poniedziałek, 6 stycznia 2014

Kouglof - alzacka babka drozdzowa z rodzynkami i migdalami.


Witam Was serdecznie w Nowym Roku! Zycze wszystkim aby byl radosny, szczesliwy i zeby spelnily sie wszystkie Wasze marzenia. Miniony rok byl dla mnie rokiem pelnym wrazen, nowych doswiadczen i wydarzen. Nowy rok bedzie rokiem duzych zmian :) Ciesze sie na to wszystko i juz nie moge sie doczekac kilku z nich (najblizsza i chyba najwazniejsza juz za dwa miesiace:) Wracajac do rzeczywistosci...dzis Swieto Trzech Kroli. Przegladajac jedna z ksiazek o francuskiej kuchni znalazlam przepis na drozdzowa babke i postanowilam ja upiec :)


Wedlug legendy Trzej Krolowie byli tak serdecznie przywitani w Alzacji, ze odjezdzajac wreczyli swoim gospodarzom w podziekowaniu drozdzowa babke w ksztalcie turbana... I tak wyglada ta babka do dzisiejszego dnia. Wypiekana w specjalnych, najlepiej ceramicznych formach, nie za slodka, z dodatkiem niewielkiej ilosci rodzynek. Jest wspanialym dodatkiem do kieliszka bialego wina.

Ja od siebie moge dodac tylko to, ze babka wyszla rewelacyjna. Mieciutka i idealnie slodka. Na wierzchu udekorowana jest migdalami. Ciasto ladnie rosnie a dosyc luzna konsystencja sprawia, ze po upieczeniu jest lekkie i puszyste. Niestety moja babka nie przypomina turbanu (nie mialam odpowiedniej formy) ale moze komus uda sie taka dostac? Jak do tej pory ta babka to moj numer jeden na liscie drozdzowych wypiekow :) Goraco polecam.


Kouglof - alzacka babka drozdzowa z rodzynkami i migdalami
Tanja Dusy "Frankreich. Die Küche die wir lieben"

Skladniki na 1 babke (forma o poj. 1,3 l):
100 g rodzynek
3-4 lyzki rumu lub kirszu (wg uznania)
200 ml mleka
30 g swiezych drozdzy
500 g maki (typ 450)
180 g miekkiego masla
20 g miekkiego smalcu wieprzowego (lub masla - ja dalam maslo)
80 g cukru
2 srednie jajka
1 lyzeczka soli
kilkanascie calych migdalow bez skorki**
ew. cukier puder do posypania babki

Rodzynki wymieszac z rumem i odstawic do zamarynowania (najlepiej na cala noc). Jesli nie uzywamy alkoholu nalezy wsypac rodzynki do malego rondelka, wlac tyle wody aby byly lekko przykryte, zagotowac i wystudzic. Krotko przed dodaniem do ciasta osaczyc na sitku.

Mleko lekko podgrzac. Do miski wsypac make, zrobic posrodku wglebienie, wkruszyc drozdze i zalac je 5 lyzkami cieplego mleka. Nastepnie lekko oproszyc maka z brzegow i odstawic na 15 min. pod przykryciem w cieple miejsce aby drozdze podrosly.

Forme do babki dokladnie wysmarowac maslem, w kazde zaglebienie w dole formy wlozyc po jednym migdale.

Maslo i ew. smalec utrzec z cukrem. Dodac jajka, sol i reszte mleka. Na koniec dodac make z drozdzami i zagniesc ciasto: na poczatku na najmniejszyc obrotach miksera mikoswac przez 2-3 min. a pozniej zwiekszyc predkosc i wyrabiac ciasto kolejne 7-8 min. Na koncu dodac rodzynki (razem z rumem, w ktorym sie moczyly)*** i wgniesc je w ciasto. Ciasto powinno byc miekkie, lejace. Przykrac miske sciereczka i odstawic na 1-1,5 godz.do wyrosniecia (az ciasto prawie podwoi swoja objetosc).

Wyrosniete ciasto krotko wymieszac za pomoca drewnianej lyzki i przelozyc do przygotowanej formy. Odstawic do ponownego wyrosniecia na 1 godz.

Wyrosniete ciasto wstawic do ZIMNEGO piekarnika (na najnizszy poziom) i ustawic temp. 175°C. Piec 50-60 min. az sie zabrazowi (jesli babka bedzie sie za szybko rumienila przykryc papierem do pieczenia).

Upieczona babke wyjac z piekarnika. Zostawic ja na 15 min. w formie na kuchennej kratce a nastepnie delikatnie wyjac z formy i zostawic na kratce aby calkowicie wystygla. Przed podaniem ew. posypac cukrem pudrem. Podawac z dodatkiem kieliszka bialego wina (np. Riesling).






* babka na zdjeciach wydaje sie duza, w rzeczywistosci jednak jest bardzo mala (pieklam babke z polowy porcji, w malej formie do babki, przez 40 min.)
** jesli macie tylko migdaly ze skorka bardzo latwo mozecie sie jej pozbyc zalewajac migdaly wrzaca woda i odstawiajac na 10-15 min.; po tym czasie skorke z migdalow mozna juz bez problemu usunac
*** ja nie moczylam rodzynek w rumie, trzymalam je krotko w goracej wodzie - do ciasta dodalam osaczone rodzynki i 2 lyzki wody, w ktorej sie moczyly

14 komentarzy:

  1. świetna babeczka! i musisz mieć fajna foremkę bo wzorki urzekające :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warta wypróbowania ze względu na to dość rzadkie ciasto. Upiekę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepięknie wygląda! Taka wysoka i ładna.
    Pozdrawiam ciepło , wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Majeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj udała się przepięknie, puszysta, wyrośnięta , cudna

    OdpowiedzUsuń
  5. Za życzenia bardzo dziękuję i trzymam mocno kciuki za wszystkie Twoje plany i zmiany :)! Ale piękna ta babka :)! Chętnie skosztuję... więc muszę ją chyba zrobić ;)! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna i puszysta :) czuję że i nam by smakowała ! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Twoja babka jest taka dostojna i piekna :) wyglada bardzo smacznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Majeczko, dla mnie jak turban:) Miękkość pokazana tak doskonale, że chciałabym zaraz chwytać tę babkę....!
    Wszystkiego co najpiękniejsze na ten nowiutki rok dla Ciebie i Twoich Najbliższych!

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczęśliwego Nowego! Właśnie siedzę nad kawą w kawiarni i pracuję zdalnie, więc jest dobrze w 2014 :) I tobie życzę jak najlepszego, pełnego w nowe smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakby się uprzec, to i turban da się dojrzeć. Albo tę czapkę, którą nosza derwisze ;-) A babka piękna, wygląda mięciutko i zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie Ci się upiekła ta baba :-) Mi tu już ślinka cieknie strasznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale baba! Drożdżowe to jedne z moich ulubionych, teraz mi o niej przypomniałaś i będzie za mną chodzić dzień i noc.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dziekuję za ten przepis i pozdrawiam :)!

    OdpowiedzUsuń