czwartek, 29 października 2009

Puszyste placki z dyni z serem feta



Przepis na te pyszne placuszki jest ze mna juz od dluzszego czasu (znalazlam go w gazecie Moje Gotowanie z 1998 roku) ale robilam je do tej pory zaledwie kilka razy. Ostatni raz bylo to jakis rok temu wiec, korzystajac z trwajacego wciaz dyniowego sezonu, postanowilam jeszcze raz przypomniec sobie ich smak. Placuszki sa bardzo mieciutkie i jak sama nazwa wskazuje, puszyste. Delikatne w smaku, od czasu do czasu zaskakuja slonymi akcentami za sprawa ukrytego w ich wnetrzu sera feta. Wszystkim amatorom bardziej wyrazistych potraw polecam poeksperymentowanie z przyprawami.

Placuszki sa moja druga propozycja w ramach akcji "Festiwal dyni".




Skladniki na 4 porcje:
1 kg dyni
5 lyzek maki pszennej
3 jajka
250 g sera feta
3 lyzki posiekanego koperku
sol
pieprz
olej do smazenia
2 lyzki posiekanych pestek dyni

Dynie obrac, oczyscic z pestek. Miazsz pokroic w wieksze kawalki, oproszyc sola, odstawic na 30 min. Ser pokroic w kostke.

Kawalki dyni osuszyc, zetrzec na tarce, przelozyc do miski. Dodac make, polowe sera, 2 lyzki koperku, wbic jajka, wyrobic na jednolita mase. Przyprawic do smaku sola i pieprzem.

Olej rozgrzac na patelni. Lyzka wkladac porcje masy dyniowo-serowej. Placki smazyc z obu stron na zloty kolor.

Placki trzymac w cieple. Przed podaniem posypac pestkami dyni, pozostalym koperkiem i serem.


29 komentarzy:

  1. u mnie samo slowo "feta" wywoluje szczegolniejsza uwage :) takie placuszki musza rzeczywiscie byc pyszniutkie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O mniam, pyszniutko wyglądają,mają cudowny kolor, a z fetą musza smakować wyśmienicie:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam bardzo podobne placuszki z cukinią i fetą mmmm pychotka :) Z dynią musiały smakować wspaniale i do tego mają taki wspaniały kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne! Mam ochote siegnac po jednego... albo i dwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z serem feta?
    Zjadam od razu z uśmiechem na ustach;)))
    Wyglądają trochę jak placki ziemniaczane. Mniam..

    Pozdrowionka!:)))
    Goś;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O takich jeszcze nie jadlam. Koniecznie do wyprobowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. po pierwsze zdjęcia piękne, po drugie kolory wspaniałe, a przepis bardzo interesujący :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Na zdjęciach widać jak bardzo puszyste są te placuszki. No i ta feta - uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Maju chyba dzięki Tobie mam obiad na jutro :) Właśnie wróciłam ze sklepu ze ze dobytą z trudem dynią, a i feta też znalazła się w koszyku - przeczucie jakieś?

    OdpowiedzUsuń
  10. och jakie apetyczne! Piękne placuszki Ci wyszły. I jeszcze feta - płnia pozytywnych smaków :)
    Buziak
    M.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale puchaaaaaate, bardzo apetyczne:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ładnie przypieczone, chrupiutkie, mniam :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale ładnie je zoomnęłaś, aż mi ślinka cieknie, gdy patrzę na tę wszechobecną pomarańczowość! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo apetycznie wyglądają te placuszki :) Z chęcią bym sobie takie zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam jeszcze dynię i może bym takie usmażyła na kolację... U mnie muszą mieć bardziej wyrazisty charakter i pomyślałam o dodaniu czegoś ostrzejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolejne cudowne danie widzę u Ciebie. Uwielbiam takie warzywne placuszki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Już sobie wyobrażam, jak feta przełamuje slodycz dyni, musi być pysznie. Jedyne co mnie zniechęca, to to, że trzeba na etapie poczatkowym odczekać pół godziny, ale ja takie etapy raczej pomijam i w ten sposób ostatnia przeszkoda zostanie pokonana. No, może z wyjątkiem tej, że trzeba by się zaoparzyć w fetę i dynię ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. 2 lata temu, gdy zaczynałam swoje przygody z dynią, zrobiłam dyniowe placki, ale były mdłe i nie bardzo mi smakowały :) gdybym jednak dała fetę i zioła, byłoby to zupełnie co innego :) i chyba jeszcze raz się na nie skuszę, tym razem w Twojej wersji... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne, żółciutkie i mega apetyczne. :) I jeszcze ta złocista skórka przysmażona z wierzchu... Ojjjj...cudowności na talerzu widzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zrobiłam - są cudne. Zawiozłam jeden placuszek mojej babci, która pierwszy raz jadłam dynię na ostro i powiedziała, że są przepyszne

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja robię takie placuszki z cukinią, muszę spróbować z dynią, zupełnie nie potrafię sobie wyobrazić ich smaku a wyglądają tak optymistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gosi@ - ja tez lubie potrawy z dodatkiem fety. A te placuszki dzieki niej naprawde zyskuja na smaku. Pozdrawiam.

    majana - dziekuje i polecam :)

    Tilianara - ja tez robilam placuszki z cukinia i feta :) Mysle, ze dzieki fecie takie placuszki z malo wyrazistych smakowo warzyw (jak cukinia czy dynia) smakuja o wiele lepiej. Dziekuje.

    Bea - nawet trzy :) Dziekuje.

    Gos - czestuj sie :) Pozdrawiam.

    karolka - polecam. Daj znac jak juz wyprobujesz :)

    magda k. - po pierwsze, drugie i trzecie - dziekuje :))

    edysia79 - ciesze sie, ze widac ich puszystosc :) Polecam.

    kabamaiga - to sie nazywa telepatia :))

    Monika L. - dziekuje. Wpadnij na obiad :))

    andzia-35, adda73 - dziekuje Wam slicznie :)

    Ania vel Vespertine - tak mi sie jakos zoomnelo :) Dziekuje.

    Cezonia - no to do dziela :) Dziekuje.

    OdpowiedzUsuń
  23. szarlotek - swietny pomysl z dodaniem ostrzejszych przypraw :) Mysle, ze kazdy moze doprawic je po swojemu.

    Io - dziekuje i polecam :)

    karoLina - och Ty leniwa kobieto :)) Te pol godziny mozna wykorzystac np. na manicure (przyda sie po starciu dyni) :))

    Mirabelka - fakt, dynia musi byc dobrze doprawiona bo inaczej moze byc zbyt mdla. Daj znac, czy Ci smakowaly i jak wyszlo :)

    Malgosia.dz - dziekuje :)

    kabamaiga - ciesze sie, ze Wam smakowaly :) Pozdrowienia dla Babci :))

    fellunia - bo to optymistyczne placuszki na pochmurne dni :) Buzka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Super się prezentuja, aę się chce sięgnąć ;]

    OdpowiedzUsuń
  25. Piekne Maju, piekne i kolorowe takim kolorem, ze czuje ze gdybym byla blize to bym sie nie oparla...
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. o rany, wow, prawie wylazły mi z monitora:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajny przepis! Uwielbiam dynię, ja robię placki bardziej korzenne, zapraszam na mojego bloga. Ale pomysł na placki z fetą i koperkiem- super, dzisiaj spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. ale pysznie wyglądają te placki, mogę wiedzieć jakim aparatem fotografujesz, bo zdjęcia sa piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  29. mam w planie na dzisiejszy obiad, wyglądają bardzo apetycznie !

    OdpowiedzUsuń