czwartek, 11 listopada 2010

Najdluzszy post, wloska kuchnia i zwyciezca konkursu.

Poczatek tego tygodnia byl bardzo smakowity :) A wszystko to za sprawa wloskich potraw, ktore goscily w mojej kuchni. Wniosly troche slonca w szare i pochmurno-deszczowe dni, jakie wlasnie nastaly. Bylo naprawde pysznie. A kto zostal zwyciezca konkursu? O tym na koncu tego postu :) Tymczasem zapraszam Was w mala kulinarna podroz pelna smakowitych potraw :)

Na pierwszy ogien poszla zupa ziemniaczana z pesto :) Byla pyszna. Gesta, sycaca i bardzo ciekawa w smaku za sprawa mleka, ktore jest jednym z jej skladnikow. Doskonala rowniez bez dodatku pesto. Moj Maly, ktory zawsze na slowa "obiadek" reaguje krzykiem "Obiadek, nie!!!" tym razem az mruknal z zachwytu :) Zjadl pierwsza lyzeczke zupy a z jego malych usteczek wydobyl sie taki oto odglos: "mmmm..." :))

Przepis od Panny Malwinny



Zupa ziemniaczana z pesto

Skladniki:
4 plastry pancetty lub wedzonego boczku
400 g ziemniakow pokrojonych w kostke
400 g cebuli drobno pokrojonej
600 ml mleka
600 ml wywaru z kurczaka
100 g makaronu muszelki lub innego drobnego
swieza natka pietruszki
sol
pieprz
150 ml gestej smietany
swiezo tarty parmezan

Pesto:
50 g natki z pietruszki
50 g orzeszków piniowych
50 g tartego parmezanu
150 ml oliwy z oliwek
2 zabki czosnku
2 lyzki swiezej bazylii

Skladniki na pesto miksujemy stopniowo dolewając oliwe.

Pancette kroimy w kostke, smazymy ok. 5 min. Dodajemy cebule i ziemniaki. Smazymy kolejne 10 min.

Przekladamy do rondla, dodajemy mleko i wywar. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na malym ogniu 10 min. Dosypujemy makaron, gotujemy 10 min.

Dodajemy smietane, mieszamy, gotujemy kolejne 5 min. Doprawiamy sola, pieprzem, wrzucamy posiekana natke i mieszamy z 2 lyzkami pesto.

Wylewamy na talerz i posypujemy tartym parmezanem.




Kolejnego dnia przygotowalam makaron z tunczykiem i sosem z czerwonych porzeczek. Musze przyznac, ze zaintrygowalo mnie to nietypowe polaczenie i z nieciepliwoscia czekalam na efekt koncowy (cale szczescie, ze dlugo czekac nie musialam; to danie przygotowuje sie naprawde blyskawicznie :)) Makaron bardzo mi smakowal i uwierzcie, porzeczki naprawde swietnie komponuja sie z tunczykiem w oleju :) Nadaja calej potrawie charakteru i wyrazistosci. Polecam wszystkim, ktorzy nie boja sie eksperymentowac w kuchni :)

Przepis od marghe



Makaron z tunczykiem i sosem z czerwonych porzeczek

Skladniki:
500 g makaronu
220 g tunczyka w oleju
120 g czerwonych porzeczek + kilka galazek do dekoracji (dalam mrozone)
skorka otarta z 1 cytryny
kilkanascie listkow swiezej bazylii
oliwa (cytrynowa lub zwykla)
sol do posolenia wody i sol do posolenia dania
pieprz

Wode na makaron zagotowac, posolic. Makaron gotowac wg instrukcji na opakowaniu.

Porzeczki oderwac z galazek (nieduza czesc zachowac do dekoracji). Zmiksowac z niewielka iloscia oliwy.
Tunczyka osaczyc i rozdrobnic. Bazylię posiekac/porwac.

Makaron odcedzic, wymieszac z tunczykiem i sosem porzeczkowym (calosc zrobi sie lekko rozowa), posypac skorka cytrynowa, bazylia i udekorowac owocami porzeczki. Posypac sola i pieprzem.

Smaczne i na cieplo i na zimno.




Na koniec przygotowalam risotto z dynia. Jadlam dynie juz w wielu odslonach, jednak w takiej wersji jeszcze nie (cale szczescie, ze zamrozilam sobie dwie torebki pokrojonej w kostke dyni :) Okazalo sie, ze dynia jest warzywem naprawde uniwersalnym i pasuje do wszystkiego :) Risotto bylo pyszne, kremowe i takie "bogate" w smaki. A wloskie orzechy, ktorymi posypuje sie wierzch dania swietnie dopelnily calosci :) Polecam!

Przepis od Spencera



Risotto z dynia

Skladniki:
Puree dyniowe:
350g dyni, obranej, pokrojonej w kostke
25g masla
ziarenka z jednej laski wanilii
sol


Risotto:
3 lyzki oliwy z oliwek + 2 lyzki masla
2 szalotki, pokrojone w drobna kosteczke
150 g ryzu do risotto
500 ml bulionu warzywnego
3 lyzki swiezo startego sera Pecorino
2 lyzki mascarpone
puree dyniowe
2 lyzki masla
sol
pieprz
pecorino + orzechy wloskie (do podania)


Rozgrzac maslo w rondelku. Wrzucic dynie, dusic na srednim ogniu przez ok. 15 min. Zmiksowac. Dodac ziarenka wanilii i sol, wymieszac.

