieczenia.

Slodkie ziemniaki obrac, pokroic w 2 cm kostke. Kielbase chorizo pokroic w polplasterki. Ziemniaki oproszyc sola. Wylozyc warzywa na przygotowana blache, polac 2 lyzkami oliwy. Wstawic blache do nagrzanego piekarnika i piec przez 20-25 min.

W miedzyczasie cebulke dymke oczyscic, oplukac, pokroic w krazki. Pomidorki koktajlowe umyc, osuszyc, przekroic na pol. Przygotowac dressing: ocet winny wymieszac z musztarda i miodem, doprawic do smaku sola i pieprzem. Nastepnie dodawac, ciagle mieszajac, porcjami oliwe.

Bazylie oplukac, oderwac listki od galazek, pokroic. Wszystkie skladniki salatki wymeiszac, polac dressingiem. Salatke podawac udekorowana listkami bazylii. Jest dobra zarowno na cieplo, jak i na zimno.





poniedziałek, 27 marca 2017

Pasta z pieczonego baklazana z tahini i sumakiem.


Baklazana moglabym jesc codziennie, w kazdej mozliwej postaci. Czesto kupuje go wiecej niz powinnam a pozniej intensywnie poszukuje przepisow na jego wykorzystanie. Jakis czas temu przygotowalam paste z pieczonego baklazana z dodatkiem tahini i sumaku. Taka pasta z pieczonego baklazana swietnie smakuje nie tylko z plaskim chlebkiem typu naan ale takze z chlebem na zakwasie. Jesli macie w domu nadmiar baklazanow to polecam Wam te paste (jesli nie, to doskonaly pretekst, zeby je kupic:) Kolejny przepis Jamiego Olivera. Polecam :)



Pasta z pieczonego baklazana z tahini i sumakiem
*inspiracja: "Jamie"9-10 (2016)

Skladniki na 4 porcje:
3 duze baklazany (ok. 1,4 kg)
1 lyzka pasty sezamowej tahini
sok z 1 cytryny
1 zabek czosnku
sol morska
2 dojrzale pomidory
1 cebula (nie dalam)
1 maly peczek natki pietruszki
1 lyzka oliwy
1 lyzeczka sumaku (plus jeszcze troche do podania)
1 lyzeczka chili w platkach (plus jeszcze troche do podania)
plaskie chlebki fladen

Rozgrzac mocno grill w piekarniku. Duza blache z wyposazenia piekarnika wylozyc folia aluminiowa. Baklazany umyc, osuszyc. Ulozyc baklazany na blasze, wstawic do piekarnika i piec przez 15 min. obracajac od czasu do czasu az skorka bedzie ciemna, lekko spalona w niektorych miejscach. Wyjac baklazany z piekarnika, wystudzic.

Z baklazanow odciac koncowki, przekroic je na pol, wydrazyc miazsz. Miazsz przelozyc na sitko ulozone na misce i odstawic na 10 min. aby odciekla woda (jesli chcemy aby pasta miala bardziej wedzony smak mozna tez dodac pokrojona skorke z polowy baklazana).

Czosnek obrac, przecisnac przez praske. Osaczonego baklazana przelozyc do malaksera, dodac tahini, sok z cytryny i czosnek, zmiksowac na gladka mase. Doprawic porzednie do smaku sola morska, przelozyc do miseczki.

Pomidory umyc, osuszyc, pokroic w mala kostke. Natke pietruszki rowniez umyc, osuszyc, oderwac listki od galazek. Jesli uzywamy cebule nalezy ja obrac i pokroic w mala kostke.

Pokrojone pomidory przelozyc do drugiej miski, dodac ew. cebule i natke pietruszki. Wlac oliwe, dodac sumak i chili w platkach, dokladnie wymieszac.

Na przygotowana paste wylozyc salatke pomidorowa. Posypac sumakiem i chili w platkach. Podawac z plaskimi chlebkami (fladen).

czwartek, 23 marca 2017

Chlebek bananowy z platkami owsianymi i suszonymi figami.


Dzis zapraszam Was na cos slodkiego :) Prawde mowiac to nie mam pojecia, co mam napisac na temat tego bananowego chlebka oprocz tego, ze jest pyszny i zdrowy (napakowany platkami owsianymi i suszonymi figami - przymykam oko na te niewielka ilosc cukru w skladzie:). No moze jeszcze to, ze robi sie go blyskawicznie, a do jego przygotowania nie potrzeba nawet wyciagac miksera, wystarczy miska i trzepaczka. Najlepiej smakuje w dniu pieczenia ale jest tez dobry przez kolejne dwa dni (sprawdzone:), mozna go tez podpiec na chrupiaca w tosterze. Przepis Jamiego Olivera. Goraco polecam :)



Chlebek bananowy z platkami owsianymi i suszonymi figami
*inspiracja: "Jamie" 11-12 (2016)

Skladniki na keksowke o dl. 20 cm:
80 g cukru
2 duze jajka (L)
125 ml oleju slonecznikowego
2 bardzo dojrzale banany (u mnie 418 g - waga przed obraniem)
4 suszone figi
175 g maki pszennej pelnoziarnistej
1,5 lyzeczki proszku do pieczenia
1 lyzeczka mielonego cynamonu
50 g platkow owsianych + 25 g do posypania
ew. ser ricotta i miod do podania

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Keksowke o dl. 20 cm wysmarowac maslem i wylozyc papierem do pieczenia.

Banany obrac, przelozyc do miseczki, zgniesc za pomoca widelca. Figi pokroic w mala kostke. W duzej misce wymieszac za pomoca trzepaczki jajka z cukrem. Dodac olej i 50 ml wody, wymieszac. Dodac zmiazdzone banany i figi, ponownie wymieszac.

W drugiej misce wymieszac make z proszkiem do pieczenia i cynamonem. Przesiac i dodac do bananowej masy, wymieszac. Na koniec wsypac platki wosiane, dokladnie wymieszac.

Przelozyc mase do przygotowanej formy, wyrownac powierzchnie. Posypac platkami owsianymi (25 g). Wstawic forme do nagrzanego piekarnika i piec przez 50 min. (drewniany patyczek wbity w ciasto po wyciagnieciu powinien byc czysty - jesli nie jest, dopiekamy kolejne 10-15 min.).

Upieczone ciasto wyjac z piekarnika, odstawic w formie na kuchenna kratke aby calkowicie wystyglo.

Podawac pokrojony w plasterki, z dodatkiem ricotty i miodu.



czwartek, 16 marca 2017

Chleb orkiszowy z garnka (bez zagniatania).


Raz w tygodniu, najczesciej w weekend, pieke chleb na zakwasie. Ciagle ten sam, ze sprawdzonego przepisu, ktory wymaga troche czasu i nakladu pracy. Czasami, kiedy nie mam zbyt duzo czasu a mam ochote na swiezy chleb, pieke chleby na drozdzach. Przepis, ktorym chce sie dzis z Wami podzielic jest naprawde prosty a chleb nie potrzebuje wcale zagniatania. Wystarczy tylko wymieszac wszystkie skladniki w misce i odstawic na noc do wyrosniecia. Rano pieczemy taki chleb w nagrzanym zeliwnym garnku. Chleb z tego przepisu ladnie rosnie, jest miekki, lekko wilgotny, ma cienka i chrupiaca skorke. Cale ziarna orkiszu nadaja mu dodatkowo smaku. Nastepnego dnia jest rownie dobry, nie kruszy sie. Goraco polecam :)



Chleb orkiszowy z garnka (bez zagniatania)
*inspiracja: "Deli" 1 (2017)

Skladniki na 1 maly bochenek:
40 g ziaren orkiszu
450 g maki orkiszowej (typ 630)
150 g maki orkiszowej pelnoziarnistej
1 lyzeczka suchych drozdzy
450 ml wody
sol

Dzien wczesniej (najpeiej wieczorem) wsypac orkisz do miseczki, dodac 1/2 lyzeczki soli, wymieszac, zalac 60 ml wrzacej wody. Wystudzic, przykryc folia spozywcza i odstawic na blat kuchenny. Obydwa rodzaje maki wsypac do duzej miski, dodac suche drozdze, 1 lyzeczke soli, wymieszac za pomoca trzepaczki. Nastepnie wlac 450 ml wody, wymieszac wszystko reka lub trzepaczka. Przykryc miske folia spozywcza i odstawic na 12 godz. (najwiecej na 24 godz.) na blat kuchenny.

Nastepnego dnia rano wstawic do piekarnika zeliwny garnek o srednicy 24 cm z pokrywka (na kratke z piekarnika, na najnizszy poziom) i ustawic temp. 250°C. Rozgrzac piekarnik razem z garnkiem. Orkisz dobrze odcedzic na sitku.

