czwartek, 29 stycznia 2015

Zupa z czerwonej soczewicy i slodkich ziemniakow.


Dzis kolejna zupa :) Aromatyczna, gesta i sycaca - zupa z soczewicy i slodkich ziemniakow. Z dodatkiem mojej ulubionej (zaraz po kuminie;) przyprawy garam masala. Podajemy ja z dodatkiem swiezego chleba i ziolowej pasty przygotowanej z pomidora, kolendry, czosnku, chili i imbiru (moim zdaniem paste mozna spokojnie pominac, zupa jest dobra rowniez bez jej dodatku). Polecam :)


Zupa z czerwonej soczewicy i slodkich ziemniakow
*inspiracja: C. Coker, J. Montgomery "Verführerisch vegetarisch"

Skladniki na 4-6 porcji:
1 lyzka roslinnego oleju
2 szalotki
4 zabki czosnku
1 swieza czerwona papryczka chili
2 lyzeczki kurkumy
1/2 lyzeczki garam masala
1 sredni slodki ziemniak
250 g czerwonej soczewicy
500 ml bulionu warzywnego*
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz
1 lyzka oliwy extra virgine
chrupiacy chleb lub bagietka do podania

Pasta ziolowa:
1 pomidor
1 zabek czosnku
2 cm kawalek swiezego imbiru, obrany
1 swieza czerwona papryczka chili
1 garsc swiezej kolendry
1 lyzka roslinnego oleju

Szalotki obrac, drobno posiekac. Czosnek obrac, przecisnac przez praske. Papryczke chili drobno posiekac. Ziemniak obrac, pokroic w nieduza kostke. Soczewice oplukac pod zimna, biezaca woda, osaczyc na sitku.

W garnku rozgrzac olej, wrzucic posiekane szalotki, smazyc na malym ogniu pod przykryciem przez 5-10 min. (szalotki powinny sie zeszklic ale nie zrumienic). Dodac czosnek, chili i przyprawy, wymieszac i smazyc przez kolejne 2 min.

Nastepnie dodac soczewice i slodki ziemniak, wlac tyle bulionu aby calkowicie przykryl warzywa. Zagotowac i gotowac na malym ogniu przez 45-60 min., az soczewica i ziemniak beda miekkie.

Gotowa zupe wymieszac za pomoca drewnianej lyzki, rozcierajac soczewice o sciany garnka (lub lekko ja zmiksowac). Doprawic porzadnie sola i swiezo mielonym czarnym pieprzem.

Przygotowac ziolowa paste: wszystkie skladniki zmiksowac na gladko za pomoca malaksera. Zupe wylozyc na talerze, kazda porcje polac 1 lyzka ziolowej pasty. Podawac na cieplo, z dodatkiem swiezego, chrupiacego chleba lub bagietki.


* ja dalam znacznie wiecej bulionu (tak ponad 1 litr), poniewaz soczewica bardzo chlonela plyn i zupa byla dla mnie stanowczo za gesta; od czasu do czasu, podczas gotowania, rozrzedzalam ja bulionem az uzyskala odpowiednia dla mnie konstystencje

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Salatka z kuskusu z marchewka, ogorkiem, piniami i granatem.


Przepyszna, kolorowa salatka z orientalna nuta. Z kaszy kuskus z dodatkiem ogorka, startej marchewki i sumaku. Pelna chrupiacych akcentow: podprazonych pestek slonecznika i orzeszkow piniowych. Z duza iloscia swiezej miety i natki pietruszki (im wiecej miety tym lepiej :) Posypana purpurowymi ziarenkami granatu... Idealna na przekaske w ciagu dnia lub lekka kolacje. Idealna na zime ;) Jak dla mnie rewelacja! Goraco polecam.


Salatka z kuskusu z marchewka, ogorkiem, piniami i granatem
*inspiracja: Ghillie James "Amazing Grains"

Skladniki na 2-4 porcje:
300 ml bulionu drobiowego lub warzywnego
200 g kaszy kuskus
2 czubate lyzki orzeszkow piniowych
1 lyzka nasion slonecznika lub pestek dyni, wyluskanych
2 lyzki oliwy
sok z 1 cytryny
1-2 szczypty sumaku
1 marchewka
1/2 ogorka
pestki z 1 owocu granatu
1 garsc psiekanych listkow miety
1 garsc posiekanej natki pieruszki
ew. 200 g sera owczego (nie dalam)
sol morska
swiezo mielony czarny pierz

Kasze kuskus wsypac do miski, zalac goracym bulionem. Przykryc miske folia alumioniwa i ostawic na 5 min., aby kuskus wchlonal wode.

W miedzyczasie obrac marchewke i zetrzec na tarce o duzych oczkach. Ogorek rowniez obrac, pokroic w nieduza kostke. Na suchej patelni, bez dodatku tluszczu, podprazyc slonecznik i orzeszki piniowe (ew. rowniez pestki dyni), zestawic z ognia i ostawic na 10 min., aby przestygly.

Do kuskusu wlac oliwe i sok z cytryny, wymieszac dokladnie kuskus za pomoca widelca, odstawic aby przestygl. Nastepnie dodac do niego przygotowane warzywa, posiekana miete i natke pietruszki, slonecznik, orzeszki piniowe i sumak, dobrze wymieszac. Przyprawic do smaku sola i swiezo mielonym pieprzem pieprzem, ponownie wymieszac i podawac.

