czwartek, 9 grudnia 2010

Kawowy Tydzien. Mocno kawowe muffinki z cynamonem i czekolada.



Dlugo sie zastanawialam, co upiec na prowadzony przez mnie Kawowy Tydzien. Mialam wiele planow i przepisow do przetestowania ale stanelo w koncu na muffinkach (ostatnio strasznie brakuje mi wolnego czasu i musialam wybrac cos szybkiego w przygotowaniu). Muffinki wyszly pyszne, mocno kawowe dzieki dodatkowi dwoch rodzajow kawy. Cynamon poglebia ich aromat a czekolada smak. A jak pachnie podczas pieczenia...poezja :) Dla takich kawoszy jak ja to cos naprawde wspanialego :) Muffinki najlepiej smakuja popijane kawa z mlekiem, koniecznie oproszona odrobina cynamonu. Polecam :)



Mocno kawowe muffinki z cynamonem i czekolada

Skladniki na 12 muffinek:

250 ml tlustego mleka
120 g rozpuszczonego masla, wystudzonego
1 jajko

350 g maki pszennej
150 g cukru (dalam 120 g)
2 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia (mysle, ze wystarczy 1,5-2 lyzeczki)
2 lyzeczki rozpuszczalnej kawy espresso
1 lyzeczka mielonej kawy (nierozpuszczalnej)
1/2 lyzeczki soli
1/2 lyzeczki cynamonu

100 g czekolady gorzkiej lub mlecznej, grubo pokrojonej

Piekarnik rozgrzac do 190°C. Dolki w formie na 12 muffinek wysmarowac maslem (ja wylozylam je papilotkami).

Mleko wymieszac w misce z jajkiem i wystudzonym maslem. W drugiej misce wymieszac suche skladniki czyli make, proszek do pieczenia, cukier, cynamon, espresso, mielona kawe i sol. Wlac do miski plynne skladniki i wymieszac. Dodac posiekana czekolade.

Wylozyc mase do przygotowanej formy. Piec 18 min. (ja pieklam 20 min.), przed wyjeciem z piekarnika sprawdzic za pomoca patyczka czy sie upiekly.

Zostawic muffinki na 10 min. w formie, nastepnie wyjac i ostawic do wystygniecia na kuchennej kratce.



*zrodlo przepisu: Cynthia Barcomi "Backen"

28 komentarzy:

  1. Ja właśnie Maju myślę, co by tu w ramach kawowego tygodnia przygotować... bo trochę późno się zorientowałam, że to przecież JUŻ!
    Mam nadzieję, że zdążę :)

    Muffinki uroczo się prezentują - bym z przyjemnością teraz do kawy jednym się poczęstowała.
    I bardzo mi się Twoje zdjęcia podobają!

    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  2. No wlasnie, tez wczoraj bardzo intensywnie przegladalam moje kawowe przepisy... :)
    Te muffinki bardzo mi sie podobaja Majko! Podwojny, kawowy smak, czekolada i cynamon, to wyjatkowo aromatyczne polaczenie. Drukuje :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. PS. Slicznie wyrosly! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę tego aromatu roznoszącego się podczas ich pieczenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super połączenie, zawsze się sprawdza a muffinki wyglądają pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj i ja w kawowej goraczce,pomyslow dziesiatki,a czasu jak na lekarstwo :(,choc musze sie zmobilizowac i choc jedna propozycje zdazyc zaprezentowac,nie ,zebym sie czula zobowiazana,ale chce po prostu:)
    Poki co,czestuje sie muffinkiem,moze szybciej sie zmobilizuje,jak poczuje kawowy smaczek :)

    Usciski Majeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Robiłam kiedyś kawowe. Pyszne były:)

    OdpowiedzUsuń
  8. wygladaja pyszniutko:)kawa, czekolada i cynamom, to jest dopiero gra smakow i aromatow, pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłyby idealne jako towarzystwo do kardamonowej kawy którą właśnie popijam. Cud miód! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. opiłam się dzisiaj kawą maksymalnie ale taką muffinkę jeszcze bym wkręciła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mocno kawowe...wspaniałe!
    A na Twój tydzień chyba jeszcze zdążę...

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz jak drażnić moje kubki smakowe :) Teraz i mi się chce kawowych smakołyków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ ślicznie wygląda z ich wnętrza czekoladowa kropelka... Bez wątpienia smakują doskonale! :)

    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  14. wierze na slowo, ze sa pyszne, bo tak tez wygladaja! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Robię bardzo podobne :) rewelacyjne są :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądają megaapetycznie Majeczko! Chętnie bym się poczęstowała. Bardzo lubię kawowe wypieki, a miękkie pachnące muffinki to coś pysznego!
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mniam-mniam...ciekawa połączenia, wyglądają takie smaczne...:)
    PS.Dziękuję za wizytę!

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie bym się skusiła na takie muffinki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapachniało świętami! Ach, poproszę o jedną taką bajerską mufineczkę do porannej kawy!

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie też z wolnym czasem ciężko, więc i ja postawiłam na muffinki :)
    a Twoje wyglądają bardzo smakowicie :) cudeńka

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak mocno kawowe, to muszą być bardzo pyszne i wspaniale wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  22. Na pewno by mnie pobudziło takie drugie śniadanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja już raz próbowałam zrobić muffinki kawowe, ale to była porażka :( może te mi się udadzą? :) wyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudne Maju. JA dzisiaj robiłam coś na Twoją akcje i mam nadzieję, że się jutro pokarze

    OdpowiedzUsuń
  25. Pysznie. Czekolada + cynamon + kawa, uwielbiam takie połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zerkam Majeczko do Ciebie i tak pysznie, że musiałam się wrócić po kawałek mojego piernika, bo tak mi się ciasteczka zachciało :)

    Mufinki jak malowane!
    Piękne :)

    serdeczności
    M.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyobraziłam sobie jak jem taką muffinkę na leniwe śniadanie i popijam kawą i aż mi się błogo zrobiło. Na szczęście jakoś wytrzymam bez natychmiastowego urzeczywistniania tej wizualizacji (nie tylko dlatego, że pora nie jest śniadaniowa), bo właśnie (i tu niestety), żeby znieść zalew blogowych słodkości, jestem po zjedzeniu większej ilości czekolady, która została z przygotowywania mojego kawowego napoju.

    OdpowiedzUsuń
  28. Te muffinki są rewelacyjne, bardzo trudno nie sięgnąć po kolejną:) Wchodzą do mojego repertuaru ulubionych:) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń