czwartek, 10 stycznia 2013

Chleb serowy.


Dzis zapraszam Was na pyszny chleb. Przepis pochodzi z Pracowni Wypiekow. Liska napisala, ze ten chleb nie pozostawia nikogo obojetnym i miala w 100% racje :) Zakochalam sie w nim od pierwszego kesa. Jest naprawde rewelacyjny! Mieciutki, z fajnymi dziurami, napakowany serem. Mi najbardziej smakowal maczany w oliwie :) Upieklam go z maki orkiszowej (typ 630) dodajac ser zolty, fete, troche plesniowego i posiekane czarne oliwki. Z podanych skladnikow wychodzi jeden nieduzy bochenek, z chrupiaca skorka i mieciutkim wnetrzem (nawet kolejnego dnia smakuje wspaniale co w przypadku chlebow na samych drozdzach nie jest takie oczywiste). Nie wymaga zagniatania, wystarczy tylko wymieszac wszystkie skladniki i odstawic na 12-16 godz. (zaczynu nie jest duzo ale swietnie wyrasta i nastepnego dnia wypelnil mi prawie cala duza miske). Bochenka tez nie musimy formowac, wystarczy chleb przerzucic na omaczona scierke a pozniej po wyrosnieciu wrzucic do dobrze nagrzanego zeliwnego garnka. Goraco polecam :)


Chleb serowy
na podst. przepisu Jima Laheya

400 g maki pszennej (dowolnej)
200 g sera (zoltego, plesniowego, fety; wazne, zeby to nie byly zbyt miekkie sery, bo jak sie zmieszaja z ciastem, to sie w niego wtopia) - trzeba ser pokroic na 1 cm kostke
1 lyzeczka soli
3/4 lyzeczki suchych drozdzy
300 g wody

Wszystkie skladniki wymieszac w misce i zostawic na 12-16 godz.

Nastepnego dnia na sciereczke wysypana gruba warstwa maki przelozyc ciasto i chwytajac scierke po obu stronach, uformowac luzny bochenek, obtoczyc go w mace ze sciereczki. Przelozyc ze sciereczka do miski lub durszlaka, przykryc i odstawic do wyrastania na ok. 30-60 min.

Garnek zeliwny z przykrywka wstawic do piekarnika i nagrzac do 230°C (ok. 30 min.) - garnek musi byc naprawde dobrze nagrzany.

Wyrosniety chleb przerzucic do garnka (jesli opadnie - nie przejmujemy sie, wyrosnie ponownie). Przykrywamy i wstawiamy do piekarnika na 20 min. Nastepnie zdejmujemy przykrywke i dopiekamy kolejne 15-20 min.

Studzimy na kuchennej kratce.


Rady Liski:
* do chleba mozna tez dodac oliwki, ziola, czy drobno pokrojone suszone pomidory lub orzechy wloskie.
* zamiast jasnej maki pszennej, mozna uzyc orkiszowa lub zmieszac jasna pszenna z razowa

56 komentarzy:

  1. zgadzam się z Toba i z Liska w 100% :) właśnie za mną chodzi i pewnie niebawem zrobię. Moja ukochana wersja to z suszonymi pomidorami i cheddarem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suszone pomidory i cheddar to swietny pomysl. Koniecznie musze wyprobowac :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  2. Szkoda, że go brak dziś w mym chlebaku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiec moze upieczesz? Jest naprawde nieklopotliwy :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Znam ten chlebek. Faktycznie jest przepysznie uzależniający...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upieklam go wczoraj po raz kolejny. Zniknal jeszcze tego samego dnia :) Uwielbiam go :))

      Pozdrowienia.

      Usuń
  4. Przepięknie upieczony Agnieszko.
    Taki słoneczny,pysznie śródziemnomorski.
    Ach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Amber. Dla mnie najlepszy maczany w aromatycznej oliwie :)

      Usciski.

      Usuń
  5. Wygląda naprawdę apetycznie, a mamy ostatnio fazę na pieczenie chleba, więc kto wie.. może spróbujemy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprobuj koniecznie. Nie nameczysz sie przy przygotowaniu a efekt wspanialy :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  6. Majko! Jest przepiękny! Upiekę w weekend:)
    Pozdrowienia noworoczne:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie. Upiecz koniecznie :)

      Usciski.

      Usuń
  7. Majka, narobiłaś mi teraz takiego smaku :), że w niedzielę go piekę!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie bardzo. Na pewno Ci posmakuje :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  8. Też go robiłam pychota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie w 100% :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  9. Majeczko, to teraz ja zapisuję przepis:) na taki chlebek mam właśnie smaka:) Z garnka musi być super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest super Korniczku :) Upiecz koniecznie :)

      Usciski.

      Usuń
  10. Ciężko pozostać obojętnym wobec takiego pysznego chleba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ciezko :) Upieklam go juz po raz kolejny. Chyb sie uzaleznilam :))

      Pozdrowienia.