Rady: zamiast kaszy kuskus mozna uzyc quinoa lub bulguru. Ogorek mozna zastapic zblanszowana i pokrojona na male kawalki zielona fasolka szparagowa, zamiast granatu mozemy uzyc suszonych moreli pokrojonych w kostke a orzeszki piniowe zastapic platkami migdalowymi lub pistacjami (chodzi o to aby bylo chrupiaco i kolorowo na talerzu :)







czwartek, 22 stycznia 2015

Granola ze slonecznikiem, migdalami i cynamonem.


Przepis na te granole znalazlam w ksiazce Nigelli Lawson "Nigella ucztuje" (to tzw. "Granola Andy'ego"). Granola jest pelna dobroci :) Mozna w niej znalezc pestki slonecznika, migdaly, sezam, rodzynki (u mnie suszona zurawina), mielony imbir i cynamon, ktorego dalabym o wiele wiecej, jednak to tylko moje subiektywne odczucie. Nowym dodatkiem w tej granoli jest dla mnie mus jablkowy, ktory mieszamy razem ze wszystkimi skladnikami. Z ponizszego przepisu wychodza dwie duze blachy granoli (te z wyposazenia piekarnika). Ja przygotowalam granole tylko z polowy porcji. Wyszla pyszna, nawet moj synek wyjadal ja na sucho lyzka z miseczki :) Z dodatkiem jogurtu naturalnego i swiezych owocow, np. mandarynek, smakowala doskonale :) Polecam.


Granola ze slonecznikiem, migdalami i cynamonem
*inspiracja: N. Lawson "Nigella ucztuje"

Skladniki na 2,5 l:
450 g gorskich platkow owsianych
120 g luskanych pestek slonecznika
120 g bialego sezamu
175 g musu jablkowego
2 lyzeczki mielonego cynamonu
1 lyzeczka mielonego imbiru
4 lyzki plynnego miodu
120 ml syropu z brazowego ryzu (slodu ryzowego) albo zlocistego syropu melasowego (golden syrup)
100 g jasnego cukru trzcinowego
250 g migdalow
1 lyzeczka soli
2 lyzki oleju slonecznikowego
300 g rodzynek (lub suszonej zurawiny)

Piekarnik rozgrzac do temp. 170°C. W duzej misce wymieszac wszystkie skladniki oprocz rodzynek (lub zurawiny). Mozna to zrobic za pomoca lyzki lub zaokraglonych lopatek.

Rozlozyc granole na dwoch duzych blachach z wyposazenia piekarnika i piec w nagrzanym piekarniku przez ok. 30-40 min., co jakis czas mieszajac i rozkladajac rownomiernie na blasze. Granola ma sie zrumienic, nie prazac sie zbyt mocno w niektorych miejscach.

Po upieczeniu odstawic granole, zeby wystygla, a potem wymieszac z rodzynkami (lub zurawina). Przechowywac w hermetycznym pojemniku.

Uwagi: granole mozna tez przygotowac z dodatkiem kakao i orzechow ziemnych: migdaly zastepujemy 300 g orzechow ziemnych bez lupinek i dodajemy 25 g dobrego kakao; kakao mieszamy starannie z platkami owsianymi, pestkami slonecznika i sezamem, zeby dobrze sie rozprowadzilo zanim dodamy pozostale skadniki (do wersji kakaowej nie dodajemy rodzynek!)


poniedziałek, 19 stycznia 2015

Ciastka francuskie z pomaranczami i cynamonowa kruszonka.


Pomarancze i mandarynki to (zaraz po jablkach) owoce, ktorych zimowa pora nie moze zabraknac w moim domu. Z reguly zjadamy je na surowo, od czasu do czasu jednak (stanowczo zbyt rzadko:) przygotowuje z nich cos pysznego. Tym razem skusilam sie na chrupiace ciasta francuskie z aromatycznymi pomaranczami i cynamonowa kruszonka. Pomarancze przed wylozeniem na ciasto dusimy krotko w syropie z dodatkiem cynamonu i anyzu. Ciastka cudownie pachna podczas pieczenia i sa mega pyszne! Jesli chcecie, mozecie je podac z galka lodow waniliowych. Goraco polecam :)


Ciastka francuskie z pomaranczami i cynamonowa kruszonka
* inspiracja: "Lecker" 12 (2014)

Skladniki na 4 porcje:
4 kwadratowe platy ciasta francuskiego (po ok. 45 g kazdy)
1/8 l soku pomaranczowego
3 lyzki brazowego cukru
1 laska cynamonu
1 gwiazdka anyzu
2 pomarancze

Kruszonka:
100 g maki pszennej
40 g cukru
70 g zimnego masla
1-2 lyzeczki cynamonu

Duza blache z wyposazenia piekarnika wylozyc papierem do pieczenia, ulozyc na niej platy ciasta (jesli uzywamy mrozonego ciasta francuskiego nalezy je wczesniej rozmrozic; platy ciasta mozna rowniez lekko rozwalkowac).

