poniedziałek, 12 marca 2012

Chleb pełnoziarnisty J. Hamelmana.



Pyszny pelnoziarnisty chleb na zakwasie z mieciutkim, dziurkowanym wnetrzem i chrupiaca skorka. Przepis umiescila niedawno na swoim blogu kabamaiga. Kiedy tylko go zobaczylam wiedzialam, ze wczesniej czy pozniej go upieke (z naciskiem na "wczesniej":) Upieklam dwa bochenki, ktore odstawilam do wyrastania w koszykach (nastepnym razem upieke jeden wiekszy bo chlebki wyszly nieduze). Polecam :)



Chleb pełnoziarnisty J. Hamelmana

Skladniki na zaczyn:

230 g maki zytniej pelnoziarnistej
185 g wody
1 lyzka i 1 lyzeczka dokarmionego zakwasy zytniego


Skladniki na ciasto wlasciwe:

455 g maki wysokoglutenowej*
230 g maki pszennej pelnoziarnistej
440 g wody
16 g (1 lyzka) soli
4 g drozdzy instant
cały zaczyn, minus 1 lyzka i 1 lyzeczka


Wymieszac skladniki zaczynu i odstawic na 14-16 godz. w pomieszczeniu o temperaturze 21°C.

Wymieszac wszystkie skladniki na ciasto wlasciwe. Wyrabiac na 1 predkosci przez 3 min. i przez kolejne 3, na drugiej. Poniewaz ciasto jest z maki zytniej pelnoziarnistej, moze sie zdarzyc, ze bedzie potrzeba wymieszania przez kolejne 15-30 sekund. Pozadana temperatura ciasta to 26-27°C.

Wyrobione ciasto odstawiamy na 1 godz. do wyrosniecia. Dzielimy je na 2 czesci i formujemy owalne lub okragle bochenki. Odstawiamy do ponownego wyrosniecia na 50-60 min. w temp. 26-27°C.

Pieczemy z para w 235-240°C przez 15 min., a nastepnie zmniejszamy temperature do 225°C i pieczemy kolejne 20-25 min.



*nie mialam maki wysokoglutenowej wiec za rada Karoliny wymieszalam make pszenna z pszenna pelnoziarnista

31 komentarzy:

  1. Właśnie sobie o powrocie do pieczenia chleba myślę... Rozrzewniłam się i pewnie nastawię zakwas. Ten chleb już mi się w oczy rzucił i zapamiętał. Dzięki, Majko, za inspirujący wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cudownie wyglada Majeczko....az pachnie przez ekran monitora.....ja nadal nie wyprodukowalam swojego zakwasu....siegam na razie po kupne.....
      Usciski i milego tygodnia zycze :)

      Usuń
  2. Przepiękny, dojrzewam do upieczenia chleba na zakwasie:) powoli powoli ale ten wpis mnie zachęcił.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały chleb!
    I piękne wnętrze.
    Smacznego Majko.

    OdpowiedzUsuń
  4. sobie przepis zapiszę i jak tylko będe miała chwilę zrobię go na próbę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go na liście do zrobienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniale bochenki! :) chetnie zjadlabym sobie kanapke z Twoim chlebkiem ; )

    buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda obłędnie, piękny ciemny środek i to pęknięcie na wierzchu, mmm już czuję tą chrupiącą skórkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niech mi ktoś taki upiecze :(
    Jak malowany!

    OdpowiedzUsuń
  9. O widzisz a mi nie wyszedł tak jak chciałam ostatnio. Polska mąka jest zupełnie inna niż ta, której używałam w Anglii i potrzebuje dużo mniej wody moim zdaniem.
    W weekend kolejne podejście :))
    Twoje są pięęękne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne bochenki! Czy ciasto jest na tyle zwarte, że da się uformować bochenek bezpośrednio na blasze, czy muszą wyrastać w koszu? Ostatnio mi nie wychodzi formowanie chleba i zawsze kończy się to rozlanym plackiem... Z chęcią bym go upiekła.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne bochenki;) Takie z chrupiącą skórką lubię najbardziej;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Majko, sam Hamelmann byłby z Ciebie dumny!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak jeszcze trochę pooglądam takie chleby, to w końcu ponownie nastawię zakwas... W tym chlebie jest wszystko - skórka oprószona mąką, kolor, struktura... cudowny chleb. Wstawiam zdjęcie do pinteresta, żeby nie zapomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę znowu nastawić na zakwas, bo poprzedni mi niestety wykorkował, ale zrobię to na pewno, bo ten chlebek muszę koniecznie upiec :) inaczej będzie mi się śnił po nocach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też mam go w planach .....wygląda cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Majeczko, chlebek wygląda przepysznie. Cudowne pieczesz bochenki!
    Piękne fotki:)
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. chlebus wyglada cudnie, az sie chce siegnac po kromeczke!!!! juz sobie drukuje przepis i zrobie go jutro!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniały chleb, Majeczko gratuluję :) i serdeczności przesyłam :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  19. Majeczko cudowny. Smakuje rewelacyjnie, prawda? Ja robię już regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Domowe chleby to jest jednak to! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dawno nie piekłam chleba na zakwasie, ten przepis jest w zasięgu moich umiejętności ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Co za wspaniałe pieczywo!:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne chlebki, ja go kiedyś piekłam i wiem że pyszny:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. fajne....zawsze mi sie podobaja chleby pieczone w domu:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jejku, ale piękny. strasznie stęskniłam się za robieniem chlebów, w ten weekend muszę coś zrobić, zwlaszcza jak patrzę na takie cuda.

    OdpowiedzUsuń
  26. Majko, alez piekny ten chleb! Bardzo 'rasowy' :)

    Pozdrawiam serdezcnie!

    OdpowiedzUsuń