Szybka paella z kurczakiem, chorizo i krewetkami.


Kto lubi paelle lapka do gory! Mam nadzieje, ze pojawil sie las rak :)) Jesli lubicie paelle tak bardzo jak ja, to polecam Wam ten przepis. Jest bezproblemowy w przygotowaniu a paella wychodzi po prostu przepyszna. Co prawda jest troche "zabawy" przy filetowaniu udek kurczaka ale trud sie naprawde oplaca :) Wedzona papryka nadaje calemu daniu wspanialego aromatu i smaku. Do tego chorizo i krewetki...czy moze byc cos lepszego? :) Nie zapomnijcie o dodaniu pomidorkow koktajlowych bo one sa tutaj przyslowiowa kropka nad "i". Goraco polecam :)

Przepis Donny Hay z ksiazki "Simple Dinners" (klik)


Szybka paella z kurczakiem, chorizo i krewetkami

Skladniki na 4 porcje:
1 czerwona cebula, pokrojona w cienkie plasterki
1 lyzeczka suszonych platkow chili
1 lyzeczka wedzonej mielonej papryki
3 kielbaski chorizo, bez skorki, pokrojone w plasterki
4 filety z udek drobiowych, bez kosci, pokrojone na kawalki
250 g ryzu do paelli
1 l bulionu drobiowego
12 surowych krewetek, obranych ze skorupek, pozostawione ogonki
30 g swiezej kolendry (dalam natke pietruszki)
250 g pomidorkow koktajlowych, pokrojonych na cwiartki
czastki cytryny do podania
oliwa

Rozgrzac patelnie, podsmazyc chorizo, cebule, chili i mielona wedzona papryke przez 3-5 min. Dodac mieso, smazyc kolejne 3 min. mieszajac.

Wsypac ryz, wlac bulion, zagotowac i gotowac przez 10 min. Dodac krewetki, gotowac kolejne 5 min., az ryz bedzie miekki (ja gotowalam na poczatku pod przykryciem a po dodaniu krewetek juz bez pokrywki).

Wylozyc paelle na talerze. Na wierzchu kazdej porcji ulozyc cwiartki pomidorkow. Posypac posiekana kolendra (lub natka pietruszki). Podawac z czastkami cytryny.

Komentarze

Baba ze wsi pisze…
Majko - przeglądałam sobie RSS, koło mnie stał synek i od razu palcem machnął na Twe fotki - MNIAM MNIAM! A skoro on tak mówi, to trza spróbować :)))

P.S. Oprócz mniam mówi tylko tata, więc to nie byle opinia ;)
Ewa pisze…
Uwielbiam paellę! Pyszne danie, bardzo piękne zdjęcia.
mnemonique pisze…
piękne zdjęcia! czy chorizo nie zabija krewetek smakiem? bo jest takie mocno zdecydowane!
Pozdrawiam
Monika
Gosia pisze…
przepysznie sie ta Twoja paella prezentuje,chcialoby sie widelcem siegnac....
Usciski**
siankoo pisze…
wygląda super, można kupić wyfiletowane udka, np w lidlu:)
Amber pisze…
Majko,
to moje smaki!
Uwielbiam i wirtualnie częstuję się Twoją paellą.
Pysznego dnia!
ewelajna pisze…
Wiesz, że ja wędzonej papryki ciągle nie mogę spotkać, mówisz, że aż tak zmienia smak? Będę szukała usilniej...
Serdeczności Majeczkuś!
magda k. pisze…
pyszności w pięknych koloroch :) cudo
pieczarka mySia pisze…
Kolejne pyszne danie, na ktore burczy mi w brzuchu :)