Do rondelka wlac sok pomaranczowy, wsypac brazowy cukier, dodac laske cynamonu i anyz, zagotowac i gotowac przez ok. 5 min. Pomarancze obrac tak aby nie pozostala biala skorka (najlepiej zrobic to scinajac skorke za pomoca ostrego noza). Obrane pomarancze pokroic na plasterki a nastepnie wlozyc je do rondelka z syropem. Gotowac na malym ogniu przez 2-3 min., zdjac rondelek z ognia. Odstawic aby wszystko lekko przestyglo.

Przygotowac kruszonke: make wsypac do miski, dodac mielony cynamon, cukier i maslo w kawalkach. Wyrobic w palcach na kruszonke.

Piekarnik rozgrzac do temp. 225°C. Na kazdy plat ciasta nalozyc kilka plasterkow pomaranczy, wlac 2-3 lyzki syropu, w ktorym sie pomarancze gotowaly, na koniec posypac kruszonka.

Piec w nagrzanym piekarniku przez ok. 10-15 min. (ja pieklam 15 min.) Podawac na cieplo lub na zimno, z dodatkiem lodow waniliowych.






czwartek, 15 stycznia 2015

Curry z baklazana, slodkich ziemniakow i szpinaku.


Pogoda nas nie rozpieszcza. Co prawda temperatury na plusie (i to dosyc wysoko, 10°C jak na zime to wyjatkowo cieplo) ale szalejace wichury a do tego zacinajacy prosto w twarz deszcz nie naleza do najprzyjemniejszych. Nie myslalam, ze jeszcze zatesknie za sniegiem :) Kiedy na dworze tak szaro, buro i ponuro, chetnie przygotowuje aromatyczne dania. Wczoraj skusilam sie na curry z dodatkiem pieczonych baklazanow i slodkich ziemniakow. To proste, szybkie w przygotowaniu, zdrowe a przede wszystkim aromatyczne danie. Jak dla mnie przepyszne! Uwielbiam takie slodko-pikantne smaki. Podajemy je z ugotowanym ryzem np. basmati i jogurtem naturalnym (weganie moga zastapic go jogurtem sojowym). Polecam :)


Curry z baklazana, slodkich ziemniakow i szpinaku
* inspiracja: C. Coker, J. Montgomery "Verführerisch Vegetarisch" (ang. klik)

Skladniki na 4-6 porcji:
2 baklazany, pokrojone w kostke
1 duzy slodki ziemniak, obrany i pokrojony w kostke
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz
2 lyzki oliwy
1 lyzka mielonego cynamonu
1 lyzka oleju slonecznikowego
1/2 lyzeczki brazowych ziarenek gorczycy
1 szalotka, obrana i drobno pokrojona
2 cm swiezego imbiru, obranego i startego na tarce
2 zabki czosnku, obrane i przecisniete przez praske
1 swieza czerwona papryczka chili, posiekana
2 lyzeczki garam masala
2 lyzeczki cukru
400 g krojonych pomidorow z puszki
1 duza garsc swiezego szpinaku, umytego i osuszonego (dalam mrozony)
1 szczypta cukru, do smaku
sok z 1/2 limetki
1 garsc swiezej kolendry, drobno posiekanej

gotowany ryz i jogurt naturalny do podania

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Na duza blache z wyposazenia piekarnika wylozyc pokrojone baklazany i slodki ziemniak (najlepiej wczesniej wylozyc jest blache papierem do pieczenia). Skropic oliwa, oproszyc sola morska i swiezo mielonym pieprzem, posypac cynamonem. Wstawic warzywa do nagrzanego piekarnika i piec ok. 40 min. az beda miekkie i lekko zrumienione.

Na duzej, glebokiej patelni rozgrzac olej. Wsypac ziarenka gorczycy, przykryc patelnie pokrywka. Prazyc ziarenka przez 2 min. az zaczna podskakiwac. Zmniejszyc ogien, dodac pokrojona szalotke, starty imbir, czosnek i chili. Smazyc przez 3 min. az warzywa zmiekna. Nastepnie dodac garam masala i cukier, smazyc kolejne 5 min.

Wlac na patelnie posiekane pomidory z puszki, wymieszac, dusic pod przykryciem przez ok. 15 min. Upieczone warzywa wyjac z piekarnika, dodac je do sosu, wymieszac. Dusic na malym ogniu przez 10 min. Na koncu dodac szpinak i krotko razem poddusic. Przyprawic do smaku sokiem z limetki, szczypta cukru, sola i pieprzem.

Podawac na cieplo z ugotowanym ryzem i jogurtem naturalnym (lub sojowym).




czwartek, 8 stycznia 2015

Torcik spekulatius z bita smietana.


Obiecalam sobie, ze w najblizszym czasie nie bedzie na blogu nic slodkiego ale jak zwykle skonczylo sie na obietnicach :) Niestety nie mam innych zdjec, nowe potrawy dopiero czekaja na sfotografowanie. Poza tym to dobry czas na tego rodzaju wypieki, poniewaz mozecie do niego wykorzystac ciasteczka spekulatius i przyprawe jakie pozostaly Wam po swietach. Ten torcik pieklam wlasnie po swietach, na przyjazd pewnego milego goscia ;) Bardzo nam smakowal. Delikatnie korzenny, z lekkim kremem na bazie ubitej smietany kremowki z dodatkiem pokruszonych ciasteczek spekulatius, malo slodki (do bitej smietany nie dodajemy cukru). Po prostu pyszny ;)


