wtorek, 23 listopada 2010

Od lat w mojej kuchni. Gulasz z grzybami.



Ten gulasz bardzo czesto gosci w mojej kuchni. Moge nawet pokusic sie o stwierdzenie, ze juz na stale wspisal sie w nasze menu :) Przepis znalazlam bardzo dawno temu w jednej z gazet a polecal go polski aktor teatralny, filmowy i dubbingowy - Tomasz Kozlowicz. Na poczatku trzymalam sie scisle przepisu, jednak juz od dawna dodaje do niego to, co akurat mam pod reka i co jest dostepne o danej porze roku. Zmieniam wiec np. rodzaj grzybow, rezygnuje z wina (gulasz z dodatkiem wina najlepiej jest zjesc jeszcze tego samego dnia) czy z dodatku zielonego pieprzu. W kazdej wersji jest wysmienity. Dzieki dodatkowi jagod jalowca i listkom laurowym jest bardzo aromatyczny. Najlepiej podawac go z makaronem, jednak ja podalam go ostatnio z knedlami ziemniaczanymi i bylo rownie pysznie. Polecam :)



Gulasz z grzybami

Skladniki na 4 porcje:
800 g mieszanego miesa na gulasz
4 srednie cebule
2 lyzki oleju
sol
pieprz
5 jagod jalowca
2 listki laurowe
2 lyzki koncentratu pomidorowego
2 lyzki maki
3/4 l rosolu
250 g pieczarek
250 g kurek (moga byc ze sloika)
1 lyzka masla
1 lyzka zielonego pieprzu (ze sloika)
1/8 l bialego wytrawnego wina
100 g smietany kremowki
natka pietruszki

Mieso umyc, osuszyc papierowym recznikiem. Cebule obrac, pokroic na male czastki.

Mocno rozgrzac olej w rondlu, smazyc na nim cebule i kawalki miesa kilka minut na srednim ogniu, caly czas mieszajac. Przyprawic do smaku sola, swiezo zmielonym pieprzem, jagodami jalowca i listkami laurowymi.

Po chwili dodac koncentrat pomidorowy, wymieszac, krotko zasmazyc na malym ogniu. Calosc rownomiernie oproszyc maka, ponownie wymieszac. Podlac rosolem, dusic jeszcze 1 godz. pod przykryciem na malym ogniu.

Grzyby oczyscic. Pieczarki pokroic na polowki lub cwiartki. Maslo rozgrzac na patelni, smazyc na nim pieczarki 10 min. na srednim ogniu nie przerywajac mieszania. Po 5 min. dodac kurki, wymieszac.

Grzyby przyprawic sola i zielonym pieprzem. Podlac bialym winem i smietana, krotko zagotowac. Nastepnie pieczarki i kurki z sosem przelozyc do gulaszu. Calosc ponownie przyprawic na pikantnie sola i pieprzem, wymieszac.

Gotowe danie udekorowac galazkami natki pietruszki. Gulasz z grzybami przelozyc do wazy. Podawac na goraco bezposrednio po przygotowaniu, najlepiej z makaronem.

26 komentarzy:

  1. widzę, że nie tylko ja mam zachciewajki na cięższe dania, wspaniały gulasz ugotowałaś:) ja od wczoraj przy bigosie :) ściskam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dość interesujące :-)
    Tylko tam gdzie występują grzyby, ja nie dawałbym ani jałowca, ani tym bardziej liścia laurowego.
    Obie przyprawy przyćmiewają i tak delikatny aromat grzybów.
    Ale jeśli Ci tak smakuje? Czemu nie? :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Majeczko, głodna jestem buuu w brzuszku mi burczy a do Ciebie tak daleko na ten gulasz - serca normalnie nie masz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. zapraszam o każdej porze dnia i nocy! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Za oknem szaro, buro i przede wszystkim zimno, prognozy pogody mówią o zbliżającym się nieubłaganie śniegu, więc taki gulasz - jak znalazł :) przynajmniej dla mnie...
    I też bym wybrała dzisiaj opcję z knedlami :)

    Pozdrawiam słonecznie Maju!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gulasz uwielbiam mój Mąż.
    Ja jednak upieram się, że ugotować go nie umiem.
    Czas więc spróbować!
    Dziękuję za przepis.

    serdeczności
    Majeczko
    M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej Majka, ale się teraz osmaczyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja gulasz najbardziej lubię w wersji z kaszą..

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszny, w sam raz na taką deszczową i wietrzną pogodę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakiż on musi być aromatyczny, Majeczko! Niesamowicie się prezentuje. A moimi ulubionymi ziemniaczanymi knedlami, to już w ogóle absolutna rozkosz. :)

    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  11. i na dodatek z knedlami... cudo

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj Majeczko, ależ mi się zachciało takiego obiadu. Tym bardziej, że ktoś mi zjadł mój dzisiejszy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Prawdziwe zimowe comfort food! Takie o jakim mysli sie po pracy w drodze do domu!

    OdpowiedzUsuń
  14. Majeczko, wygląda przecudnie! Pyszny gulasz,mniam:)
    Pozdrowienia ciepłe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię gulasz. Jest i prosty i wyrafinowany, pachnie nieziemsko, a ten sosik...

    OdpowiedzUsuń
  16. Extra taki obiadek jest na zimowe czy jesienne wieczory,mozna wlasnie pokombinowac ze skladnikami i bedzie zawsze troche inny,zaskakujacy i na nowo pyszny...

    usciski :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo pyszny obiadek upichcilas, mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. czy tam widzę może orzeszki włoskie..?
    albo mi się przewidziało.
    w każdym razie danie zapowiada się niezmiernie apetycznie...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tylko bez mięsa. Bym wydziubała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja dzisiaj bardzo podobny (inne grzybki) gotowałam, to jedno z moich ulubionych dań, ostatnio jemy przynajmniej raz w tygodniu. Najbardziej lubię z makaronem albo kaszą gryczaną.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglada smakowicie i nawet ja, co nie lubi grzybow, dalabym sie skusic.

    OdpowiedzUsuń
  22. Gulasz pierwsza klasa. Wygląda baaardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię taki gulasz. Apetyczne zdjęcia, aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie powiem..zjadło by się taki obiadek, gdyby ktoś ugotował...ale dzisiaj kucharka :)* ma wychodne i obiadu nie będzie :( Będzie wolność obiadowa która pewnie zakończy się wyjęciem pierogów z zamrażarki ;D
    ...Takie pyszności serwujesz, że czuję,że zbyt słabo rozpieszczam swoją rodzinkę :( Bardzo apetyczne danko! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. wspaniałe obiady robisz :) byłabym zachwycona gdyby ktoś mi taki obiad podał :) pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń