poniedziałek, 6 października 2014

Szarlotka Paula McCartney'a.


Wczoraj odleciala od nas moja mama. Dwa tygodnie minely niepostrzezenie i trzeba bylo pozegnac sie po raz kolejny. Pozostal niedosyt i mile wspomnienia... Z okazji jej przyjazdu upieklam dwa pyszne ciasta: szarlotke i sernik. Przepis na szarlotke polecial oczywiscie razem z moja mama. Dzis chce sie podzielic nim z Wami (znalazlam go w ksiazce Paula McCartney'a "Poniedzialki bez mies"). Ciasto wyszlo niesamowicie puszyste i pyszne. Smakiem i konstystencja przypomina mi troche biszkopt (przed pieczeniem wszystkie skladniki powinny miec temperature pokojowa). Goraco polecam :)


Szarlotka Paula McCartney'a
*inspiracja: "Poniedzialki bez mies" Paul McCartney

Skladniki na tortownice o srednicy 20 cm:
125 g masla
175 g cukru pudru (dalam 160 g)
3 jajka
1 lyzeczka proszku do pieczenia
175 g maki pszennej
1 lyzka mleka
kilka kropli ekstraktu z wanilii
2 kwasne jablka
1 lyzka rodzynek sultanskich
cukier puder do posypania ciasta

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Tortownice o srednicy 20 cm wylozyc papierem do pieczenia lub wysmarowac maslem i wysypac maka. Jablka obrac, usunac gniazda nasienne, pokroic w grube plastry.

Maslo i cukier puder przelozyc do miski, zmiksowac na gladka mase. Wbijac po kolei jajka. Dodac proszek do pieczenia, make, mleko i ekstrakt waniliowy, zmiksowac.

Wylac na blache czesc ciasta, ulozyc na nim plastry jablek i posypac je czescia rodzyenk. Wylac druga czesc ciasta, ponownie ulozyc plastry jabelk, posypac pozostalymi rodzynkami. Na wierzch wylac trzecia czesc ciasta, wyrownac powierzchnie.

Wstawic frome do piekarnika i piec 35-40 min. (ja pieklam 15 min. dluzej, do tzw. suchego patyczka)*. Wyjac z piekarnika cieple ciasto i ew. usunac papier do pieczenia.

Odstawic do wystygniecia na kuchennej kratce. Przed podaniem oproszyc cukrem pudrem.


* po czasie podanym w przepisie ciasto bylo posrodku wciaz surowe

29 komentarzy:

  1. mmniam! wygląda przebosko! kocham szarlotki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo smakowicie, tak lekko! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawde lekka :) I smakuje rewelacyjnie.

      Usuń
  3. Uwielbiam ciasta z jabłkami. W takiej wersji jeszcze nie jadłam, a wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam w tym roku "faze" na ciasta z jablkami :) Musisz koniecznie sprobowac tego ciasta :)

      Usuń
  4. Wygląda przepysznie ;)) Idealne na tę porę roku!! Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Aga :) Sciskam rowniez :))

      Usuń
  5. Świetnie wyglądają te jabłka zatopione w cieście. Mmm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze Ci sie podoba :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  6. Fajnie ta szarlotka się zapowiada, tak lekko i puszysto :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taka wlasnie jest Bee...lekka i puszysta :)

      Usuń
  7. Skoro Paul rekomenduje, to musi być pyszna;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak się zastanawiam, skąd Wy wszyscy macie te talerzyki czerwone? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozyczamy sobie :))) A tak powaznie...z targow staroci :)

      Usuń
  9. uwielbiam wszystko co z jablkami. Porywam kawalek do kawki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosze bardzo Mysiu :) Dla Ciebie nawet dwa kawalki ;)

      Usuń
  10. z przyjemnością upiekę sobie taką szarlotkę :) dziękuję za przepis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosze bardzo Madziu :) Pochwal sie kiedy juz upieczesz :))

      Usuń
  11. Kusisz niemiłosiernie tą szarlotką :-D Wygląda wspaniale :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze wreszcie uda mi sie Ciebie na cos skusic...musze probowac ;)

      Usuń
  12. uwielbiam taką szarlotkę! pyszne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mmm, wygląda pysznie :)
    A po wizycie lepszy niedosyt jak przesyt, wiem co mówię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje :) I odnosnie szarlotki i wizyt :))

      Usuń
  14. Wygląda wspaniale i na pewno tak smakuje

    OdpowiedzUsuń