Torcik spekulatius z bita smietana

Skladniki na tortownice o srednicy 26 cm:*
300 g maki pszennej
4 jajka (M)
250 g cukru
200 ml oleju
200 ml soku pomaranczowego
2 lyzki kakao
1 lyzeczka przyprawy do ciasteczek spekulatius
1 op. proszku do pieczenia (15 g)

Krem:
800 g smietany kremowki
4 zagestniki do smietany
ok. 300 g ciasteczek spekulatius

maslo i bulka tarta do formy
kakao do oproszenia

Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C. Tortownice wysmarowac maslem, wysypac bulka tarta. Jajka zmiksowac z cukrem na kremowo. Dodac olej i sok pomaranczowy, zmiksowac. Make wymieszac z kakao, proszkiem do pieczenia i przyprawa spekulatius, dodac do masy, wymieszac (nie mieszac zbyt dlugo).

Wlac mase do przygotowanej formy. Piec w nagrzanym piekarniku, na dolnym poziomie, przez 45-50 min. Wyjac, wystudzic.

Wystudzone ciasto przekroic dwukrotnie (maja powstac trzy blaty ciasta). Ciasteczka spekulatius wlozyc do foliowej torebki, zmiazdzyc za pomoca walka. Smietane kremowke ubic na sztywno z zagestnikami. Ubita smietane podzielic na pol. Do polowy smietany dodac pokruszone ciasteczka, delikatnie wymieszac.

Pierwszy blat ciasta ulozyc na paterze, posmarowac go czescia bitej smietany z ciasteczkami. Na wierzchu polozyc drugi blat ciasta, posmarowac go reszta smietany z ciasteczkami. Polozyc trzeci blat, doscinac. Wierzch i boki torciku posmarowac pozostala bita smietana (ta bez dodatku ciasteczek)** Oproszyc kakao.


* ja pieklam z polowy porcji, w tortownicy o srednicy 18 cm
** mozna tez udekorowac wierzch torciku bita smietana: w tym celu nalezy przelozyc 2 lyzki bitej smietany do szprycy z ozdobna koncowka i wycisnac 16 malych (wielkosci orzecha laskowego) kleksow na wierzch ciasta a nastepnie oproszyc kakao



poniedziałek, 5 stycznia 2015

Zupa z pasternaku z jablkiem i tymiankiem.


Witajcie w nowym roku! :) Mam nadzieje, ze Swieta uplynely Wam w milej atmosferze a Sylwester na szampanskiej zabawie. U mnie bylo spokojnie i leniwie. Prawde mowiac ciesze sie, ze juz wszystko wrocilo do codziennosci i ze moge wreszcie wrocic do "zwyklego" jedzenia :) Dzis proponuje Wam kolejna zupe, idealna na zimowe dni. Jest pyszna, rozgrzewajaca, prosta a zarazem wykwintna w smaku. Polaczenie pasternaku z jablkiem i tymiankiem smakuje wyjatkowo dobrze. Goraco polecam :)


Zupa z pasternaku z jablkiem i tymiankiem
*inspiracja: Ellen Parnavelas, Ryland Peters "Winterwohlfühlküche"

Skladniki na 4 porcje:
1 mala cebula
2 lyzki oliwy
1 lyzeczka lagodnego curry w proszku
kilka galazek swiezego tymianku
450 g pasternaku
1 duze jablko
1,25 l bulionu drobiowego lub warzywnego*
1 lyzka masla
3 czubate lyzki creme fraiche
grzanki do podania
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

Cebule obrac, posiekac. Pasternak obrac, pokroic w nieduza kostke. Jablko obrac, usunac gniazdo nasienne, rowniez pokroic w kostke. Tymianek oplukac, osuszyc, oderwac listki od galazek. W garnku rozgrzac oliwe, wrzucic cebule, dodac curry i szczypte soli, smazyc az cebula bedzie miekka (ok. 10 min.). Dodac tymianek, pasternak i jablko, wymieszac i dusic, ciagle mieszajac, kolejne 5 min. (jesli potrzeba mozna dodac troche oliwy).

Wlac bulion, przyprawic do smaku sola i pieprzem. Gotowac zupe bez przykrycia przez 15-20 min. az pasternak bedzie miekki. Nastepnie zmiksowac za pomoca blendera, jeszcze raz przyprawic do smaku.

Dodac do zupy maslo i smietane, wymieszac. Podawac z grzankami i kleksem ze smietany.


* mozna dodac mniej bulionu wtedy zupa bedzie bardziej gesta

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Wesolych Swiat! Czekoladowe ciasteczka z malinami. Ciasteczka francuskie z masa marcepanowa.


Dzis chcialam podzielic sie z Wami jeszcze ostatnimi dwoma przepisami na swiateczne ciasteczka. Sa bardzo szybkie w przygotowaniu i mega pyszne, wiec moze znajdzie sie jeszcze ktos, kto bedzie mial ochote upiec je jeszcze w tym przedwiatecznym czasie.

Kochani, zycze Wam spokojnych, radosnych i cieplych Swiat Bozego Narodzenia, milych spotkan w rodzinnym gronie, wymarzonych prezentow pod choinka i szczesliwego Nowego Roku!


