Zapiekanka ziemniaczano-brokulowa z lososiem i pesto.


Przepyszna, warstwowa zapiekanka z ziemniakami, brokulami i lososiem. Polana smietana wymieszana z bazyliowym pesto i posypana parmezanem. Idealna na zimowe dni. Moze nie wyglada zbyt apetycznie (taki juz to urok zapiekanek;) ale smakiem nadrabia wszystkie niedociagniecia w wygladzie :) Danie bylo przeznaczone dla 4-6 osob ale my rozpracowalismy je we dwojke, takie bylo pyszne :) Goraco polecam.


Zapiekanka ziemniaczano-brokulowa z lososiem i pesto
Ellen Parnavelas, Ryland Peters "Winterwohlfühlküche" (ang. klik)

Skladniki na 4-6 porcji:
1 kg ziemniakow, obranych*
1 duzy brokul (ok. 500g), podzielony na rozyczki
400 g filetow z lososia, bez osci i skory
1 lyzka oliwy
20 g bulki tartej
4 lyzki tartego parmezanu
250 g smietany kremowki
2 lyzki pesto bazyliowego (ze sloika)**
4 lyzki mleka
2-3 lyzki masla w kawalkach (wiorkach)
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz


Prostokatna forme o wymiarach 30 x 20 cm wysmarowac maslem lub oliwa. Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C.

Ziemniaki wlozyc do garnka, zalac zimna woda, zagotowac i gotowac ok. 20 min. az beda prawie ugotowane. Odlac, odstawic do wystygniecia a nastepnie pokroic w plasterki grubosci 1/2 cm.

Brokuly gotowac w drugim garnku ze szczypta soli przez 3-4 min. Odlac, osaczyc na sicie, wystudzic. Podzielic na jeszcze mniejsze kawalki, odstawic.

Filet z lososia ulozyc na folii aluminiowej, posmarowac go oliwa i oproszyc niewielka iloscia soli. Boki folii podwinac lekko do gory aby soki z lososia, ktore wydzielaja sie podczas pieczenia nie wyplynely na zewnatrz. Wstawic do piekarnika i piec przez 10-15 min. Wyjac, wystudzic, podzielic na male kawalki (usunac ewentualne osci).

W malej miseczce wymieszac bulke tarta i 2 lyzki tartego parmezanu. Dobrze doprawic sola i pieprzem, odstawic na bok. W drugiej misce wymieszac smietane i pesto, rowniez doprawic sola i pieprzem.

W przygotowanym naczyniu ulozyc ziemniaki, oproszyc je sola, skropic mlekiem i posypac pozostalymi 2 lyzkami parmezanu.
Na ziemniakach ulozyc brokuly, lekko oproszyc sola i pieprzem. Na brokulach ulozyc lososia. Polac wszystko mieszanka smietany i pesto, posypac bulka tarta wymieszana z parmezanem. Na wierzchu ulozyc kawalki masla.

Wstawic forme do piekarnika i piec 25-30 min. az danie sie lekko zabrazowi. Podawac od razu po przygotowaniu.***



* ziemniaki nie moga byc maczyste, wazne jest aby nie rozpadaly sie podczas gotowania
** ja uzylam gotowego pesto ze sloika ale nic nie stoi na przeszkodzie abyscie pesto przygotowali sami :)
*** moj M. stwierdzil, ze zapiekanka po odgrzaniu smakowala jeszcze lepiej :)

Komentarze

Ola Wilczek pisze…
Musiała być przepyszna :) Bardzo lubię zapiekanki z ziemniaków, wolę je od tych z makaronu.
ewelajna pisze…
Majuś, moje smaki:):):) Zrobię na bank:)
Maggie pisze…
Oj, zupelnie sie nie dziwie, ze rozpracowaliscie. Cos mi sie zdaje, ze i u mnie by sie dlugo nie uchowala.
skoraq cooks pisze…
Zapiekanki tak samo jak zupy i gulasze już tak mają, że nie wyglądają, ale nie ujmuje im to wcale smaku. Pycha :-)
Justyna Żak pisze…
ciekawy pomysł:)
Kasia pisze…
Głównie dla świeżego łososia (i innych ryb oczywiscie) ciągnie mnie do zamieszkania nad morzem :) A zapiekanka wygłada pysznie!
Uściski!
Olimpia Davies pisze…
Pyszny i zdrowy obiad, wspaniale wygląda Majeczko:-)
ugotujmyto.pl pisze…
Coś w sam raz dla mnie :)!
Amber pisze…
Przepyszna Majko!
Ryby ostatnio u mnie na fali,więc i w zapiekance je umieszczę.
Pozdrowienia!
kabamaiga pisze…
Agnieszko wpadaj do mnie na deser, ale najpierw ja do Ciebie na ten obiad. Umowa stoi?
O, tutaj też łososiowo :-)
siankoo pisze…
To pierwsze zdjęcie zapiekanki mnie powaliło i spowodowało przeciągłe burczenie w brzuchu, jak ja w pracy jeszcze wytrzymam :)
majka pisze…
Tak mi przykro...moze przyniesc Ci do pracy obiad? :))

Pozdrowienia.
majka pisze…
Tak sie jakos zlozylo... ;)

Usciski.
majka pisze…
Nie ma sprawy Karolciu :) Do Ciebie zawsze :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Na pewno by sie nie uchowala :) Bylo pysznie.

Pozdrowienia.
majka pisze…
I pyszny do tego, mniam :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
W takim razie polecam Ci te zapiekanke. Powinna Ci posmakowac :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Nawet nie wiesz, jak sie ciesze :) Smacznego kochana :))

Usciski.
majka pisze…
Z tych samych powodow i ja bym zamieszkala nad morzem :) A zapiekanka jest pyszna :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Zupy jeszcze jakos mi sie udaje sfotografowac ale gulasze i zapiekanki juz nie za bardzo :) Taki juz ich urok. Za to smakuja zawsze dobrze :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dziekuje Olimpio. Takie obiady to ja lubie. Za malo wciaz u mnie ryb wiec powoli nadrabiam zaleglosci :)


Pozdrowienia.
majka pisze…
Ciesze sie i oczywiscie polecam :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dziekuje Amber. Nie ma to jak rybka :) Wciaz jakos malo ich jadam...

Pozdrawiam cieplo.
à la Gosia pisze…
świetnie wygląda ta zapiekanka!!! no i mój ulubiony łosoś!! co prawda nie mam w lodówce świeżej ryby, ale niedawno w promocji kupiłam wędzonego ze suempolu, no i planuję jego dodać do tej zapiekanki, bo nie mogę się jej oprzeć :)
Monika pisze…
połączenie parmezanu, łososia i brokuł jest... zboczone! :) przynajmniej dla mnie. Bukiet smaków po prostu miażdży.