poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Jamie Oliver. KONKURS i salatka na cieplo z chleba, boczku, parmezanu i jajek.



Przez przypadek stalam sie szczesliwa posiadaczka dwoch takich samych ksiazek Jamiego Olivera. Postanowilam obdarowac kogos jedna z nich a zeby nie bylo nudno, wymyslilam sobie konkurs :) Zadanie konkursowe polega na udzieleniu odpowiedzi na pytanie: jak nazywala sie pierwsza potrawa Jamiego Olivera, ktora zamiescilam na swoim blogu? Sposrod osob, ktore zadadza sobie troche trudu aby przeszukac moj blog i odnalezc te potrawe a nastepnie podadza pod tym postem poprawna odpowiedz wylosuje jedna, do ktorej trafi ksiazka Jamiego "Moje obiady". Tu mozecie sobie zobaczyc, o ktora ksiazke chodzi. Odpowiedzi mozecie udzielac do srody wlacznie (w czwartek podam zwyciezce).

Tymczasem zapraszam Was na pyszna salatke nie kogo innego ale wlasnie Jamiego Olivera we wlasnej osobie :) Przepis pochodzi z ksiazki Jamiego "Lubie gotowac". Doskonala na przekaske i jako danie kolacyjne. Chrupiace grzanki i boczek polane cytrynowym dressingiem a do tego jajko na miekko (najlepsze takie z rozlewajacym sie zoltkiem) wspaniale zaspokajaja glod. Po prostu pycha!



Salatka na cieplo z chleba, boczku, parmezanu i jajek

Skladniki na 4 porcje:
chleb ciabatta
oliwa z oliwek z pierwszego tloczenia
zabek czosnku, obrany i pokorojony w plasterki (dalam suszony)
sol morska
swiezo zmielony czarny pieprz
12 plasterkow wedzonego boczku lub bekonu
sok z 1 cytryny
4 duze jajka (musza byc bardzo swieze)
3 duze garscie rukoli
glowka salaty debolistnej
100 g parmezanu w kawalku

Rozgrzej piekarnik do temp. 200°C. Z ciabatty usun skorke, a miazsz porwij na niewielkie kawalki. Rozloz na blasze do pieczenia, skrop oliwa, posyp czosnkiem i przyprawami. Wstaw do piekarnika na 10 min. Kiedy chleb bedzie chrupiacy, rozloz na nim plasterki boczku i zapiekaj jeszcze przez 5 min. az on takze stanie sie chrupiacy.

Wymieszaj sok z cytryny z 8 lyzkami oliwy i przypraw do smaku. W duzym garnku zagotuj wode bez soli.

W duzej misce wymieszaj liscie salaty, boczek, chleb i sos, a nastepnie rozloz na czterech talerzach. Kiedy woda w garnku zacznie wrzec, wloz do niej jajka. Gotuj przez 4 min. lub wedle upodobania. Na kazdej porcji salatki poloz jedno obrane jajko i posyp wiorkami parmezanu, skrojonymi z kawalka obieraczka do jarzyn.

52 komentarze:

  1. Twoja pierwsza potrawa od Jamie'go to Pollo alla cacciatora inaczej kurczak po mysliwsku :) Zagościł u ciebie w styczniu tego roku :)

    A sałatka- bomba...ale się głodna zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a pierwsza Twoja potrawa Jamiego Oliwiera Pollo alla cacciatora tez pysznie wygląda...muszę zrobić

    sałatka wygląda pyszniee;):) super zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta sałatka wygląda bombowo :) Na pewno jest pyszna (jak większość dań pomysłu J.Olivera).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety zadanie nie jest az tak latwe :) Musicie jeszcze troszke poszukac :) Dla ulatwienia dodam, ze to danie nie jest zamieszczone w "Kategoriach" pod J.Oliverem :))

    OdpowiedzUsuń
  6. To było "fish and chips" z 10 maja 2009 r. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba mam:) Fish and chips w wersji z piekarnika:)