Rozgrzac w garnku oliwe i maslo, dodac posiekana szalotke. Dusic ok. 5 min. na srednim ogniu, mieszajac od czasu do czasu.
Dodac ryz i dokladnie wymieszac, tak zeby wszystkie ziarenka pokryly sie tluszczem. Smazyc az ryz sie zeszkli, ok. 1 min.

Wlaćc 1/2 szkl. goracego bulionu, mieszac, az ryz wcholnie caly plyn. Dodac nastepne 1/2 szkl. bulionu, ponownie mieszac, az ryz wchlonie plyn. Czynnosc powtarzac, az skonczy się bulion.

Wmieszac Pecorino, mascarpone, puree z dyni. Dodac 2 lyzki masla, sol, pieprz, wymieszac.

Wylozyc na talerze. Posypac wiorkami Pecorino i podprazonymi orzechami wloskimi.

--------------------------------------------------------------------------------------------------

I dobrnelismy do konca :) Czas wiec na ogloszenie zwyciezcy. Ksiazke Jamiego Olivera "Wloska wyprawa Jamiego" otrzymuje... PANNA MALWINNA! Gratuluje i prosze Cie o kontakt na mojego maila.

21 komentarzy:

  1. wszystko tu jest takie pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie to chciałam napisać, smae pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Majeczko, z kuchni wołają na śniadanie, a ja nie mogę oderwać oczu od tych wspaniałości!

    Wiesz, Twoja kuchnia rozwija się z prędkością światła, podobnie jak foty!
    Wspaniałości.

    Kochana, dla Ciebie i bliskich moc ciepłych myśli przesyłam :)))
    M.

    OdpowiedzUsuń
  4. koniecznie musze zdobyc porzeczki i zrobic taki makaron! Urzekł mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię włoską kuchnię więc również popróbuję tych smakowitości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko pieknie wyglada, teraz zaluje, ze nie wzielam udzialu w konkursie, ale jeszcze nie bylam do konca pozbierana po urlopie.
    A pannie Malwinnie serdecznie gratuluje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż się głodna zrobiłam. Zupkę biorę na pierwszy ogień.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham kuchnie włoską! Za wszystko :))
    Twoje dania Majeczko bardzo mi się podobają, a Malwinnie gratuluje!:))

    Pozdrówki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. same wspaniałości w Waszej kuchni :) niezły włoski maraton!
    gratuluję Pannie Malwinie!

    OdpowiedzUsuń
  10. wszystkie dania sa przepyszne:)
    a Pannie Malwinie gratuluje:)

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję ;]
    ależ apetyczne dania. och!

    OdpowiedzUsuń
  12. niezmiernie się cieszę , że zupka Wam smakowała- ostatnio jest jednym z moich lepszych kulinarnych odkryć;)
    dziękuję za to, że mogłam wziąć udział w konkursie i bardzo cieszę się z wygranej;)

    OdpowiedzUsuń
  13. kochana zaszalałaś z tymi daniami, wszystkie foty obłędne, a i dania bardzo udane :) najbardziej ciekawa jestem zwycięskiej zupy :) gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Panno Malwinno, brawo :)
    Zupa do wypróbownia

    Majka, raz jeszcze dziękuję.
    Swietnie zdjęcia
    marghe

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje dla zwyciężczyni. A jurorce zazdroszczę obowiązku próbowania tylu pyszności. Ja także na szczęście zamroziłam sobie trochę dyni i robiłam dzisiaj risotto, trochę inaczej, ale odkąd niedawno spróbowałam po raz pierwszy, stało się jednym z moich ulubionych dań. Aż mi błogo na samą myśl. Zupę wypróbuję, przepis odpowiedni na tę porę roku, ale z porzeczkami chyba będę musiała poczekać na sezon.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie to najbardziej intryguje przepis na makaron w porzeczkowym sosie. To musi być coś odjazdowego!

    Zwyciężczyni serdecznie gratuluję, podobnież Spencerowi, wszak jego danie nie mniej smakowicie się zapowiada.

    Pozdrawiam, Majeczko! :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Alez mi się podoba risotto i zupa z pesto!!

    OdpowiedzUsuń
  18. ale super dania zaserwowalas!!!! normalnie slinka cieknie...co jedno,to fajniejsze i smaczniejsze :)
    Gratki dla zwyciezczyni :)

    Usciski sle :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje dla Panny Malwiny:) Rzeczywiście, ta zupa wygląda przesmacznie! I choć nie przepadam za ziemniakami, wypróbuję ją, gdyż to połączenie smaków jest bardzo intrygujące..
    No i cieszę się bardzo, że risotto zasmakowało:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkie trzy pozycje naprawdę warte zainteresowania, co więcej, pokazują, że całkiem proste dania, ale z lekkim szaleństwem w prawo lub lewo, nagle okazują się ciekawostkami kulinarnymi, które warto przynajmniej sprawdzić we własnej kuchni. Co więcej, kreatywność kulinarna uczestników daje nadzieję, że z kuchennych kopciuszków Europy, mamy szansę stać się trensetterami nowoczesnej kuchni! Świetnie, o to chodzi!!

    OdpowiedzUsuń
  21. wspaniały konkurs :) gratulacje dla zwyciężczyni!!!

    OdpowiedzUsuń