Mega pyszne ciasteczka z kakao, kawalkami czekolady i malinami. Chrupiace na zewnatrz, miekkie w srodku, najlepsze tuz po lekkim przestygnieciu, kiedy kawalki czekolady sa jeszcze plynne. W smaku przypominaja mi brownies. Kolejnego dnia rownie pyszne, sa wciaz miekkie a ich wnetrze robi sie lekko klejace. Moze obdarujecie nimi bliska osobe? Tylko pamietajcie aby przygotowac je tuz przed swietami, poniewaz dodatek swiezych malin sprawia, ze nie mozna ich dlugo przechowywac :) Goraco polecam.


Czekoladowe ciasteczka z malinami
*inspiracja: "Lecker" 12 (2014)

Skladniki na ok. 30 sztuk:
100 g gorzkiej czekolady (lub czekoladowych groszkow)
125 g mrozonych malin
125 g miekkiego masla
170 g brazowego cukru
1 jajko (M)
1 lyzeczka esencji waniliowej
200 g maki pszennej
1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
ok. 30 g kakao w proszku
1/2 lyzeczki sody oczyszczonej

Piekarnik rozgrzac do tepm. 175°C. Dwie blachy z wyposazenia piekarnika wylozyc papierem do pieczenia. Maliny ew. rozmrozic*

Czekolade drobno posiekac. Maslo zmiksowac z cukrem, jajkiem i esencja waniliowa na kremowa mase. Dodawac stopniowo make, proszek do pieczenia, sode i kakao, zmiksowac. Nastepnie dodac posiekana czekolade (lub czekoladowe groszki) i maliny, wymieszac drewniana lyzka.

Za pomoca lyzki nakladac na przygotowane blachy porcje masy zachowujac ok. 5 cm odstepy, lekko splaszczyc lyzka. Piec w nagrzanym piekarniku przez 8-10 min. (u mnie 12 min.). Wyjac z piekarnika, wystudzic na kuchennej kratce.



* ja dodalam zamrozone maliny, poniewaz masa na ciasteczka jest bardzo gesta; rozmrozone maliny, ktore po rozmrozeniu
maja "packowata" konsytsencje ciezko byloby wmieszac w mase



.............................................................


Latwe i szybkie w przygotowaniu ciasteczka francuskie z dodatkiem masy marcepanowej. Ciasto smarujemy masa marcepanowa z dodatkiem migdalow, kroimy na cienkie paski, ktore nastepnie zwijamy jak "swiderki" i pieczemy. Proste i pyszne. U mnie w domu zrobily furore ;) Polecam.


Ciasteczka z ciasta francuskiego z masa marcepanowa
*inspiracja: "Lisa" 11(2014)

Skladniki na ok. 50 ciastek:
30 g masla
70 g drobnego cukru
2 lyzki cukru waniliowego (dalam cukier z prawdziwa wanilia)
150 g mielonych migdalow
80 g masy marcepanowej
1 jajko
2 opakowania swiezego ciasta francuskiego (po 275 g kazdy)

Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C. W malym rondelku rozpuscic maslo. Mase marcepanowa pokroic na male kawalki. Do miski wsypac cukier, cukier waniliowy, mielone migdaly, dodac marcepan i rozpuszczone maslo, zmiksowac na gladka mase.

Rozwinac jeden rulon ciasta francuskiego, posmarowac go przygotowana masa, na nim polozyc drugi plat ciasta. Kroic ciasto za pomoca noza na 2 cm grubosci paski, kazdy pasek przekroic na trzy czesci. Skrecac lekko paski ciasta aby powstaly "swiderki". Dobrze zlepic na koncach aby ciasto sie nie rozeszlo podczas pieczenia.

Przygotowane ciasteczka ulozyc na blasze wylozonej papierem do pieczenia (z wyposazenia piekarnika) i piec w nagrzanym piekarniku przez 15-20 min. az sie zrumienia. Wyjac, upiec kolejna porcje ciastek. Wystudzic na kuchennej kratce.

czwartek, 18 grudnia 2014

Ryba po grecku.


Tego dania chyba nikomu nie trzeba przedstawiac ;) Ryba po grecku jest bardzo popularna w kuchni polskiej i zawsze pojawia sie na naszym wigilijnym stole. Mozna ja jesc na cieplo i zimno - ja zdecydowanie wole na zimno. Lubie tez kiedy rybe przykrywa gruba kolderka z duszonych warzyw, jest wtedy jeszcze lepsza. Polecam :)


Ryba po grecku

Skladniki na 10 porcji:
1,5 kg filetow z mintaja, morszczczuka lub halibuta
5-6 marchewek
2 pietruszki
1/2 korzenia sredniego selera
3 cebule
cytryna
maly koncentrat pomidorowy
3-4 ziarna ziela angielskiego
lisc laurowy
oliwa do smazenia
maka do obtoczenia ryby
sol
pieprz

Cytryne pokroic na cwiartki. Ryby podzielic na porcje, przyprawic sola, pieprzem, skropic sokiem z jednej cwiartki cytryny, schlodzic w lodowce przez 20 min.

Marchewki, pietruszki i seler obrac, zetrzec na tarce o duzych oczkach. Cebule grubo posiekac.

Na glebokiej patelni rozgrzac oliwe, wrzucic warzywa, przesmazyc. Po kilku minutach wlac 1 szkl. wrzacej wody, wycisnac reszte cytryny. Przyprawic sola i pieprzem. Dodac lisc laurowy i ziele angielskie. Na koncu dodac koncentrat pomidorowy i dusic na malym ogniu przez 15 min., nastepnie zdjac z ognia i pozostawic pod przykryciem.