      Usuń
  11. Koniecznie musze upiec ten chlebek, ale mam własnie ochotę na chlebek z mąki orkiszowej która mi sie właśnie skończyła. Może jednak skorzystam z rady i zmieszm razową z przenną:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie pieklam jeszcze z mieszanych mak ale podejrzewam, ze jest rownie pyszny. Upiecz i daj znac czy Ci smakowal :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  12. dodaję do listy rzeczy do zrobienia i idę kupować miękkie sery, bo akurat nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie najfajniej smakuje w tym chlebku zolty ser. Jak trafisz na kawalek skorki z takim zapieczonym serkiem to....mmm....to jest obled :))

      Pozdrowienia.

      Usuń
  13. Ekstra! Zapisuję, bo odezwały się wspomnienia z podróży do grecki, gdzie podawano taki chlebek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Upiecz a wspomnienia stana sie rzeczywistoscia :))

      Pozdrowienia.

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie :)

      Sciskam mocno :)

      Usuń
  15. świetny chlebek, chętnie bym go spróbowała, ale przygotowanie chyba trochę za bardzo skomplikowane jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygotowanie skomplikowane? Jest bajecznie proste. Sprobuj a sama sie przekonasz :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  16. Ja tez bardzo lubię taki chleb, pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Ciesze sie, ze nie jestem sama :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  17. Ach, jest po prostu piękny Majeczko!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Majanko :) A do tego jaki pyszny...naprawde :)

      Usciski.

      Usuń
  18. Majko! :)
    Ale mi ochoty narobilas na taki chlebus!
    Wyglada bosko w Twoim wykonaniu :)

    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Mysiu. Podejrzewam, ze w Twoim wykonaniu wygkladalby o niebo lepiej :)

      usciski.

      Usuń
  19. ale fantastyczny! schrupałabym przylepkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Moge Cie poczestowac. Z wczorajszego chlebka zostala wlasnie przylepka :))

      Pozdrowienia.

      Usuń
  20. Piękny, i pewnie smakuje obłędnie. Gdybym jeszcze tak się nie bała ich piec....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. A smakuje naprawde oblednie :) Nie boj sie piec. Ten chleb jest tak prosty, ze juz prosciej byc nie moze. Tylko zamieszac, do wyrosniecia i do gara :) Jak juz zaczniesz piec to nie bedziesz potrafila przestac :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
  21. Piekłam go już kiedyś, pamiętam, że była wiosna.
    Buziak wielki, Twój wygląda cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Olciku. Ten chleb kojarzy mi sie z latem, nie wiem czemu :)

      Usciski.

      Usuń
  22. Pieeekny bochen Majko! Ja nadal nie odwazylam sie na ten garnkowy... :/

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Beatko. Nie odwazylas sie ? Przeciez to jeden z najprostszych sposobow. Taki chleb dla leniuchow takich jak ja :)

      Usciski.

      Usuń
    2. Majko, dla mnie to raczej 100% sposob na to, by miec obydwie poparzone dlonie :D
      ZAWSZE w takich sytuacjach doznaje jakichs obrazen ;))

      Usuń
  23. Faktycznie coś mi się pomieszało tylko jaki to ja chlebek miałam upiec skoro potrzebny mi był zakwas pszenny:-), ale zakręcona jestem.
    Tak więc, mąkę orkiszową już mam i jutro pieke ten chlebek:-)
    Co do zakwasu pszennego to musi poczekać aż mnie oświeci do czego go zrobiłam:-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak, upieklas? Ja pieklam wczoraj ponownie i juz chlebka nie ma :) Zjedlismy go blyskawicznie :)

      Pozdrowienia.

      Usuń
    2. Tak upiekłam:-), jest rewelacyjny. Właśnie skonczyłam pisać post u siebie o tym chlebku, jutro opublikuję:-). Zjedliśmy go razem z Twoim kurczakiem, który nota bene jest nie z tej ziemi, chrupiący, mięciutki, pełen smaku, najlepszy jaki do tej pory jedliśmy. Jesteś wielka:-)
      Pozdrawiam:-) i zapraszam jutro do siebie na zdjęcia chlebka:-)

      Usuń
  24. Tak pieknie wygląda, że pewnie niebawem wypróbuje Twój przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  25. A czy może się udac w automacie do wypieku chleba?
    wyrobię go sama:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojecia... Nigdy nie pieklam nic w automacie do chleba. Tego chlebka nie trzeba wyrabiac, wystarczy wszystko tylko wymieszac lyzka :) Napisz, czy Ci wyszedl jesli sie skusisz :)

      POzdrowienia.

      Usuń
  26. Dzisiaj zrobiłam ten chlebek,jest wyśmienity iwygląda tak jak u Ciebie na zdjęciu.Piekłam na patelni wyłożonej papierem ,ponieważ nie mam takiego garnka.Obawiam się ,że dzisiaj go zjemy , a jutro będzie powtórka.Wielkie dzięki za tak smaczny i wykwintny przepis.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zakochałam się w tym chlebku i zapisuję do listy do zrobienia:)!

    OdpowiedzUsuń