Stolnice wysypac maka, wylozyc ciasto chlebowe, posypac je lekko maka i lekko splaszczyc (najlepiej rekami oproszonymi maka, poniewaz ciasto jest bardzo klejace). Posypac ciasto 1 lyzka ziaren orkiszu, prawy i lewy brzeg ciasta zlozyc do srodka. Posypac kolejna 1 lyzka orkiszu, zlozyc do srodka gorny brzeg ciasta. Posypac ostatnia 1 lyzka orkiszu i zlozyc do srodka dolny brzeg ciasta.

Nagrzany garnek wyjac ostroznie z piekarnika, zdjac pokrywke, wlozyc ciasto chlebowe. Przykryc garnek pokrywka, ponownie wstawic do piekarnika i piec chleb przez 30 min. Nastpenie zdjac pokrywke i dopiekac kolejne 15 min. az chleb sie zrumieni a popukany od spodu bedzie wydawal gluchy odglos.

Upieczony chleb wyjac z garnka, wystudzic na kuchennej kratce.




czwartek, 9 marca 2017

Kremowa zupa z brukselki i pora.


Czujecie juz wiosne? :) Dni sa coraz dluzsze i cieplejsze, krokusy i przebisniegi juz dawno wyrosly w moim ogrodku a ptaki spiewaja jak szalone. Tylko niestety kazdego dnia pada u nas deszcz i wieje porywisty wiatr, ktory sprawia, ze marzenia o pieknej i slonecznej wiosnie pozostaja na razie tylko marzeniami... Zanim nadejdzie wiec prawdziwa wiosna mam dla Was jeszcze jeden przepis na pyszna, zimowa zupe. To kremowa zupa z brukselki i pora, ktora na pewno zasmakuje nawet tym, ktorzy za brukselka nie przepadaja. Polecam :)



Kremowa zupa z brukselki i pora
*inspiracja: cook it "Alles aus einem Topf"

Skladniki na 4 porcje:
2 plasterki wedzonego boczku
2 zabki czosnku
1 lyzka oliwy
2 pory (tylko biala czesc)
300 g brukselki
750 ml bulionu drobiowego lub warzywnego
200 ml smietany kremowki (lub mleka)
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz
grzanki do podania

Boczek pokroic w kostke. Brukselke i pory oczyscic, umyc, osuszyc. Pory pokroic w krazki, brukselke na cwiartki. Czosnek obrac z lupinek.

W duzym garnku rozgrzac oliwe, wrzucic boczek, smazyc przez 3 min. Nastepnie dodac pory i przecisniety przez praske czosnek, smazyc kolejne 5 min. Dodac pokrojona brukselke i dusic, ciagle mieszajac, przez kolejne 5 min.

Wlac bulion, zagotowac i gotowac pod przykryciem na malym ogniu przez 10-15 min., az warzywa beda miekkie. Zestawic garnek z ognia, odstawic na 10 min. Nastepnie zmiksowac zupe za pomoca blendera. Wlac smietane, wymieszac, lekko podgrzac (nie gotowac). Doprawic do smaku sola i swiezo mielonym pieprzem.

Rozlac zupe do miseczek, podawac z grzankami.


czwartek, 2 marca 2017

Salatka z quinoa ze slodkimi ziemniakami i orzechami.


Dwa razy w tygodniu przygotowuje salatki, ktore moj M. zabiera ze soba do pracy. Czasami salatki powstaja spontanicznie z tego, co akurat mam w lodowce a czasami wyprobowuje nowe przepisy z ksiazek kulinarnych. Tak bylo i tym razem. Przygotowalam salatke z quinoa, pieczonych slodkich ziemniakow z dodatkiem kuminu i orzechow wloskich. "Fantastyczna!" - tak jednym slowem okreslil te salatke moj M. kiedy sprobowal jej podczas przerwy w pracy :) I oczywiscie mial racje poniewaz ta salatka jest naprawde przepyszna. Goraco polecam :)



Salatka z quinoa ze slodkimi ziemniakami i orzechami
*inspiracja: S. Hage "Orient. Köstlich vegetarisch"  z moimi zmianami (ang. klik)

Skladniki na 4 porcje:
3 slodkie ziemniaki
2 lyzki oliwy
2 lyzeczki nasion kuminu
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz
200 g quinoa
1 lyzeczka mielonego kuminu (nie dalam)
4 cebulki dymki
50 g orzechow wloskich
1 maly peczek swiezej kolendry

Dressing:
60 g orzechow wloskich
2 lyzki oliwy
1 lyzka wody
2 zabki czosnku (dalam troche suszonego czosnku)
sok z 1 cytryny
1 lyzeczka octu z bialego wina
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

Piekarnik rozgrzac do temp. 190°C. Duza blache z wyposazenia piekarnika wylozyc papierem do pieczenia.