Ryby obtoczyc w mace i usmazyc na rumiano na rozgrzanej oliwie. Wylozyc rybe na polmisek, na wierzchu rozlozyc podduszone warzywa (ryba ma byc nimi calkiwicie przykryta). Podawac na cieplo lub zimno jako przystawke.

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Migdalowe gwiazdki z ajerkoniakiem. Pierniczki z nadzieniem i czekoladowa polewa.


Jadalnych prezentow ciag dalszy. Jak co roku przed swietami namietnie pieke ciasteczka (upieklam juz szesc rodzajow ciasteczek i chyba na tym skoncze, chociaz w planach mialam juz kolejne...:) Dzis proponuje Wam dwa rodzaje pysznych ciasteczek: migdalowe gwiazdki z ajerkoniakiem i pierniczki z marcepanowym nadzieniem i czekoladowa polewa.

Wiecej przepisow na pyszne swiateczne ciasteczka znajdziecie tu, tu, tu i tu.


Kruche, chrupiace ciasteczka migdalowe z lekkim pomaranczowym lub cytrynowym posmakiem ( w zaleznosci od tego czy uzyjemy skorki pomaranczowej czy cytrynowej). Przelozone lukrem przygotowanym z cukru pudru i ajerkoniaku. Pyszne i niezwykle urocze :)


Migdalowe gwiazdki z ajerkoniakiem

Skladniki na ok. 15-18 podwojnych gwiazdek:
125 g miekkiego masla
250 g cukru pudru
skorka starta z 1 niewoskowanej cytryny (bio) - u mnie skorka z pomaranczy
1 jajko (M)
180 g maki pszennej
70 g maki ziemniaczanej
100 g mielonych migdalow
2 lyzeczki cynamonu
2 lyzeczki cukru z prawdziwa wanilia
szczypta soli
3 lyzki ajerkoniaku

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Maslo utrzec ze 100 g cukru pudru, szczypta soli, skorka cytrynowa (lub pomaranczowa) i jajkiem na gladka mase. Wsypac make pszenna i make ziemniaczana, zmiksowac. Dodac mielone migdaly, cynamon i cukier waniliowy, zagniesc gladkie ciasto. Uformowac z ciasta kule, zawinac w folie spozywcza i wlozyc na 1 godz. do lodowki.

Schlodzone ciasto rozwalkowac na blacie oproszonym maka na grubosc ok. 5 mm. Wycinac z ciasta gwiazdki foremka (8,5 cm). W polowie gwiazdek wyciac mniejsza foremka (3,5 cm) mala gwiazdke (lub jak u mnie kolko). Pozostale skrawki ciasta ponownie rozwalkowac i wycinac kolejne gwiazdki.

Dwie duze blachy z wyposazenia piekarnika wylozyc papierem do pieczenia. Ukladac gwiazdki na blachach, wstawic do nagrzanego piekarnika i piec przez 8-10 min. Wyjac z piekarnika, przelozyc na kuchenna kratke aby wystygly. Upiec pozostale ciasteczka.

Oproszyc lekko gwiazki cukrem pudrem (ew. tez jak u mnie kakako). Pozostaly cukier puder wymieszac z 3 lyzkami ajerkoniaku. Powstalym lukrem smarowac cale gwiazdki, klasc na nie ciasteczka z wycieta mala gwiazdka, lekko docisnac. Odlozyc aby lukier stezal.


............................................................................


Kolejne juz na blogu pierniczki, tym razem z nadzieniem marcepanowo-porzeczkowym, udekorowane czekoladowa polewa. Ciasta na pierniczki nie nalezy zbyt cienko rozwalkowywac poniewaz zbyt mocno wowczas sie rumienia podczas pieczenia. Pierniczki po upieczeniu sa miekkie, jednak stygnac twardnieja. Dobrze jest je wlozyc po wystudzeniu na jakis czas do metalowej puszki np. z kawalkami skorki z jablka lub samego jablka, dzieki temu znow beda miekkie (skorke z jablka trzeba codziennie zmieniac aby nie splesniala). Pierniczki mozna udekorowac od razu lub kolejnego dnia, kiedy lekko zmiekna (pierniczki z polewa od razu zrobily sie miekkie). Moja polewa nie wyglada idealnie (zrobily sie na niej ciemniejsze kropki) ale nie przejmuje sie tym, poniewaz i tak pierniczki znikaja w zastraszajacym tempie :)


Pierniczki z nadzieniem i czekoladowa polewa
*inspiracja: "Weihnchten. Das goldene von GU"

Skladniki na 60 sztuk:
300 g miodu
150 g cukru (dalam 130 g)
100 g masla
1 lyzka kakao
1 op. przyprawy do piernikow
1 jajko (M)
500 g maki pszennej
1 op. proszku do pieczenia (15 g)

Nadzienie:
100 g masy marcepanowej
2 lyzki konfitury z dzikiej rozy (u mnie konfitura z czarnej porzeczki)
400 g polewy czekoladowej (u mnie mleczna i z gorzkiej czekolady)

Do rondelka wlac miod, dodac cukier i maslo. Podgrzewac, ciagle mieszajac, az cukier sie rozpusci. Zdjac z ognia, lekko wystudzic. Dodac kakao, przyprawe do piernika i jajko, wymieszac. Make wsypac do duzej miski, wymieszac z proszkiem do pieczenia. Wlac mase miodowo-piernikowa, szybko zagniesc gladkie ciasto.

Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C. Dwie duze blachy z wyposazenia piekarnika wylozyc papierem do pieczenia. Rozwalkowac ciasto na blacie oproszonym maka na grubosc ok. 5 mm. Za pomoca foremki wycinac serduszka, ukladac na przygotowanych blachach.

Przygotowac nadzienie: mase marcepanowa zagniesc z konfitura. Nakladac na ciasteczka 1/4 lyzeczki nadzenia. Piec w nagrzanym piekarniku, na srodkowym poziomie, przez ok. 12 min. (ja pieklam 9-10 min.). Wyjac, przelozyc ciasteczka na kuchenna kratke i zostawic aby wystygly.

Polewe czekoladowa podgrzac lub stopic na parze, polac nia ciasteczka. Odstawic aby polewa zastygla.



czwartek, 11 grudnia 2014

Pieczone jablka z biala czekolada, migdalami i zurawina.


Lubicie pieczone jablka? Ja bardzo chociaz bardzo rzadko je przygotowuje. Prawde mowiac nie wiem, kiedy ostatni raz je jadlam. Przepis, ktorym chce sie dzis z Wami podzielic czekal na przygotowanie caly rok (od zeszlych Swiat Bozego Narodzenia:) Jablka nadziewamy masa przygotowana z bialej czekolady, mielonych migdalow i suszonej zurawiny. Calosc doprawiamy mielonym cynamonem i miodem. Slodkie wnetrze w polaczeniu z kwaskowymi jablkami smakuje naprawde wysmienicie. Polecam na ten zimowy, przedswiateczny czas :)


Pieczone jablka z biala czekolada, migdalami i zurawina
*inspiracja: Ch. Kempe, Ch. Schmedes "Weihnachten"

Skladniki na 4 porcje:
4 duze jablka (np. Boskop lub Elstar)
1 lyzka masla
200 ml soku jablkowego
100 g bialej czekolady z zatopionymi w niej chrupiacymi kawalkami (u mnie bylo to ryz i kawalki orzechow laskowych)
100 g smietany kremowki
1 lyzka miodu
1/2 lyzeczki przyprawy do pernika
50 g mielonych migdalow bez skorki
2 lyzki suszonej zurawiny
50 g migdalow w slupkach (u mnie platki migdalowe)

Jablka umyc, osuszyc, odciac gore jablek aby powstaly "czapeczki". Za pomoca malej lyzeczki usunac z jablek gniazda nasienne i troche miazszu. Maslo stopic, za pomoca pedzelka posmarowac nim jablka w srodku i na zewnatrz (odcite "czapeczki" rowniez).

Jablka i odciete kawalki jablek przelozyc do zarodopornej fomy, wlac sok jablkowy. Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C.

Czekolada grubo posiekac. Smietane wlac do malego rondelka, dodac miod i przyprawe do piernika, podgrzac. Dodac posiekana czekolade, podgrzewac i mieszac az czekolada sie rozpusci. Zdjac rondelek z ognia, wsypac mielone migdaly, suszona zurawine i slupki migdalow (lub platki migdalowe), wymieszac.

Przygotowana masa napelnic jablka. Wstawic forme do piekarnika i piec jablka przez 30-45 min. Wyjac z piekarnika, polozyc "czapeczki" z powrotem na jablka. Podawac gorace.

Do jablek mozna podac bita smietane z dodatkiem ziarenek wanilii (250 g smietany kremowki ubijamy z 1 lyzka cukru pudru i ziarenkami z 1 laski wanilii) lub bita smietane z ajerkoniakiem (250 g smietany kremowki ubijamy z ziarenkami z 1/2 laski wanilii i 2 lyzkami ajerkoniaku).


poniedziałek, 8 grudnia 2014

Wigilijna postna kapusta.


Bardzo ciesze sie, ze mamy swoje polskie, bozonarodzeniowe tradycje. Ostatnio wywiazala sie rozmowa pomiedzy mna a znajomymi mamami ze szkoly mojego syna, co przygotowujemy na Wigilie. Okazalo sie, ze sposrod pieciu osob obecnych przy rozmowie tylko u mnie na wigilijnym stole zagoszcza postne dania. Moje znajome przygotowuja na ten wieczor np. pieczona kaczke z ziemniakami lub zapiekanke z kurczaka. Pamietam, ze jedna z moich kolezanek (rowniez Niemka) powiedziala mi kilka lat temu, ze na Wigilie przygotowuje pieczen wieprzowa lub kielbaski i salatke ziemniaczana :) Co kraj, to obyczaj ale ja zdecydowanie wole karpia i czerwony barszczyk z uszkami :)


Pewnie kazdy z Was ma swoj sprawdzony przepis na wigilijne dania, w tym na postna kapuste. Ja dziele sie dzis swoim, moze komus sie przyda :) Przygotowuje kapuste z dodatkiem suszonych sliwek (ktore dodaje tez do bigosu z miesem). Kapuste postna podaje zwykle do smazonego lub pieczonego karpia. Polecam :)



Wigilijna postna kapusta

Skladniki na 8 porcji:
1 kg kiszonej kapusty
5 suszonych borowikow
1 lyzka maki
2 lyzki oliwy
1 cebula
2-3 ziarna ziela angielskiego
lisc laurowy
sol
pieprz
kilka suszonych sliwek (mozna tez dodac suszone morele)

Grzyby oplukac, namoczyc, ugotowac w tej samej wodzie. Odcedzic, pokroic na kawalki (wywar pozostawic).

