Tagliatelle con carciofe e prosciutto crudo.


Makarony to dania, ktore nigdy mi sie nie znudza. Cala moja rodzinka, wlaczajac Malego, jest mocno "makaronowa" :) Cieszy mnie to bardzo bo moge bezkarnie czesto przygotowywac wszelkiego rodzaju pasty i wiem, ze moi mezczyzni zawsze przyjma je entuzjastycznie. Najbardziej uwielbiam takie dania, ktore przygotowuje sie doslownie w kilka minut, te kilka minut, ktore potrzebne sa nam na ugotowanie makaronu. Kiedy makaron sie gotuje my robimy sos, pozniej wszystko razem mieszamy i gotowe! Pod tym wzgledem Gino D'Acampo nigdy mnie nie zawiodl. Wszystkie przepisy jego autorstwa, ktore wyprobowalam moge z czystym sumieniem polecic. Tak tez jest z dzisiejszym makaronem. Przepis znalazlam w ksiazce Gino "Wloskie dania makaronowe". Po raz kolejny przekonalam sie, ze aby powstala wspaniala pasta nie potrzeba wiele. Wystarcza serca karczochow marynowane w oleju (probowalam tez wersje z karczochami z solonej zalewy, w porownaniu z tymi w oleju sa ostrzejsze w smaku), kilka plasterkow szynki parmenskiej i czerwona cebula. Oczywiscie obowiazkowo biale wytrawne wino, z ktorego podczas podgrzewania wyparuje alkohol pozostawiajac pyszny posmak. Calosc na koncu posypujemy tartym parmezanem i wystarczy juz tylko wziac widelec i zajadac :) Goraco polecam.


Tagliatelle con carciofe e prosciutto crudo (taglaitelle z karczochami i szynka parmenska)

Skladniki na 4 porcje:
6 lyzek oliwy
2 czerwone cebule, obrane i pokrojone w cienkie plasterki
10 plastrow szynki parmenskiej, pocietych wszerz w paski
10 serc karczochow w oleju, osaczonych i pocwiartowanych
100 ml bialego wytrawnego wina
3 lyzki swiezo posiekanej natki pietruszki
400 g makaronu tagliatelle
80 g parmezanu w kawalku
sol i pieprz do smaku

Rozgrzej oliwe na duzej patelni na srednim ogniu i smaz cebule wraz z szynka parmenska przez 5 min. od czasu do czasu mieszajac drewniana lyzka.

Dodaj karczochy, przypraw sola oraz pieprzem i smaz przez kolejne 3 min., co pewien czas mieszajac.

Wlej wino i podgrzewaj przez 1 min., aby alkohol wyparowal. Posyp natka, wymieszaj i odstaw na bok.

Ugotuj makaron al dente w duzym garnku z wrzaca woda. Odcedz i przeloz z poworotem do tego samego garnka.

Wlej sos, postaw garnek ponownie na malym ogniu i mieszaj przez 30 sekund, aby smaki sie polaczyly.

Naloz makaron na talerze, posyp wiorkami parmezanu i podawaj.

Komentarze

Olka pisze…
Mi makarony się też nigdy nie nudzą. A dziś u Ciebie widzę w bardzo pysznej wersji, karczochy mniam ;)
whiness pisze…
Makarony mogłabym jeść każdego dnia :) Ta wariacja musi smakować wspaniale!
Angie pisze…
Wspaniałe danie!
Amber pisze…
Majko,
makaron,karczochy i dobra szynka.
Doskonałe!
Uwielbiam takie dania i Twoje ich fotografowanie .
Dobrego dnia!
siankoo pisze…
mniam,same pyszności:)
Wiewióra pisze…
piękny makaron :)
Maggie pisze…
Bo makaron sie znudzic raczej nie moze - pewnie dlatego, ze mozna go przyrzadzic na tysiace sposobow.
Zuza pisze…
Mam ostatnio niemiłosierną ochotę na makarony... :)

Pozdrawiam!
zielonakuchnia.blogspot.com
Ola pisze…
nazwa była dla mnie tajemnicza ;) chociaż wiedziałam, że będzie w tym jakaś szynka. Bardzo podoba mi się przepis
Madleine pisze…
fajne,lekkie i z pewnoscia pyszne danie :)
Dusia pisze…
miałam okazję taki jeść, jest bardzo smaczny
Dota Szymborska pisze…
super:) tym bardziej, ze pasta u mnie prawie non stop:)
pieczarka mySia pisze…
Mojko! :) uwielbiam Twoje dania :) zawsze wywoluja u mnie wilczy apetyt! :) mega apetycznie wszystko wyglada!

