poniedziałek, 17 października 2011

Cytrynowe ciasto Capri wg Sophie Dahl.



Dzis zapraszam Was na pyszne ciasto z przepisu Sophie Dahl. Przepis znalazlam w ksiazce "Verführerisch Kochen mit Sophie Dahl" (w polskiej wersji jezykowej "Apetyczna panna Dahl"). Dosyc zwarte za sprawa dodatku mielonych migdalow a do tego bardzo mocno cytrynowe. Doskonale smakuje oproszone cukrem pudrem ale ja poszlam za rada autorki i podalam ciasto z dodatkiem schlodzonej smietany (creme fraiche) wymieszanej z lemon curd (ktory juz od dawna czekal na swoja kolej w kuchennej szafce i ktory dodatkowo wzmocnil "cytrynowosc" calego wypieku). Musze przyznac, ze to byl strzal w dziesiatke. Calosc smakowala po prostu doskonale. Goraco polecam :)



Cytrynowe ciasto Capri

Skladniki na 6 porcji:
150 g masla + troche do wysmarowania formy
225 g cukru
6 jajek, odzielnie bialka i zoltka
starta skorka i sok wycisniety z 4 niewoskowanych cytryn
300 g mielonych migdalow
115 g maki ziemniaczanej + troche do wysypania formy

Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C. Tortownice o srednicy 23 cm (u mnie 24 cm) wysmarowac maslem i wysypac maka ziemniaczana.

Maslo zmiksowac z cukrem na kremowa mase. Ciagle miksujac dodawac po jednym zoltku, nastepnie wsypac skorke cytrynowa i wlac sok z cytryny.

W drugiej misce ubic bialka na sztywna piane, dodac do masy, wymieszac. Wsypac mielone migdaly i make, delikatnie wszystko razem wymieszac. Wylac ciasto do przygotowanej formy, wstawic do piekarnika i piec 10 min. Po tym czasie zmniejszyc temperature do 150°C i piec kolejne 40 min.

Upieczone ciasto wyjac z piekarnika, wystudzic. Wyjac z formy i podzielic na porcje. Podawac oproszone cukrem pudrem lub z dodatkiem smietany (creme fraiche) wymieszanej z cytrynowym kremem lemon curd.

34 komentarze:

  1. uwielbiam mocno cytrynowe wypieki :) Nie mogę oderwać wzroku od zdjęć... są genialne!
    Zapraszam do konkursu
    http://wypiekizpasja.blox.pl/2011/10/Konkurs-z-firma-Neoflam-Zgarnij-szklany-garnek.html
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda cudownie Majeczko. Takie delikatne leciutkie, no piękne jest!

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Majko,cisto jest piękne!
    Ja też uwielbiam pannę Dahl i mam Jej książkę w polskiej wersji.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ apetyczne zdjęcia! Uwielbiam cytrynowe wypieki, więc koniecznie muszę wypróbować. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muślinowo leciutkie, aksamitnie puszyste! Cudownie Ci wyszło... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne ciasto, piękne zdjęcia!
    uwielbiam wypieki z cytrusową nutą, to coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda pieknie.....tak delikatnie i kobieco.....takie typowe w stylu Sophie :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubie przepisy Sophie i tez zerkalam ostatnio na to ciasto - teraz jeszcze bardziej mam ochote je zrobic, bo u ciebie wyglada niesamowicie kuszaco!

    OdpowiedzUsuń
  9. z dodatkiem tego kremu musi smakować wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie muszę spróbować, bo wygląda fantastycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie szybkie ciasta, a na dodatek cytryny to moja miłość, więc już zapisuję przepis do wypróbowania
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. o jej już sam tytuł tego ciasta jest smakowity ,a wygląd boski

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię cytrusowe ciasta o wyrazistym smaku.Wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale cudne!!! ciasto prezentuje sie super i z checia bym zjadla choc kawaleczek:)

    OdpowiedzUsuń
  15. no faktycznie :) wirtualne połaczenie :) prawda,że książka świetna :) ten przepis też mam w planach i teraz to już zrobię na 100% :) piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  16. Agnieszko jutro jestem u Ciebie na porannej kawie i oczywiście nie omieszkam upomnieć się o spory kawałek tego ciacha-koniecznie ze śmietaną a co!!! ha ha ha :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  17. Ono wcale nie wygląda na zwarte, wygląda całkiem lekko! Uwielbiam ciasta z dodatkiem migdałów i potwierdzam - dodatek śmietany/creme fraiche albo nawet mascaropne, a co tam! to jest to :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. A, zapomiałam dopisać, że bardzo się cieszę, że przeżyłaś spotkanie z harissa w soczewicy prawie bez szwanku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ono wygląda tak jak je opisujesz na bardzo pyszne, a poza tym uwodzi swoim widokiem ;]

    OdpowiedzUsuń
  20. Maju! Też już mam tę książkę :) Wczoraj przeglądając (po raz kolejny!) zdecydowałam, że pierwszym przepisem będzie właśnie to ciasto ;) Skoro nie tylko Sophie, ale i Ty je polecasz to już teraz na pewno upiekę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne ciacho, i poprzednia drożdżówka, palce lizać!!!
    Serdecznie pozdrawaiam Maju!

    OdpowiedzUsuń
  22. A wiesz że ostatnio nad nim się zastanawiałam... no cóż, nie ma co tu dużo mysleć tylko piec:) a jak Ty rekomendujesz to juz na bank zaraz zrobię:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo głośno woła: zjedz mnie!...no to biegnę i chętnie zjem

    OdpowiedzUsuń
  24. zapisuję sobie do wypróbowania :) lubię takie cytrynowe słodkości

    OdpowiedzUsuń
  25. i like your food pictures and want to invite you to try out tastingspot.com. it's for anyone that just wants another place to submit photos and share it will other foodies. It’s still in beta version, but would love for you to start adding some photos and help get it going.

    OdpowiedzUsuń
  26. Prezentuje się niezwykle puszyście i apetycznie. Lubię takie proste, szybkie ciacha, szczególnie jak jest duuuużo skórki z cytryny, pycha :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  27. wygląda na takie delikatne

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale ono wygląda.... :) mniam!
    Porywam kawałeczek! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kochana! Uwielbiam ciasta cytrynowe - sa zawsze takie swieze i smaczne!

    Przpis zapisuje ; )

    OdpowiedzUsuń
  30. Cytrynowe ciasto panny Dahl już czeka w kolejce na wykonanie, Twój zachwyt mnie jeszcze bardziej do tego motywuje!

    OdpowiedzUsuń
  31. O, a mi to ciacho gdzieś umknęło! A fajne jest! Dziękuję za zwrócenie uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  32. A za to cytrynowe Sophie, to się już od dawna zabieram, może w końcu je zrobię;)

    OdpowiedzUsuń