    OdpowiedzUsuń
  8. przyłączam sie do dziewczyn powyżej to było "fish and chips" z 10 maja 2009r ale fajna zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, też sądzę, że to fish and chips z 10 maja :) Od samego początku bloga byłaś zaprzyjaźniona z Panem O. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. "Fish and chips" z maja zeszlego roku,bede trzymac kciuki za swoja wygrana ;) ;)
    ....a nawiasem mowiac...do trzech razy mozesz zgadywac,co bedzie dzis na moim blogu ;)(hihi)

    Buzka**

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też uważam , że to "Fish and chips" inspirowane Olivierem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. to był Fish and Chips z 10 maja 2009 roku....odpowiedź swoja dopisuję, aczkolwiek zanim zdążyłam ją wpisać (bo zabkujące dziecie uspokajałam) zdążyło sie juz wiele tych odpowiedzi pojawić:)

    OdpowiedzUsuń
  13. No zbyt łatwo by było. Przejrzałam i rzeczywiście jest to Fish and Chips.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też uważam, że to Fish and chips:)
    Konkurs świetny ale nie tylko dlatego, że oferujesz książkę ale przede wszystkim dlatego, że przeglądnęłam Twój blog i zobaczyłam jak dużo wspaniałych przepisó na nim masz. A wydawało mi się,że zaglądam do Ciebie regularnie i na bieżąco:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam wielką słabość do boczku, w ogóle do tłustych mięs. Sałatka jest niesamowicie apetyczna, te kolory...
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba muszę sie zgodzić z moimi poprzedniczkami, to było Fish and Chips :)
    Faktycznie, mnostwo smakowitych przepisow :] Zwłaszcza na Topfenpalatchinken !! Te naleśniki muszą być przepyszne... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam kuchnię Jamiego! Już samo w sobie jego nazwisko jest dla mnie rekomendacją dania.

    Sałatka przepięknie ujęta na zdjęciach!

    No a teraz, mając już zadanie ułatwione (i nie powiem, że się z tym dobrze czuję!) powiem, że pierwszym daniem autorstwa owego Pana, które u siebie zamieściłaś, było "Fish and chips".

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fish and Chips :)
    a co do sałatek na ciepło, to już zaczęłam myśleć o kolacji... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. to i ja sie przylacze:)

    - pierwsza potrawa Jamiego Olivera, ktora zamiescilas na blogu to klasyka kuchni brytyjskiej czyli: FISH AND CHIPS

    a przy okazji przegladania Twojego bloga znalazlam sobie kilka przepisow do wyprobowania:)

    OdpowiedzUsuń
  20. książkę tą już mam więc konkurs niestety nie dla mnie (:

    a sałatka super, to jajko zjadłabym jako pierwsze ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja się tu natrudziłam i poszperałam po blogu - stawiam na Fish & Chips! ;)
    I wpraszam się na sałatkę, bo niezwykle smakowicie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam Twój blog i te apetyczne zdjęcia!

    Przy okazji przyłączę się do konkursu - Fish & chips ;)

    Sylwia K.

    OdpowiedzUsuń
  23. mojnowymail18/09/2010 6:32 PM

    kurczak po myśliwsku czyli pollo alla cacciatora

    OdpowiedzUsuń
  24. FISH & CHIPS
    kaskabuj

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja poza konkursem atakuję tę sałatkę. Takie połączenia uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja polegać na dziewczynach nie będę, ale poszukam później, bo teraz już 7 minut przekroczyłam czas przeznaczony na dzisiaj na komputerowanie, ale sałatka pyszna, uwielbiam w sałatkach boczek (zresztą, uwielbiam zwykle głównie niezdrowe części sałatki ;) i to rozlewające się żółtko, więc na pewno sobie kiedyś zrobię. I grzanki też lubię, chyba Jamie wymyślił ten przepis dla mnie ;) Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna ta sałatka. Dla mnie obecność w niej rukoli, boczku i jajek sprawia, że chcę ją zjeść. Twoje fantastyczne zdjęcia tą chęć potęgują.

    p/s Przyjeżdżaj na mirabelki. Zapraszam :DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam sałatki :) Takiej jeszcze nie próbowałam a wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Książkę już mam - jest naprawdę warta zachodu :-) A Twoja sałątka jest super!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie będę oryginalna, ale nawet po sprawdzeniu nie chce wyjśc inaczej jak Fish and Chips...
    + sałatka mnie powala, ja chcę takiej, tu i teraz!

