Zupa z czerwonej soczewicy i slodkich ziemniakow.


Dzis kolejna zupa :) Aromatyczna, gesta i sycaca - zupa z soczewicy i slodkich ziemniakow. Z dodatkiem mojej ulubionej (zaraz po kuminie;) przyprawy garam masala. Podajemy ja z dodatkiem swiezego chleba i ziolowej pasty przygotowanej z pomidora, kolendry, czosnku, chili i imbiru (moim zdaniem paste mozna spokojnie pominac, zupa jest dobra rowniez bez jej dodatku). Polecam :)


Zupa z czerwonej soczewicy i slodkich ziemniakow
*inspiracja: C. Coker, J. Montgomery "Verführerisch vegetarisch"

Skladniki na 4-6 porcji:
1 lyzka roslinnego oleju
2 szalotki
4 zabki czosnku
1 swieza czerwona papryczka chili
2 lyzeczki kurkumy
1/2 lyzeczki garam masala
1 sredni slodki ziemniak
250 g czerwonej soczewicy
500 ml bulionu warzywnego*
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz
1 lyzka oliwy extra virgine
chrupiacy chleb lub bagietka do podania

Pasta ziolowa:
1 pomidor
1 zabek czosnku
2 cm kawalek swiezego imbiru, obrany
1 swieza czerwona papryczka chili
1 garsc swiezej kolendry
1 lyzka roslinnego oleju

Szalotki obrac, drobno posiekac. Czosnek obrac, przecisnac przez praske. Papryczke chili drobno posiekac. Ziemniak obrac, pokroic w nieduza kostke. Soczewice oplukac pod zimna, biezaca woda, osaczyc na sitku.

W garnku rozgrzac olej, wrzucic posiekane szalotki, smazyc na malym ogniu pod przykryciem przez 5-10 min. (szalotki powinny sie zeszklic ale nie zrumienic). Dodac czosnek, chili i przyprawy, wymieszac i smazyc przez kolejne 2 min.

Nastepnie dodac soczewice i slodki ziemniak, wlac tyle bulionu aby calkowicie przykryl warzywa. Zagotowac i gotowac na malym ogniu przez 45-60 min., az soczewica i ziemniak beda miekkie.

Gotowa zupe wymieszac za pomoca drewnianej lyzki, rozcierajac soczewice o sciany garnka (lub lekko ja zmiksowac). Doprawic porzadnie sola i swiezo mielonym czarnym pieprzem.

Przygotowac ziolowa paste: wszystkie skladniki zmiksowac na gladko za pomoca malaksera. Zupe wylozyc na talerze, kazda porcje polac 1 lyzka ziolowej pasty. Podawac na cieplo, z dodatkiem swiezego, chrupiacego chleba lub bagietki.


* ja dalam znacznie wiecej bulionu (tak ponad 1 litr), poniewaz soczewica bardzo chlonela plyn i zupa byla dla mnie stanowczo za gesta; od czasu do czasu, podczas gotowania, rozrzedzalam ja bulionem az uzyskala odpowiednia dla mnie konstystencje

Komentarze

Anna Nowak pisze…
Takie zupki uwielbiam. Mocno rozgrzewaja.
kornik pisze…
pyyycha! chętnie bym zjadła, bo to moje smaki:)
Zuzanna Ploch pisze…
Ale ta zupa musi rozgrzewać! Fajny pomysł z tą pastą ziołową. Jakiś czas temu robiłam zupę krem z dyni i na wierzchu kładło się łyżkę salsy z pomidorów - fajne połączenie. Pozdrawiam :)
kasiac pisze…
Moje smaki! Pochłonęłabym miseczkę takiej zupy, bo na pewno jest pyszna!
Łucja pisze…
Musi być pyszna :) ja teraz szaleję w domu z zupami, więc chętnie spróbuję też Twojej. Zresztą już jedna jest zaznaczona do pilnego ugotowania :D
pożywna i pełna smaku zupka!
Kamil pisze…
wygląda bardzo smacznie! :)
Sosna pisze…
Ale fajnaaa :D
whipped cream pisze…
Już kiedyś widziałam podobny przepis, ale ostatecznie nie skorzystałam. Muszę się w końcu zabrać za tą zupę!
ugotujmyto.pl pisze…
Pyszna i aromatyczna!