Buziaki ;*
fajna choc ja wole z mariscos:(
Kasia pisze…
no to łapka do góry ;) ja bardzo lubię paellę!! dawno jej nie robiłam :) pyszności przygotowałaś :)
Majana pisze…
Wspaniale się prezentuje. Choć krewetek nie jadam to bardzo mi się podoba Twoja paella.
:)
Uściski:*
Magda pisze…
Widzisz moją rękę w górze? Nawet dwie? Jestem fanką paelli, przypomina mi beztroski czas kiedy mieszkałam w Hiszpanii. Twój przepis prosty, więc koniecznie muszę po niego kiedyś sięgnąć.
¡Buen provecho!
Moje łapki dwie w górę:) Zapowiada się pysznie, ale też i szybko a to bardzo mi się podoba. I znowu Donna Hay :-) Pyyyyychota :-D
Moje obie łapki też w górze,
o i Pomocnik Kuchenny też swoje podnosi;)
Nasze smaki!
aga pisze…
ja bym zjadla z wielkim smakiem:) pycha:)
majka pisze…
Ha ha :)) Ale sie usmialam :) Dziekuje za odwiedziny. Bylam tez u Ciebie...ciekawy blog :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dziekuje Ewo :) Ze zdjec nie jestem zadowolona ale paella byla tak pyszna, ze mimo wszystko postanowilam je tu wrzucic :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dziekuje. Chorizo doskonale wspolgra z krewetkami. Ja uzylam specjalnie lagodnego chorizo aby jego ostrosc nie zdominowala calej potrawy.

Pozdrowienia.
majka pisze…
Biegnij Gosiu po widelec :)) Nie mam nic przeciwko :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dziekuje. Nie wiedialam, ze maja takie udka w Lidlu. mam nadzieje, ze u nas tez sa. Musze sie koniecznie rozejrzec :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Ciesze sie bardzo Amber. I czestuj sie prosze. Barszo milo byloby mi Ciebie goscic :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Wiesz kochana, z ta papryka to ja tez nie mialam za wesolo :) Szukalam jej bedac ostatnio na urlopie ale w tych komercyjnych sklepach na Fuerte nic takiego dostac nie moglam. Przyjechalam z urlopu, zajrzalam do internetu i znalazlam. Nie zastanawialam sie tylko od razu kupilam. Dwa rodzaje: slodka i ostra. Paella smakuje naprawde fajnie. Czuc lekki posmak wedzonki. Zupelnie ianczej niz te, ktore robilam do tej pory.

Usciski.
majka pisze…
Dziekuje Madziu :) Sciskam Cie mocno :)
majka pisze…
Wlasnie uslyszalam jakies burczenie i zastanawialm sie skad ono dochodzi... :) Teraz juz wiem :))

Pozdrowienia.
majka pisze…
Ja tez. Nastepnym razem bedzie z owocami morza :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Ciesze sie Kasiu. Zrob koniecznie. Ta paella jest wspaniala :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dziekuje Majanko. Widze, ze wciaz nie mozesz przekonac sie do krewetek. Ja za to moglabym jesc je nawet codziennie :)

Usciski.
majka pisze…
Widze, widze :)) Hiszpania to piekny kraj i musialas czuc sie tam wspaniale... A paelle oczywiscie goraco polecam :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
I znowu Donna :) Postanowilam wreszcie zrobic uzytek z tych pietnastu ksiazek Donny, ktore posiadam :))

Pozdrowienia.
majka pisze…
Ciesze sie, ze widze tyle lapek w gorze :) I zapraszam do mnie na paelle :))

Usciski.
majka pisze…
Wiec zapraszam Agus :) Chetnie sie z Toba podziele :))

Pozdrawiam.
MałgosiaZ pisze…
Chętnie porwałabym ten talerzyk z zawartością:) moje smaki! serdecznie pozdrawiam
monia pisze…
Wygląda naprawdę smakowcie ;)) szczegolnie sos
kuchniaa pisze…
Gdzie można dostać świeże krewetki?

Pozdrawiam
zupaa pisze…
mmm, ciekawe czy ten kurczak nada się normalnie do zrobienia, nie tylko przy okazji tego dania