    OdpowiedzUsuń
  31. Fish and Chips :) sałatka super, a zdjęcie jak z książki kucharskiej :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ta sałatka to strzał w 10. Przygotuję na weekend. A przy okazji - przyłączę się do konkursu - Fish & chips ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Maju piękne zdjęcie, jak zresztą wszystkie :)

    Przyłączę się do konkursu - stawiam na Fish and chips ;)

    Pozdrawiam serdecznie - muffingirl

    OdpowiedzUsuń
  34. zapach-cynamonu@o2.pl8/10/2010 11:39 AM

    Uważam, że pierwszą potrawą Jamie'go na tym blogu było Fish and chips ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Proszę, proszę, wracam po długiej nieobecności, za którą przepraszam bardzo, a tu konkurs :)

    Książkę jednak już posiadam, więc będę trzymać kciuki tym razem za innych :)

    A sałatka... z pominięciem bekonu chyba, bo jakąś awersję do niego mam :) chwilową mam nadzieję ;)

    pozdrawiam Maju ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  36. Fish & chips, nic wcześniejszego nie znalazłam! Ale zadanie nam dałaś!!! Przeszukałam cały Twój blog i umieram teraz z głodu Zaznaczyłam chyba z 20 przepisów do wypróbowania!!!
    ta dzisiejsza sałatka też swietna
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  37. RANY! To jajo ma taki kolor ,że aż mnie naszła ochota na jedzenie:) Więc będzie i jajo, i sałata, i boczniak zamiast mięska :) A co tam, jak szalec to na całego ;D

    OdpowiedzUsuń
  38. Ojj jak wiele odp. się pojawiło;) moja brzmi podobnie jak większości:) I-sze danko, które sporządziłaś z repertuaru Jamiego to potrawa FISH AND CHIPS :)
    Swoją drogą wygląda na bardzo smakowite:) Z dodatkiem soku z cytryny i tym pysznym sosikiem musi być obłędne:]

    pozdrawiam serdecznie,
    ilka_86

    OdpowiedzUsuń
  39. no sama sobie się dziwię, że jeszcze tej sałatki nie zrobiłam :) muszę koniecznie nadrobić zaległości :) zdjęcia fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
  40. Fish and Chips...
    Sałata super :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Salatka fantastyczna i uwielbiam sos z zoltka jajka ugotowanego w ten sposob.
    Co do Jamiego, to potwierdzam: fish and chips. Wczoraj nie mialam, czasu, ale dzisiaj postanowilam sprawdzic nie zdajac sie na dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
  42. Majka, to jajko to pułapka na mnie! Uwielbiam takie ... Pychotka z tej sałatki!

    OdpowiedzUsuń
  43. Och Majko, to cieple jajk, smazony boczek - to jest salatka!

    Tez lubie Jamiego, nawet bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Fish and chips. :-)
    A teraz zamykam oczy, kciuki trzymam, bo marze o tej książce :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. Prawie zapomniałam, ale żeby nie było za łatwo poszukałam sama i też znalazłam fish &c hips ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dziekuje Wam wszystkim za komentarze i udzial w konkursie :) Konkurs wlasnie dobiegl do konca. Jutro, zgodnie z tym co napisalam w poscie, podam zwyciezce :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  47. Do konkursu się nie piszę bo nie wiem i nie śledzę Twojego bloga na bieżąco, ale chciałam tylko napisać że Jamie Olivier był pierwszym kucharzem z prawdziwego zdarzenia, którego poznałam książkowo i jesatem wielką fanką.

    Sałatek na ciepło też:)

    Pozdrawiam sierpiowo!

    OdpowiedzUsuń
  48. Pollo alla cacciatora
    może się załapię :)

    OdpowiedzUsuń
  49. cudowne! uwielbiam salatki z jajkiem na pol miękko, ktorego zoltko rozlewa mi się po liściach... uwielbiam po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  50. Gdzies mi komentarz uciekl.. .
    Ach pisalam, ze salatka wyglada i zapwne smakuje wysmienicie!:)

    OdpowiedzUsuń