Pieczone jablka z biala czekolada, migdalami i zurawina.


Lubicie pieczone jablka? Ja bardzo chociaz bardzo rzadko je przygotowuje. Prawde mowiac nie wiem, kiedy ostatni raz je jadlam. Przepis, ktorym chce sie dzis z Wami podzielic czekal na przygotowanie caly rok (od zeszlych Swiat Bozego Narodzenia:) Jablka nadziewamy masa przygotowana z bialej czekolady, mielonych migdalow i suszonej zurawiny. Calosc doprawiamy mielonym cynamonem i miodem. Slodkie wnetrze w polaczeniu z kwaskowymi jablkami smakuje naprawde wysmienicie. Polecam na ten zimowy, przedswiateczny czas :)


Pieczone jablka z biala czekolada, migdalami i zurawina
*inspiracja: Ch. Kempe, Ch. Schmedes "Weihnachten"

Skladniki na 4 porcje:
4 duze jablka (np. Boskop lub Elstar)
1 lyzka masla
200 ml soku jablkowego
100 g bialej czekolady z zatopionymi w niej chrupiacymi kawalkami (u mnie bylo to ryz i kawalki orzechow laskowych)
100 g smietany kremowki
1 lyzka miodu
1/2 lyzeczki przyprawy do pernika
50 g mielonych migdalow bez skorki
2 lyzki suszonej zurawiny
50 g migdalow w slupkach (u mnie platki migdalowe)

Jablka umyc, osuszyc, odciac gore jablek aby powstaly "czapeczki". Za pomoca malej lyzeczki usunac z jablek gniazda nasienne i troche miazszu. Maslo stopic, za pomoca pedzelka posmarowac nim jablka w srodku i na zewnatrz (odcite "czapeczki" rowniez).

Jablka i odciete kawalki jablek przelozyc do zarodopornej fomy, wlac sok jablkowy. Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C.

Czekolada grubo posiekac. Smietane wlac do malego rondelka, dodac miod i przyprawe do piernika, podgrzac. Dodac posiekana czekolade, podgrzewac i mieszac az czekolada sie rozpusci. Zdjac rondelek z ognia, wsypac mielone migdaly, suszona zurawine i slupki migdalow (lub platki migdalowe), wymieszac.

Przygotowana masa napelnic jablka. Wstawic forme do piekarnika i piec jablka przez 30-45 min. Wyjac z piekarnika, polozyc "czapeczki" z powrotem na jablka. Podawac gorace.

Do jablek mozna podac bita smietane z dodatkiem ziarenek wanilii (250 g smietany kremowki ubijamy z 1 lyzka cukru pudru i ziarenkami z 1 laski wanilii) lub bita smietane z ajerkoniakiem (250 g smietany kremowki ubijamy z ziarenkami z 1/2 laski wanilii i 2 lyzkami ajerkoniaku).


Komentarze

Amber pisze…
Wspaniałe jabłuszka!
Mam ochotę upiec je od razu...
OO wspaniały pomysł!!
skoraq cooks pisze…
Takich pieczonych jabłek nie da się nie lubić :-)
Kamil pisze…
Zamawiam jedno! Wyglądają bardzo smakowicie!
to dopiero apetyczny deser!
Zuzanna Ploch pisze…
Kupiłaś mnie tą białą czekoladą i żurawiną - jabłka muszą być przepyszne :)
Muszą być przepyszne, takie zimowe :D
Anonimowy pisze…
zawsze piekłam same jabłka, ale dziś podsunęłas mi niezły pomysł na cos lepszego! Dzięki!
Pozdrawiam,
https://cukierkowegotowanie.wordpress.com/
Anonimowy pisze…
Zawsze robiłam w ten sbosób same jabłka, ale teraz podsunęłas mi niezły pomysł. Dziękuję :)
Pozdrawiam,
https://cukierkowegotowanie.wordpress.com/
napiecyku.pl pisze…
Mój ulubiony zimowo-jesienny deser :)
siankoo pisze…
Połączenie rewelacyjne, aż dostałam na nie wielkiej ochoty chociaż już jest ta godzina na pewno na jednym bym nie poprzestała :) Pozdrawiam serdecznie :)
Sosna pisze…
Mistrzostwo! :D