Buziaki ;*
Jagienka pisze…
bardzo oryginalny przepis - a gdzie kupić takie karczochy?
kabamaiga pisze…
My też mocno makaronowi. A to pomysł do podkradnięcia.
katarzynka pisze…
Nie ma jak zacząć tydzień od dobrego obiadu :)
U nas również makaron jest zjadany z wielkim entuzjazmem:)
Dobrze mieć Gino 'pod ręką';)
Pycha!
słodko-słona pisze…
Wygląda pysznie! I jeszcze w moim ulubionym kształcie! :)
Często, zwłaszcza we włoskich daniach, siła tkwi w prostocie, tak jak w tym tagliatelle :-D
Majana pisze…
Majeczko, wydawało mi się,że wczoraj pisałam tutaj komentarz, a go nie ma. hmm..
W każdym razie - kocham włoską kuchnię i makaroniki mogłabym jeść naprawdę często. Twoje danie bardzo mi się podoba, zdjęcia bardzo apetyczne. Mniam.
Uściski:*
Monica pisze…
Ja jestem makaronomaniaczką, więc wpraszam się na obiad :) Uwielbiam makarony, najlepiej szybkie, ale niebanalne, jak Twój powyżej. Boski!

Pozdrawiam serdecznie!
magda k. pisze…
nie wiem czy u nas gdzies takie karczochy znajdę, ale będę szukać bo rewelacyjnie się zapowiada
majka pisze…
To podobnie jak mnie :) I ja lubie karczochy. To byla milosc od pierwszego kesa :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
I ja tez :) Uwierz, ze smakuje wspaniale :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dziekuje i pozdrawiam :)
majka pisze…
Dziekuje Amber :) Ty zawsze mi takie komplementy prawisz, ze az mi sie serce raduje :)

Usciski.
majka pisze…
O tak :) Pozdrowienia.
majka pisze…
I pyszny :) Pozdrawiam cieplo.
majka pisze…
Wlasnie tak Maggie :) Dlatego tak go lubie.

Pozdrowienia.
majka pisze…
Ja mam ochote na makaron na okraglo :) Polecam ten wlasnie, jest pyszny :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Uwielbiam wloskie nazwy potraw :) Dla mnie brzmia wspaniale. A makaron polecam. Jest naprawde pyszny.

Usciski.
majka pisze…
Wlasnie ta lekkosc zachwyca. Znow mam ochote na tan makaron :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
To rozumiesz teraz moje zachwyty :) Pozdrowienia.
majka pisze…
To tak, jak u mnie. Wlasnie uswiadomilam sobie, ze w minionym tygodniu jedlismy makaron 4 razy :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Mysiu, a ja uwielbiam Towje komentarze :)

Buziaki.
majka pisze…
Ja kupilam karczochy w Realu (tylko, z ja mieszkam w DE). W Polsce nie mam niestety pojecia. Moze w jakichs duzych marketach? W Piotrze i Pawle na przyklad? Musisz zapytac w sklepie.

Pozdrowienia.
majka pisze…
To witajcie w klubie :) A przepis podkradaj jesli chcesz. Lubie dzielic sie tym, co pyszne :)

Usciski.
majka pisze…
Tez tak uwazam :)) Pozdrowienia.
majka pisze…
Szkoda, ze tylko na papierze ha ha :)) Bo Gino jest dobry na wszystko :)

Usciski.
majka pisze…
Dziekuje. Dla mnie to bez roznicy jaki kszatlt ma makaron. Wazne aby byl pyszny i bylo go duzo :))

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dokladnie tak. Za to wlasnie kocham wloska kuchnie :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
To ciekawe Majanko, ja Twoj poprzedni komentarz dostalam na poczte ale na blogu sie nie pojawil...nie wiem czemu :) Bynamniej dziekuje Ci, ze zajrzalas do mnie jeszcze raz i napisalas pare milych slow :)

Buziaki.
majka pisze…
Dziekuje :) A na obiad z wielka przyjemnoscia bym Cie zapraosila. Koniecznie z Malenstwem :))

Pozdrowienia.
majka pisze…
Szukaj Madziu, szukaj :) Bo makaron naprawde pycha :))

Buziaki.