piątek, 6 listopada 2009

Pszenny chleb z chrupiaca skorka



Kilka dni temu upieklam kolejny chleb z przepisu Liski. Chlebek jest bardzo latwy i szybki w przygotowaniu (bez zagniatania) a przy tym niesamowicie pyszny. Pieknie wyrastal a po upieczeniu mial duza ilosc dziurek i niesamowicie chrupiaca skorke, ktora az "trzaskala" w zebach podczas jedzenia :) Zjedlismy go w przeciagu kilku zaledwie godzin z samym tylko maslem i sola. Kolejny swietny przepis, do ktorego bede wracac.



Moje ciasto chlebowe stalo 14 godz. Przelozylam je pozniej ze sciereczka do koszyka do wyrastania chleba. Pieklam po raz pierwszy na kamieniu, ktory kupilam jakis czas temu a jeszcze nie mialam okazji go wyprobowac. To byl strzal w dziesiatke :) Jak tylko wylozylam ciasto chlebowe na rozgrzany kamien od razu "unioslo sie" do gory i pieknie upieklo. A zapach pieczonego chleba rozniosl sie po calym domu...


Przepis podaje za autorka:

Skladniki:

500 g maki pszennej (ja dalam typ 550)
350 g wody
1,5 lyzeczki soli (10 g)
10 g drozdzy

Wszystkie skladniki umiescic w misce i wymieszac lyzka przez 30 sekund. Miske przykryc i odstawic na 12-18 godz.

Nastepnie przelozyc ciasto na oproszona maka stolnice, zlozyc je na pol. Przelozyc na sciereczke obsypana maka i zostawic do wyrastania: ja przelozylam chleb ze sciereczka do koszyka do wyrastania (mozna tez przelozyc go ze sciereczka do miski). Odstawic na 1 godz.

W tym czasie garnek zeliwny (moj ma srednice 24 cm) wstawic do zimnego piekarnika i nagrzac piekarnik do 230°C. Piec ok. 30 min. Zdjac przykrywke garnka, przelozyc wyrosniety chleb do garnka, przykryc pokrywka i piec 20 min. Po tym czasie zdjac pokrywke i dopiekac kolejne 15-30 min. Skorka powinna byc zlocista i chrupiaca. Po upieczeniu wyjac chleb z garnka na kuchenna kratke i ostudzic.


Metoda bez garnka:
Jesli mamy kamien mozna go nagrzac w piekarniku do temp. 230°C (ok. 1 godz.). Jesli nie, blache wykladamy papierem do pieczenia, nagrzewamy piekarnik i wyrosniety chleb przekladamy na goraca blache.
Po 10 min. zmniejszamy temp. do 210°C i pieczemy kolejne 25-40 min. (czas pieczenia zalezy od stopnia zrumienienia chleba) - upieczony chleb popukany od spodu wydaje gluchy odglos. Studzic na kratce.





21 komentarzy:

  1. Wow, wygląda naprawdę imponująco, bardzo mi się podoba!!!Zazdroszczę talentu. A fotki to już istny obłęd, o jakbym teraz schrupała taką kromeczkę :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm ale smakowicie wygląda...

    OdpowiedzUsuń
  3. Maju-fotki przecudnej urody,zreszta chlebek rowniez takowej jest!!!! zazdroszcze tego kamienia,jak byly,to sie zastanawialam,teraz musze poczekac....
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. CUdowny chleb Majko! Piękne ma dziurki, a skórka jak widac bardzo chrupiąca - pyszności !
    Ślicznie go sfotografowałaś!:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny! Normalnie tylko zazdrościć i marzyć o tych dziureczkach, nie wspominając o zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne fotografie cudownego chleba, ślinka normalnie człowiekowi cieknie

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny chlebek :)! Zazdroszczę Ci takich umiejętności, bo nie ma to jak domowe pieczywo :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma to jak świeży chlebek z masełkiem :) U nas też natychmiast znika... śliczne i bardzo apetyczne zdjęcie, a chlebek na pewno wypróbuję. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl

    OdpowiedzUsuń
  9. I ładne dziury, i skórka grubsza, chrupiąca. :) Nic tylko zatopić ząbki. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Majeczko wiesz, że masz dryg do chelbków? Masz! I orkiszowy i ten - idealne. Na prawdę są piękne, wyrośnięte i te dziury :)
    gratuluję, buziak
    M.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda jak z albumu. Cudny chelbek :) Ja boję sie piec chleby, nie wiem kiedy ten strach przełamię. W ogóle zawsze bałam się drożdżowego, ale teraz już powolutku piekę ciacha drożdżowe i inne pierdółki. Do chleba jednak, dalej czuję respekt ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Chleb wygląda zawodowo, ma nieprawdopodobną skórkę, wprost chrupie ze zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  13. jaki piękny chleb upiekłaś, a ja się za chleb nie mogę zabrać, ale mnie zachęcasz, następnym razem proszę o cynk, to wpadnę na chlebek, też lubię z solą i masłem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. o rany, pachnie aż przez monitor... :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wypieczony chleb, ja takie lubię najbardziej...a ten piekę od dawna, jest takim szybkim chlebem (poza tym ze wieczorem mieszamy)który nie wymaga pracy a efekt...widac na Twoich pięknych zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
  16. kuchasia, isadora - dziekuje slicznie :)

    Gosi@ - ja kamien (razem z lopata do chleba) kupilam na ebayu :) Dziekuje.

    majana, szarlotek, nobleva, olalala - dziekuje i pozdrawiam cieplo :)

    muffingirl - chlebek polecam :) Masz racje, z maselkiem taki swiezo upieczony chleb jest najpyszniejszy :)

    Malgosia.dz - dziekuje. A zabkow juz nie ma w czym zatapiac bo chleb juz "wyszedl" :))

    Monika L. - staram sie jak moge :) Dziekuje.

    Cezonia - najtrudniej zaczac :) Ja zaczelam od bulek a pozniej juz jakos poszlo. Oczywiscie nie wszystkie chlebki mi zawsze wychodza ale probuje dalej :) Dziekuje.

    fellunia - a ja sie wlasnie zastanawialam skad dochodza te dzwieki :)) Dziekuje.

    magda k. - oczywiscie dam znac :) Dziekuje.

    Mirabelka - aaaa to ten chlebek tak pachnie? :)) Pozdrawiam.

    kass - dziekuje pieknie :) Ten chlebek jest naprawde przepyszny. No i fakt, zero pracy przy nim :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Maju cudnie wygląda, taki otulony i skórką i ściereczką.

    OdpowiedzUsuń
  18. ojojoj jaki piękny chlebek !!! i ta chrupiąca skórka, za którą wszystko bym oddała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaraz zjem monitor za sprawą tego chlebusia. Kiedy mi takie chleby będą wychodzić ? :(

    OdpowiedzUsuń
  20. kabamaiga - dziekuje :)

    adda73 - dziekuje. zastanawiam sie co znaczy "wszystko" :))

    Ivon - :)) Podobno cwiczenie czyni mistrza :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Majeczko, piękny chlebek. Zazdroszczę!!

    Muszę i ja odkurzyć moją piekarnię :))

    OdpowiedzUsuń