Slodkie ziemniaki obrac, umyc, pokroic na czastki. W misce wymieszac oliwe z nasionami kuminu, doprawic sola morska i swiezo mielonym czarnym pieprzem. Wlozyc do miski czastki ziemniakow, obtoczyc je dokladnie w oliwie z dodatkami. Ulozyc ziemniaki na przygotowanej blasze i piec je na srodkowym poziomie piekarnika przez 20-25 min., az beda miekkie a brzegi lekko sie zrumienia.

Cebulke dymke oczyscic, pokroic w krazki. Orzechy wloskie grubo posiekac. Kolendre oplukac, osuszyc, oderwac listki od galazek. Kilka listkow zostawic do dekoracji, reszte drobno posiekac.

W miedzyczasie quinoa przeplukac na sicie pod zimna biezaca woda. Zagotowac 400 ml wody z dodatkiem mielonego kuminu, wrzucic quinoa i gotowac pod przykryciem na malym ogniu przez ok. 13 min. az quinoa wchlonie cala wode. Nastepnie osaczyc ja dobrze na sicie, przelozyc do duzej miski (ew. wystudzic).

Z podanych skladnikow przygotowac dressing: oliwe wymieszac z woda, octem winnym i sokiem z cytryny. Dodac suszony czosnek, doprawic do smaku sola morska i pieprzem, Wszystko dokladnie wymieszac. Orzechy wloskie drobno posiekac.

Wszystkie skladniki salatki wymieszac razem w misce, polac dressingiem, posypac orzechami. Udekorowac listkami swiezej kolendry. Podawac na cieplo lub zimno.

Rada: w oryginalnym przepisie wszystkie skladniki dressingu, lacznie z orzechami, nalezy zmiksowac za pomoca blendera na gladka paste (jesli pasta jest zbyt gesta nalezy dolac wiecej oliwy).























czwartek, 23 lutego 2017

Babka mateczki.


Dzis zamiast paczkow i faworkow mam dla Was babke :) Babka mateczki to nic innego jak babka marmurkowa (pod taka nazwa znalazlam ja w jednej ze starych ksiazek, ktore dostalam kiedys od mamy - ksiazke mozecie zobaczyc w tym miejscu klik). Mam do tej babki ogromny sentyment, poniewaz bylo to pierwsze ciasto w moim zyciu jakie upieklam bedac nastolatka :) Pozniej pieklam je systematycznie na rozne rodzinne imprezy. Babka ta jest miekka i delikatna, a przechowywana w szczelnym zamknieciu zachowuje swiezosc przez 2 tygodnie. Mozna ja przygotowac z dodatkiem kakao lub bez. Goraco polecam :)

A jesli szukacie przepisow na karnawalowe slodkosci to polecam Wam kruche i pyszne polskie faworki (klik) oraz wloskie faworki - crostoli (klik).


Babka mateczki
*inspiracja: J. Klossowska "Smacznie i zdrowo od rana do wieczora"

Skladniki na keksowke dl. 25 cm:
5 malych jajek lub 4 duze
1 szkl. maki pszennej
1/2 szkl. maki ziemniaczanej
1 kostka masla (250 g)
1 szkl. cukru
1 plaska lyzeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy lub drobniutko pokrojone pol laski wanilii (dalam 1 lyzke ekstraktu z wanilii)
ew. 50 g rodzynkow lub troche smazonej skorki pomaranczowej
otarta skorka z cytryny
2 lyzki kakao
tluszcz i tarta bulka do formy

Piekarnik rozgrzac do temp. 170°C. Keksowke o dl. 25 cm (lub forme do babki z kominkiem) wysmarowac maslem i wysypac bulka tarta.

Ubic jajka z cukrem za pomoca trzepaczki do piany lub zmiksowac. Dodac do nich oba rodzaje maki wymieszanej z proszkiem do pieczenia, zmiksowac.

Maslo rozpuscic w rondelku, wystudzic, wlac do ciasta ubijajac bez przerwy. Nastepnie dodac aromaty i bakalie, wymieszac. Przelac 2/3 calej masy do przygotowanej formy.

Do pozostalej masy dodac kakao, dokladnie wymieszac i wylac na wierzch ciasta. Nastepnie widelcem, delikatnie i spiralnie przegarniac ciasto, nie dotykajac dna.

