poniedziałek, 10 marca 2014

Curry z kurczakiem, fasolka szparagowa i kolendra.


Wiosna... Przyszla nieoczekiwanie i zaskoczyla nas przepiekna pogoda. Wczorajsza rowerowa wycieczka po okolicy okazala sie byc czyms fantastycznym. Piekne slonce, cieplo, spiew ptakow nad polami, kwitnace i pachnace na odleglosc drzewa...tego bylo nam potrzeba. Ogolna sielanka :) Nawet Maly nie marudzil tak bardzo kiedy przyszlo mu pedalowac pod gorke (niestety mamy tu lekko gorzyste tereny:) To curry powstalo juz dosyc dawno, kiedy jeszcze za oknami bylo chlodno i ponuro. Jest jednak tak pyszne i lekkie w smaku, a przy tym aromatyczne, ze z powodzeniem mozna je przygotowac nawet na poczatku wiosny :) Polecam. A juz w czwartek zapraszam na pyszne ciasto ;)


Curry z kurczakiem, fasolka szparagowa i kolendra
Donna Hay "Keine Zeit zum Kochen" (ang. klik)

Skladniki na 4 porcje:
1 cebula, obrana i drobno posiekana
1 lyzka startego na tarce swiezego imbiru
2 zabki czosnku, obrane i drobno posiekane
40 g listkow kolendry i 3 oczyszczone korzenie kolendry (dalam tylko liscie)
2 lyzeczki sosu rybnego
4 liscie limetki kaffir
4 duze zielone chili, posiekane (dalam 2 male)
2 lyzki oleju
8 udek kurczaka po 140 g kazde, usuniete kosci
125 ml bulionu drobiowego
250 g mleka kokosowego, z puszki
200 g zielonej fasolki szparagowej, pokrojonej na polowki (dalam mrozona)

Cebule, czosnek, starty imbir, kolendre, liscie limetki kaffir, chili i sos rybny zmiksowac w blenderze na paste. Olej rozgrzac na srednim ogniu na patelni, przelozyc paste i, od czasu do czasu mieszajac, podsmazyc przez 5 min. Nastepnie dodac mieso z kurczaka, obtoczyc w pascie.

Wlac bulion i mleko kokosowe, zagotowac. Gotowac na malym ogniu, bez przykrycia przez 20 min. Nastepnie dodac fasolke szparagowa i gotowac kolejne 5 min. (ja gotowalam 10 min. bo dodalam fasolke jeszcze zamrozona). Podawac z dodatkiem ryzu basmati.

Curry mozna rowniez zamrozic i przechowywac w zamrazarce do 3 miesiecy.





21 komentarzy:

  1. A kto mi marudził, że nie lubi kolendry? No kto? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe kto to mogl byc???:))) Pamietliwa bestia z Ciebie :) Ale to chyba ie o mnie chodzilo tylko o mojego M. Ja kolendre lubie, o!

      Pozdrowienia.

      Usuń
  2. Smakowitości! Miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje i pozdrawiam cieplo :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. I jest smaczne. Delikatne i malo kaloryczne :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  4. O,jakież aromatyczne, pyszne danko, a do tego baardzo smakowite zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) A curry naprawde pyszne.

      Pozdrowienia.

      Usuń
  5. Mm, wygląda pysznie, bardzo pysznie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Majanko. I takie tez jest w rzeczywistosci :)

      Usciski.

      Usuń
  6. Ależ smakowicie wygląda, narobiłaś mi ochoty na curry:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Olimpio. Moze sie skusisz? :)

      Usciski.

      Usuń
  7. Ojej, dopiero tym daniem uzmysłowiłaś mi jak ja bardzo tęsknię za fasolką szparagową :-) Curry bombowe jak dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze Ci sie podoba Co do fasolki to ja tez juz sie za nia stesknilam ;)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  8. to curry wygląda cudownie, bardzo apetyczne zdjęcia:) Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  9. Pysznie !! Kolory prawdziwie wiosenne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo pysznie Lucjo :) A z tymi kolorami to masz racje...nawet nie zauwazylam :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  10. Wspaniale wygląda i tak musi smakować :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I smakuje :)

      Dziekuje i pozdrawiam.

      Usuń