czwartek, 22 kwietnia 2010

Wiosny czar. Kurczak po teksansku.



Kolejne pyszne danie z kurczakiem w roli glownej. Kawalki kurczaka duszone sa tu razem z mielonym miesem, kukurydza i zielonym groszkiem. Calosc doprawiona szczypta cynamonu smakuje naprawde wysmienicie. Tak, cynamonu :) Mnie tez na poczatku zdumial ten dodatek i nawet myslalam, aby z niego zrezygnowac. Postanowilam jednak zaryzykowac i to byl kolejny strzal w dziesiatke. Miesny sos wyszedl naprawde pyszny, dodatek cynamonu byl wyczuwalny (sypnelam troche wiecej niz szczypte, w koncu jak szalec to szalec :) ale swietnie do calosci pasowal. Polecam :)



Kurczak po teksansku

Skladniki na 4 porcje:
1 kurczak (ok.1 kg)
sol
swiezo mielony pieprz
3 lyzki oliwy
200 g mielonego miesa (wolowo-wieprzowego)
2 cebule
1 zabek czosnku
suszony tymianek
50 g koncentratu pomidorowego
375 ml bulionu miesnego
1 puszka kukurydzy (285 g po odsaczeniu)
300 g mrozonego groszku
pieprz cayenne
mielony cynamon
2 lyzki posiekanej natki pietruszki
kilka listkow bazylii do dekoracji

Kurczaka oplukac na zewnatrz i w srodku pod zimna, biezaca woda. Osuszyc, podzielic na 8 czesci. Posypac sola i pieprzem. Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C.

Oliwe rozgrzac w duzym zaroodpornym naczyniu, podsmazyc na niej kawalki kurczaka. Wyjac kurczaka na talerz.

Wrzucic do naczynia mielone mieso, podsmazyc na tluszczu pozostalym ze smazenia kurczaka (ewentualne grudki miesa rozgniesc za pomoca widelca). Cebule obrac, drobno posiekac. Czosnek obrac, przecisnac przez praske, razem z cebula dodac do miesa, krotko razem podsmazyc. Przyprawic do smaku sola, pieprzem i tymiankiem. Dodac koncentrat pomidorowy, a nastepnie wlac bulion.

Odlozone kawalki kurczaka ponownie wlozyc do naczynia, przykryc naczynie pokrywka i wstawic do piekarnia. Dusic przez ok. 45 min.

Kukurydze osaczyc na sicie. Kawalki kurczaka ponownie wyjac z naczynia (trzymac w cieple, piekarnika nie wylaczac). Do mielonego miesa dodac kukurydze i zamrozony groszek, wymieszac. Ponownie przyprawic do smaku sola, pieprzem, pieprzem cayenne i szczypta cynamonu.

Kawali kurczaka ponownie wlozyc do naczynia. Wstawic naczynie do piekarnika i piec jeszcze ok. 15 min. Upieczonego kurczaka wylozyc razem z miesnym sosem na talerze. Przed podaniem posypac posiekana natka i listkami bazylii. Podawac z ryzem ugotowanym na sypko.

*przepis pochodzi z niemieckiej ksiazki Dr. Oetker "Geflügel von A-Z"


A na koniec kilka wiosennych zdjec, zrobionych dwa tygodnie temu. Teraz po kwitnacych drzewach zostalo juz prawie tylko wspomnienie :))













20 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe połączenie kurczaka z mięsem mielonym. A zdjęcia kwiatów- przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Alez cudna wiosna na Twoich zdjeciach! Uwielbiam te wszystkie wiosenne kwitnace krzewy i drzewa, istne cudo natury :)

    A przepisu na kurczaka w takiej wersji nie znalam, intrygujacy :)

    Pozdrawiam Majeczko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjne przepis a zdjęcia... po prostu fantastyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ wspaniale błękitne zdjęcia!
    I ten kurczak...
    Kocham cynamon! ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie zjadłam twarożek z cynamonem, uwielbiam go dodawac do wielu rzeczy, ale o mięsie jeszcze nie pomyślałam.. pysznie musi smakowac z kurczakiem, spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia wiosny :) zerknęłam też za okno... i faktycznie, już nie ma śladu po kwiatach na wiśni... szybko ten czas płynie...

    A przepis odnotowuje na swojej liście "do zrobienia" - bardzo mnie zaintrygował!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pychotka ten kurczaczek! Cudnie wygląda:) Ciekawa jestem jak cynamon smakuje z kurczaczkiem.

