Pieczony losos z ziolowym maslem i ogorkami w smietanie.


Lubiecie lososia? My bardzo :) Moge nawet powiedziec, ze ja uwielbiam go pod kazda postacia: smazonego, pieczonego, wedzonego a nawet na surowo w sushi. Mysle, ze w takim wydaniu, jak chce Wam dzis zaprezentowac, polubi go kazdy. Delikatny losos z aromatycznym ziolowym maselkiem a do tego chrupiace mlode ziemniaki (im mniejsze, tym lepsze) podsmazone na sklarowanym masle i ogorki duszone w smietanie...na cieplo. Wlasnie te ogorki zaintrygowaly mnie najbardziej. Smakuja troche podobnie jak nasza polska mizeria :) Prostota i sila smaku w jednym. Polecam i zycze smacznego :)


Pieczony losos z ziolowym maslem i ogorkami w smietanie

Skladniki na 4 porcje:
800-100 g filetow z lososia (w calosci lub kawalkach, bez skory)
1 zabek czosnku
1 czewona papryczka chili
3 galazki bazylii
3 galazki oregano
1 peczek koperku
75 g miekkiego + 1 lyzka masla
skorka starta z 1 niewoskowanej cytryny (bio)
sol
pieprz
750 g mlodych, malych ziemniakow
2 ogorki salatkowe
1 cebula
1-2 lyzki sklarowanego masla
1 lyzeczka bulionu warzywnego w proszku (bio) lub 150 g bulionu warzywnego
100 ml smietany 24%


Przygotowac maselko ziolowe: czosnek obrac. Chili przekroic, usunac pestki, oplukac. Ziola oplukac, osuszyc, oderwac listki od galazek. Czosnek, chili, bazylie i oregano drobno posiekac. Wymieszac z 75 g masla i skorka starta z cytryny. Doprawic do smaku sola i pieprzem.

Ziemniaki porzadnie wyszorowac, gotowac pod przykryciem przez 15 min. Ogorki obrac, przekroic wzdluz na pol, usunac pestki za pomoca lyzki a nastepnie pokroic je w grube polplasterki. Cebule obrac, drobno posiekac.

Piekarnik rozgrzac do 200°C. Lososia oplukac, osuszyc, przelozyc do zaroodpornej formy lub polozyc na blache wylozona papierem do pieczenia. Wiorki masla ziolowego rozlozyc na rybie. Piec w nagrzanym piekarniku przez 15-20 min.

Ziemniaki odlac, wieksze sztuki ew. przekroic na pol. Rozgrzac klarowane maslo na patelni, podsmazyc ziemniaki ze wszystkich stron na zlotobrazowo. Oproszyc sola i pieprzem.

W garnku rozpuscic 1 lyzke masla. Zeszklic cebule, dodac pokrojone ogorki, podsmazyc. Wlac 250 ml wody, wsypac bulion w proszku (lub zamiast wody z dodatkiem bulionu wlac tylko 250 ml bulionu warzywnego), zagotowac. Przykryc garnek pokrywka i gotowac przez ok. 5 min. Koperek drobno posiekac. Do ogorkow dodac smietane, wymieszac, zagotowac. Doprawic do smaku sola i pieprzem. Na koniec wsypac posiekany koperek, wymieszac.

Upieczonego lososia wylozyc na talerze. Podawac z dodatkiem podsmazonych ziemniakow i ogorkami w smietanie.


*inspracja: "Lecker"6 (2013)



















Komentarze

Łucja pisze…
ale obiadek :) czy mogę dziś wpaść na te pyszności :) miłego dnia!
Kamila pisze…
Ja poproszę porcyjkę! Pycha!
Lubimy :) Ale jeszcze bardziej lubię ten przepiękny talerz :)
siankoo pisze…
Pyszny obiadek, chętnie bym się wprosiła :) tylko byś musiała talerz schować bo chyba bym się od niego nie odkleiła taki fajny jest :) Pozdrawiam :)
Justyna Bąk pisze…
wygląda bardzo smacznie, uwielbiam łososia, na pewno by mi smakował w takiej wersji:)
Droczilka pisze…
Co za pytanie!:-) UWIELBIAM łososia, tak jak Ty, w kazdej postaci. Twoje dzisiejsze danie wcinałabym z wielkim zapałem:-))
Wiewióra pisze…
oooo to obiad w sam raz dla mnie!!! łosoś to moja ulubiona ryba :)
pieczarka mySia pisze…
Wow! Uwielbiam takiego lososia :)
oddam za niego cale swe krolestwo ;)
Amber pisze…
Smakuję Twojego łososia Agnieszko , z rozkoszą.
Też go uwielbiam,ale u mnie J. nie bardzo.
Dlatego często serwuję dwie różne ryby.
Pozdrawiam Cię ciepło!
zjedz_mnie pisze…
Biorę tego łososia, bezapelacyjnie:)
Maggie pisze…
Oj, lubie. Z takim ziolowym maselkiem musi smakowac rewelacyjnie!
majka pisze…
Zapraszam :) Chetnie sie podziele.

Pozdrawiam.
majka pisze…
Masz racje: pycha :) Czestuj sie prosze :)

Pozdrawiam.
majka pisze…
Poleczko, to zwykly emaliowany talerz z Olkusza :) Ja ostatnio zakochalam sie w emalii wlasnie. A dusze zaprzedalam emalii firmy Falcon (wykupilam juz wszystkie oferowane przez nich komplety, dokupuje ciagle talerze, kubki, dzbanki itp....musze sie tylko trzymac za portfel :)
majka pisze…
To ja Cie zapraszam :) A takich talerzy u mnie dostatek wiec nie zaszkodzi, jak do jednego sie przykleisz :)
majka pisze…
Dziekuje. Sprobuj w takim razie :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
W takim razie ciesze sie bardzo, ze danie przypadlo Ci do gustu :)

Pozdrawiam cieplo.
majka pisze…
To tak, jak moja! :) Witaj w klubie. Dam Ci widelec i wcinamy razem :)

majka pisze…
Cale krolestwo powiadasz??? Musze se w takim razie zastanowic ;)
majka pisze…
Ciesze sie Aniu :) Cale szczescie, ze u mnie nie ma takiej potrzeby i malzonek zajada kazda rybke, ktora przygotuje :)

Usciski.
majka pisze…
A nie dam! ;) No dobra, podziele sie :))
majka pisze…
I smakuje Maggie, uwierz mi na slowo :)

Pozdrowienia.
Łosoś to jedyna ryba, jaką jadam. Pysznie się prezentuje. I do tego to masełko, ziemniaczki i ta sałatka ogórkowa, która i mnie zaskoczyła, a konkretnie sposób jej przygotowania. Reasumując, to zgłodniałam przez Ciebie i tyle :-)
Majana pisze…
Lubię łososia. Pyszna propozycja Majeczko.
Pozdrowienia :)
Ewa Olejarczyk pisze…
te ogórki to ciekawe nie pomyślałabym że tak można robic :D
ugotujmyto.pl pisze…
Podobnie jak Ty lubię łososia pod każdą postacią a takiego najbardziej...:)! A tymi ogórkami mnie zaciekawiłaś...:)! Pozdrawiam!