poniedziałek, 7 marca 2011

Ryba z pieczarkami i ziemniaczano-pietruszkowym puree.



Dzis zapraszam Was na pyszna rybke z pieczarkami, boczkiem i ziemniaczano-pietruszkowym puree. Do tego dania uzylam ryby o nazwie Seelachs czyli losos morski, nazywany tez czarniakiem. Ryba ta nalezy do rodziny dorszowatych. Swoja nazwe zawdziecza czarnemu jak smola grzbietowi. Niektore zrodla twierdza, iz nazwa "losos morski" ma bezposredni zwiazek z przetwarzaniem miesa czarniaka na namiastke lososia. Inne podaja z kolei, ze ta bardziej "elegancka" nazwa miala na celu zwiekszenie popytu na te rybe. Czarniak posiada perlowo-szare, delikatne mieso, ktore podczas obrobki cieplnej staje sie biale. W przeciwienstwa do miesa innych przedstawicieli rodziny dorszowatych, cieszy podniebienie bardzo wyrazistym, pikantnym smakiem. Nadaje sie do duszenia, smazenia i pieczenia*

Dlaczego tak duzo pisze o lososiu morskim? Poniewaz jest tego wart :) Dawno nie jadlam tak dobrej ryby. Byla mieciutka, soczysta i delikatna (oczywiscie mozecie do tego dania uzyc swojej ulubionej ryby). Ziemniaczane puree mialo lekko slodki smak dzieki dodatkowi korzenia pietruszki. Ryba, boczek, pieczarki i puree swietnie sie ze soba komponowaly. Cale danie bylo mega pyszne. Polecam :)



Ryba z pieczarkami i ziemniaczano-pietruszkowym puree

Skladniki na 4 porcje:
4 filety rybne, np. lososia morskiego (kazdy po 150 g)
75 g wedzonego boczku
400 g pieczarek (ja uzylam brazowych)
1 peczek natki pietruszki
2 lyzki maki pszennej
2 lyzki oliwy
pieprz

Puree:
500 g ziemniakow
750 g korzenia pietruszki
50 g miekkiego masla
sol
galka muszkatolowa

Ziemniaki i korzen pietruszki obrac, umyc, pokroic na kawalki. Gotowac w osolonej wodzie, pod przykryciem, przez 20-25 min.

Boczek pokroic w nieduza kostke. Grzyby oczyscic, ewentualnie umyc, pokroic w plasterki. Natke oplukac, osuszyc a nastepnie posiekac. Rybe oplukac, osuszyc papierowym recznikiem, oproszyc sola i pieprzem. Obtoczyc w mace, nadmiar maki strzasnac. Smazyc rybe na rozgrzanej olwie przez 3-4 min. z kazdej strony.

W miedzyczasie na drugiej patelni podsmazyc na chrupiaco boczek, zdjac z patelni. Wrzucic pokrojone pieczarki, podsmazyc je na wytopionym z boczku tluszczu. Doprawic do smaku sola i pieprzem. Wrzucic boczek z powrotem na patelnie, dodac posiekana natke, wymieszac z pieczarkami.

Ugotowane ziemniaki i pietruszke osaczyc, odparowac. Dodac maslo, utluc na puree. Przyprawic do smaku sola i galka muszkatolowa.

Podsmazona rybe podawac z puree i schlodzonym bialym winem. Przed podaniem danie posypac natka.



* zrodlo: internet
** zrodlo: czasopismo "Kochen & Genießen" 10 (2009)

22 komentarze:

  1. rybki z pieczarkami jeszcze nie przyrzadzalam,powiadasz,ze pyszna???to kiedys wyprobuje na pewno-jako nalogowa ekperymentatorka :)Seelachsa dobrze znam,czesto kupuje i fakt-pyszna jest :)
    Usciski na poniedzialek i caly tydzien :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Majko,wygląda bardzo pysznie! Ryba i puree - dla mnie to wszystko,czego potrzeba.
    Miłego poniedziałku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym zjadła, wygląda pysznie. Dotychczas robiłam rybkę z pieczarkami i serem, ale to puree jest bardzo kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pychota, nie robiłam w ten sposób rybki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kidys robilam juz rybe z pieczarkami i byla smaczna, ale Twoja wersje tez chetnie wyprobuje, bo mysle, ze smakuje pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ kuszą te małe grzybki:) fajny przepis, szczególnie na dodatek pietruszki do ziemniaków. Super:)

    OdpowiedzUsuń
  7. To puree brzmi bardzo, bardzo smakowicie :) Chyba wyjadłabym je przed rybką ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. prezentuje się bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ryba z pieczarkami, powiadasz? Takiego połączenia trzeba spróbować!

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Majko, prosze nie kluj moich oczu pieknymi zdjeciami, bo jadlam juz, a jestem wciaz glodna, jak tu zagladam! buzka!

    OdpowiedzUsuń
  11. majak, świetny pomysł na purre. Robiłam z selera, planuję z kalafiora i kolejne z brokułów, ale o pietruszce nie pomyslałam, a faktycznie jej słodycz jest kusząca, zwłaszcza w połaczaniu z ryba o charakterystycznym smaku, a jak dodac do tego takie mocna dodatki jak boczek i pieczaarki, to faktycznie kompozycja wydaje się byc smakowo idealna. Gratuluję pomysłu! Pozdr. kinga

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz co? Powinnaś czuć się winna, dlaczego? Bo o tej godzinie nie powinnam myśleć już o jedzeniu.. a dzięki Twojemu przepisowi właśnie się tak stało ;-PP

    Pozdrowionka (www.przysmakiewy.pl)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyyyszności nam tu pokazujesz Majeczko, aż sie głodna zrobiłam, a to juz za późno na jedzenie :)
    Pychota!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda pysznie i dość prosto, ja mam w lodówce "normalnego" łososia, myślisz, że też będzie pasował? O czarniaku nigdy nie słyszałam, ale pewnie jeszcze długo w najbliżeszej okolicy nie będzie można kupić nic poza łososiem i mrożonym mintajem. Szkoda. Ale tak naprawdę, to fascynuje mnie to ziemniaczano-pietruszkowe puree, może wreszcie będzie to danie, które przekona mnie do pietruszki? Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię, lubię puree! :) A z pietruszką chciałabym spróbować, bo brzmi pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. zachęciłaś mnie bardzo :) poszukam tej ryby, a jak nie znajdę zrobię z inną :) bo danie cudne

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny przepis i zdjęcia, choć nie wiem czy nie trochę za jasne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Maju, żal me serce chwycił, że szans raczej dziś na taki obiad nie ma :) i jeszcze Twoja rekomendacja!
    Ja mam tylko mały problem z boczkiem - bo swego czasu zrobiłam makaron z groszkiem i boczkiem wg Jamiego i od tego czasu - trzymam się z daleka od boczku. Ale może warto się w końcu przełamać...?

    OdpowiedzUsuń
  19. szczerze mówiąc to mam ochotę zjeść takie danie właśnie w tej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ależ to pięknie wygląda :) aż mam ochotę na rybkę a przyznam się, że mam nowy przepis do wypróbowania :) buziaczki!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. karoLina - hmmm... zastanawialam sie czy boczek bedzie do niego pasowal...poszukalam w internecie i znalazlam kilka przepisow na lososia z dodatkiem boczku. Mysle, ze takie polaczenie tez musi byc dobre. Nie pozostaje wiec nic innego jak sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajne przepisy myślę, że warto je wysłać wraz ze zdjęciem na konkurs kulinarny na stronie http://www.kpryba.pl i wygrać książkę

    OdpowiedzUsuń