Kapuste posiekac, odcisnac sok (jesli jest mocno kwasna przeplukac w zimnej wodzie), zalac przecedzonym wywarem z grzybow, wymieszac. Dodac lisc laurowy i ziele angielskie. Gotowac pod przykryciem przez 30-45 min.

Wrzucic pokrojone grzyby i sliwki (ew. rowniez morele). Gotowac 15 min. Cebule obrac, posiekac, przesmazyc na oliwie. Wsypac make, zasmazyc, rozprowadzic 3 lyzkami wody i wlac do kapusty. Przyprawic sola i pieprzem.

Dusic, az kapusta zgestnieje. Mozna podawac z grochem lub jako dodatek do smazonego czy tez pieczonego karpia.

czwartek, 4 grudnia 2014

Jadalne prezenty - trufelki czekoladowe i kokosowe kuleczki.


Dzis kolejny swiateczny przepis, tym razem na male, jadalne prezenty : trufelki czekoladowe z amaretto i kokosowe kuleczki z biszkoptami i rumem. Przepisy sa bardzo latwe dlatego tez poradza sobie z nimi nawet osoby poczatkujace w kuchni. Poza tym robi sie je bardzo szybko, nie liczac czasu potrzebnego na schlodzenie masy. Zapakowane w ozdobna torebke lub pudeleczko moga stac sie milym prezentem dla najblizszych :)


Trufelki czekoladowe przygotowujemy na bazie mlecznej czekolady z dodatkiem smietany kremowki i likieru amaretto lub whisky. Masa jest dosyc rzadka wiec najlepiej jest schlodzic ja w lodowce przed formowaniem kuleczek. Uformowane kuleczki obtaczamy w kakao i odstawiamy z powrotem do lodowki aby stwardnialy. Trufelki sa pyszne, kremowe z lekko wyczuwalnym posmakiem likieru.


Trufelki czekoladowe z amaretto
*inspiracja: "Weihnachten. Das goldene von GU"

Skladniki na 40 sztuk:
350 g mlecznej czekolady
100 g smietany kremowki
50 g cukru
100 g masla w temp. pokojowej
1-2 lyzki amaretto (lub whisky)
kakao do obtoczenia

Czekolade posiekac. Smietane wlac do rondelka, zagotowac. Wsypac cukier i posiekana czekolade, mieszac az cukier i czekolada sie rozpuszcza, wystudzic.

Miekkie maslo ubic na kremowo za pomoca trzepaczki (lub miksera), wlac czekoladowa mase, dodac amaretto, wymieszac. Wstawic na ok. 1 godz. do lodowki aby masa lekko stezala.

Za pomoca malej lyzeczki nabierac porcje masy i formowac kulki. Kazda kulke obtaczac w kakao i przekladac do malutkich papilotek. Wstawic do lodowki aby trufelki stwardnialy.



......................................



Te male kokosowe kuleczki zawladnely naszymi sercami (wczoraj robilam je po raz kolejny, poniewaz pierwsza partia zniknela w blyskawicznym tempie:) Do ich przygotowania potrzebujemy tylko bialej czekolady, smietany i biszkoptow (ja uzylam podluznych biszkoptow jak do tiramisu). Dodatek rumu jest tu oczywiscie mile widziany :) Rum jest dosc mocno wyczuwalny, z kazdym dniem lezakowania kuleczek w lodowce coraz bardziej. Gotowe kuleczki obtaczamy w wiorkach kokosowych. Jesli lubicie kokos, polubicie rowniez i te male kuleczki :)


Kokosowe kuleczki z biszkoptami
*ispiracja: "Weihnachten. Das goldene von GU"

Skladniki na 20 sztuk:
50 g podluznych biszkoptow
1 lyzka rumu (dalam bialy rum)
150 g bialej czekolady
50 g smietany kremowki
30 g wiorkow kokosowych

Biszkopty wlozyc do foliowej torebki, zawiazac a nastepnie zmiazdzyc za pomoca walka (lub zmiksowac w malakserze). Przelozyc do miski, wlac rum, wymieszac.

Czekolade drobno posiekac, przelozyc do malej metalowej miski. Wlac smietane, postawic miske na garnku z wrzaca woda, stopic czekolade w kapieli wodnej, wymieszac.

Kiedy ze smietany i czekolady powstanie gladka masa, wlac ja do biszkoptow, wymieszac. Przykryc miske folia spozywcza i wstawic na 1-2 godz. do lodowki aby masa stezala.

Wiorki kokosowe wsypac na gleboki talerz. Za pomoca malej lyzeczki nabierac porcje masy, formowac male kuleczki i obtaczac je w wiorkach kokosowych.

Gotowe kuleczki wlozyc do lodowki aby stwardnialy. Nastepnie przelozyc je do przewiewnych pojemnikow i przechowywac w lodowce.