Wstawic forme do nagrzanego piekarnika i piec przez 1 godz. 15 min. Upieczone ciasto wyjac z piekarnika i zostawic na 10 min. w formie a nastepnie wyjac z formy i zostawic do wystygniecia na kuchennej kratce. Przed podaniem mozna posypac ciasto cukrem pudrem lub polac np. lukrem lub czekoladowa polewa.

czwartek, 16 lutego 2017

Zapiekanka bolognese ze slodkimi ziemniakami.


Bardzo lubimy wszelkiego rodzaju zapiekanki. Szczegolnie te makaronowe, z duza iloscia warzyw i sera. Dzis mam dla Was jednak zupelnie inna zapiekanke - zapiekanke bolognese. Te zapiekanke robimy podobnie jak sos do slynnego spaghetti bolognese, tylko ze dodajemy jeszcze ser cheddar, biala fasole a na koniec zapiekamy calosc pod kolderka ze slodkich ziemniakow. Po prostu pycha! Goraco polecam :)


Zapiekanka bolognese ze slodkimi ziemniakmi

Skladniki na 4 porcje:
600 g slodkich ziemniakow
1 puszka bialej fasoli (425 ml)
300 g marchewki
2 cebule
1 zabek czosnku
2 lyzki oliwy
500 g mieszanego mielonego miesa
1 puszka krojonych pomidorow (850 ml)
100 g sera cheddar (w kawalku)
1 lyzeczka suszonego tymianku
1 lyzeczka suszonego rozmarynu
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

Slodkie ziemniaki obrac, pokroic w nieduza kostke, umyc i gotowac w osolonej wodzie przez 20 min. Fasolke osaczyc na sitku. Marchewke obrac, umyc, pokroic w plasterki. Cebule i czosnek obrac, pokroic w kostke.

Na duzej patelni rozgrzac oliwe, podsmazyc cebule i czosnek. Wrzucic marchewke, smazyc kolejne 5 min. Dodac mielone mieso, smazyc na srednim ogniu przez ok. 10 min. Doprawic do smaku sola morska i swiezo mielonym pieprzem.

Nastepnie dodac pomidory z puszki, zagotowac. Wsypac suszony tymianek i rozmaryn, przykryc patelnie pokrywka i dusic wszystko przez 10-15 min. Na koniec dodac fasolke, ponownie doprawic do smaku sola i pieprzem.

Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C. Ser cheddar zetrzec na tarce. Ugotowane ziemniaki odlac, utluc na puree. Dodac starty ser, wymieszac.

Bolognese przelozyc do formy do zapiekania, na wierzch wylozyc puree ze slodkich ziemniakow. Wstawic forme do piekarnika i zapiekac przez 15-20 min.

Podawac z dodatkiem mieszanych salat z sosem winegret.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Zupa z pierozkami tortellini.


Pogoda, jak kobieta, zmienna jest :) Cieple, prawie wiosenne dni przeplataja sie tutaj z mrozem i sniegiem. Podczas weekendu spadlo w nocy tyle sniegu, ze caly swiat znow wygladal jak z bajki. Zdazylismy jeszcze rano wyjsc na spacer aby nacieszyc sie sniegiem. Po poludniu nie bylo juz po nim sladu... Na takie wciaz jeszcze chlodne i zimowe dni proponuje Wam kolejna pyszna zupe. Blyskawiczna w przygotowaniu, pelna warzyw, z dodatkiem pierozkow tortellini faszerowanych miesem. Taka zupa wspaniale syci i rozgrzewa. Polecam :)


Zupa z pierozkami tortellini

Skladniki na 4 porcje:
150 g mrozonego groszku
1 maly por
200 g marchewki
200 g selera korzeniowego
1 lyzka oliwy
1 lyzka koncentratu pomidorowego
750 ml bulionu warzywnego
1 opakowanie swiezych pierozkow tortellini z miesem (500 g )
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

Groszek rozmrozic w temperaturze pokojowej. Pora oczyscic, umyc. Marchewki i seler obrac, umyc. Wszystkie warzywa pokroic w kostke. W garnku rozgrzac oliwe, wrzucic warzywa, smazyc przez 3 min.

Dodac koncentrat pomidorowy, wymieszac. Wlac bulion i zagotowac. Wlozyc do zupy pierozki tortellini, zagotowac i gotowac 2 min. Doprawic do smaku sola i swiezo mielonym pieprzem.

Podawac z bagietka.