    Zdjęcia wiosny - przecudne!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kurczak, akurat na wiosnę !
    Zdjęcia obłędne... A u mnie dopiero zaczynaja kwitnąć drzewa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Majciu, chociaz ciekawe polaczenie mielonego miesa i kurczaka mnie zaciekawilo, to napisze szczerze, ze zakochalam sie w przedostatni zdjeciu :-)
    Pozdrowienia wiesenne Ci sle!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie dania "teksańskie" kojarzyły się zawsze raczej z czymś ostrym (chociaż tak sobie teraz pomyślałam, że może mylę teksańskie z meksykańskimi), a ten kurczak wydaje się w sumie łagodny, ale brzmi bardzo pysznie. Zdjęcia i wiosna na nich piękna, u mnie ciągle jeszcze wiele jej zostało, a ogromne, kwitnące magnolie, które mijam idąc do pracy sprawiają, że poranki są odrobinkę lepsze. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny przepis, ciekawe przyprawy :) no i groszek, który uwielbiam chętnie wypróbuję :)
    zazdroszę tej wiosny u mnie nie jeszcze nie ma takich wiosennych widoków, no chyba, że jestem tak zalatana, że je przegapiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. rain.drop - dziekuje. To polaczenie mnie tez zaintrygowalo :)

    Bea - dziekuje. Szkoda, ze wiekszosc z tych drzew juz zrzucila kwiatki. Bylo tak pieknie :))

    wiosenka27 - dziekuje i pozdrawiam cieplo :)

    Zaytoon - dziekuje. W takim razie to danie dla Ciebie :))

    asieja - mam nadzieje, ze bedzie Ci smakowac :)

    amarantka - u mnie wszystkie platki kwiatow juz od dawna leza na ziemi. Dobrze, ze inne drzewa i krzewy zaczely kwitnac bo byloby smutno :))

    majana - dziekuje. Koniecznie musisz sprawdzic :)

    grazyna - dziekuje. Tego kurczaka robilam juz dawno temu ale i na wiosne jest w sam raz (przynjamniej na takie chlodniejsze dni:))

    buruuberii - ciesze sie, ze Ci sie spodobalo :) Pozdrawiam cieplo.

    karoLina - mysle, ze to kwestia doprawienia. Wystarczy dac wiecej pieprzu zwyklego i cayenne i ostrosc gwarantowana :) A magnolie...szkoda, ze jak tylko zakwitna prawie zaraz opadaja im kwiaty...

    magda k.- podobno w Polsce juz tez kwitna drzewa. Tutaj wszystko rpzkwita wczesniej. Niemozliwe zebys przegapila :)) A kurczaka polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Robiłam kiedyś kurczaka z dodatkiem cynamonu, moreli i rodzynek. Był świetny. Przyznam, że Twój dodatek mięsa mielonego bardzo mnie intryguje.

    OdpowiedzUsuń
  14. hmmm kolejne ciekawe i intrygujące połaczenie smaków na Twoim blogu Majko sprawia że bardzo chętnie do Ciebie zaglądam :) niestety moja rodzina nie znosi smaku cynamonu ale może spróbuje go jakoś przemycić :) piękna wiosna u Ciebie u nas dopiero się zaczyna :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo to mięsne. Myślę, że mój bardzo mięsożerny W byłby zachwycony, wiec muszę mu to zaproponować. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiosna oszałamiająca po prostu! :) Kurak niezwykle ciekawy! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ pożywny kurczaczek :) I przepiękne wprost zdjęcia wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. kabamaiga - to musial byc pyszny kurczaczek. Mam nadzieje, ze mozna znalezc przepis na Twoim blogu :)

    piegusek1976 - dziekuje za mile slowa :) Moze wystarczy dodac tylko szczypte? Moze nie wyczuja :))

    Weroniko - miesne i pyszne :) Polecam Twojemu W. :))

    dragonfly - dziekuje. mam nadzieje, ze Zuczek doszedl juz calkowicie do siebie :))

    Tilianara - dziekuje. A kurczaczek rzeczywiscie pozywny :)

    Olciaky - :))

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja właśnie dzisiaj przeglądając mój nowy nabytek od teściowej - książkę kucharską- natknęłam się na przepis z kuraka z cynamonem i pokręciłam nosem troszkę przy tym...a tu piszesz, że to takie dobre...O ja głupia... Będę próbować w takim razie :)

    A porpos, zdjęć - piękne! U mnie jeszcze wszystko pięknie kwitnie! Brzoskwinia dopiero 2 dni temu rozwinęła pączki kwiatów. Wiosna to najpiękniejsza pora roku :)

    OdpowiedzUsuń