poniedziałek, 1 lutego 2016

Zupa jarzynowa z brukselka.


Mam dzis dla Was przepis na pyszna zupe jarzynowa, jaka pamietam z czasow dziecinstwa. Moja mama gotowala ja zawsze z gotowej mieszanki mrozonych warzyw. Ja przygotowalam zupe czesciowo z warzyw mrozonych, czesciowo ze swiezych (nie moglam oprzec sie tym malutkim kapustkom i kupilam caly woreczek swiezej brukselki). Prawde mowiac zupa jarzynowa byla ulubiona zupa mojego brata ale ja tez chetnie ja jadlam, szczegolnie male glowki brukselki wlasnie, ktore jako pierwsze znikaly z mojego talerza :) Goraco polecam.




Zupa jarzynowa z brukselka

Skladniki na 4 porcje:
200 g swiezej brukselki
200 g mrozonej fasolki szparagowej
100 g mrozonego groszku
3 marchewki
4 ziemniaki
2 skrzydelka kurczaka
1/2 szklanki smietany kremowki
2 listki laurowe
5 ziaren pieprzu
5 ziaren ziela angielskiego
1/2 peczka natki pietruszki

W duzym garnku zagotowac 2,5 litra wody. Wlozyc skrzydelka, listki laurowe, pieprz i ziele angielskie. Przykryc i gotowac 25 min.

Marchewki, ziemniaki i brukselke oczyscic i obrac. Marchewki pokroic w plasterki, ziemniaki w kostke a brukselke przekroic na pol.

Warzywa wlozyc do wywaru, gotowac 10 min. Dodac mrozone warzywa i gotowac 15 min.

Smietane zahartowac 1 lyzka zupy i wlac do garnka. Zupe zagotowac, doprawic do smaku sola i ew. pieprzem. Rozlac na talerze, posypac natka.

25 komentarzy:

  1. Uwielbiałam zupę jarzynową z mrożonki i też najpierw wyjadałam z niej brukselki :-) Nawet jak były rozgotowane. Ale ja to nawet kożuch na mleku lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak, jak ja! :) Niesamowite, jakie jestesmy do siebie podobne ;)

      Usuń
  2. Wygląda mega apetycznie! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. To smaki dziecinstwa... :)

      Usuń
  3. U mnie też się robiło bardzo podobną. Ja też do dzisiaj robię i zawsze dodaję brukselkę. Bez niej to nie to samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez ta uwazam. Poza tym brukselka jest pycha! :)

      Usuń
  4. a ja i brukselka to całkiem nie udany duet :( jeszcze się do niej nie przekonałam...
    piękny dechowy blat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, to skrzynki po owocach :) A taka brukselka w zupie smakuje wyjatkowo dobrze. Musisz koniecznie sprobowac :)

      Usuń
  5. Och brukselka...znienawidzona przeze mnie i mojego męża :D Albo się ją kocha albo nie :) Ale mam patent. Żeby ten smrodek nie był wyczuwalny tak bardzo w zupie, gotuję ją chwilkę w wodzie z mlekiem 50/50. Wtedy da się ją zjeść jak sie za nia nie przepada ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy patent z ta brukselka, zapamietam sobie. Pozdrowienia! :)

      Usuń
  6. Wspaniała zupa. Chętnie bym zjadła. Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Majanko. Czestuj sie :)

      Usuń
  7. Pyszna - idealna na zimowy obiad, a do tego jaki piękny, emaliowany zestaw :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emalia rzadzi! :) Pozdrowienia.

      Usuń
  8. ja też zawsze wyjadałam brukselki które uwielbiam. dawno już nie jadłam takiej zupki. buziaki Majeczko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, ze Ty tez :) Wpadnij na zupe :) Buziaki.

      Usuń
  9. U mnie nie dodawało się brukselki, a ja bym ją chętnie dała, bo bardzo lubię to warzywo. P.s. śliczne emaliowane naczynia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z brukselka zupa jest jeszcze lepsza. Dziekuje, uwielbiam emalie :)

      Usuń
  10. Jarzynowej wieki nie jadłam :) A zawsze pamiętam, że wyławiałam z garnka jak najwięcej warzyw i nawet brukselka była ok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Doskonała!
    Zjadłabym pełen talerz.
    U mnie była zpaiekanka z brukselką...

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak! Dziękuję, to jest idealny przepis na tą zupę z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię brukselkę, a w takiej zupie to w ogóle :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedyne zastosowanie brukselki, które jestem w stanie zaakceptować ;-) w innych potrawach to już nie bardzo.
    Ulubiona zupa z mojego dzieciństwa. Filtrujesz wodę na której gotujesz? My musieliśmy zamontować filtr kuchenny bo inaczej się nie dało ...ale teraz walory smakowe gotowanych potraw są o niebo lepsze. A teraz idę ugotować tą zupę :) dziękuję za przypomnienie tego przepisu.

    OdpowiedzUsuń