Peperonata z tymiankiem i pieczonym serem feta.


Jesli macie ochote na pyszny obiad lub kolacje pachnaca latem to zapraszam na peperonate z pieczonym serem feta :) Nie spodziewalam sie, ze tak proste danie moze byc jednoczesnie tak pyszne! Musze przyznac, ze bylismy zachwyceni smakiem. Peperonate przygotowalam z duszonej na patelni papryki, z dodatkiem tymianku i natki pietruszki. Doprawilam ja brazowym cukrem, octem balsamicznym, chili i...cynamonem! Po przygotowaniu odstawilam ja na godzine aby smaki sie "przegryzly". Do tego ser feta pieczony w folii aluminiowej, rowniez z dodatkiem tymianku i chili (jesli nigdy jeszcze nie piekliscie sera feta, to goraco polecam bo jest przepyszny). Wyszla cudowna kompozycja smakow... Danie podalam z czosnkowymi grzankami. Ilosc skladnikow podanych w przepisie policzonych jest na 4 osoby, u nas ledwo najadly sie tym dwie :) Jesli chcecie potraktowac peperonate jako samodzielne danie obiadowe polecam zwiekszyc ilosc papryki do 2 kg (jesli jako przystawke, zostawcie skladniki w takiej ilosci, jak w przepisie). Goraco polecam :)


Peperonata z tymiankiem i pieczonym serem feta

Skladniki na 4 porcje:
1 kg czerwonej papryki
3 lyzki oliwy
1 peczek natki pietruszki
6-8 galazek tymianku
2 lyzeczki brazowego cukru
1-2 lyzki aceto balsamico
sol morska
czarny pieprz
1 lyzeczka cynamonu
swiezo starta galka muszkatolowa
1/2 lyzeczki chili w platkach

Pieczony ser feta:
4 kawalki sera feta (kazdy po 100-150 g)
oliwa
posiekany tymianek
grubo mielony czarny pieprz
chili w platkach
folia aluminiowa

Papryke cieniutko obrac, pokroic na cwiartki, usunac pestki a nastepnie pokroic w romby (2x2 cm). Na patelni rozgrzac oliwe, podsmazyc papryke. Nastepnie zmniejszyc ogien i dusic papryke, ciagle mieszajac, jeszcze przez 10-12 min. W miedzyczasie oplukac natke i tymianek, osuszyc, posiekac listki.

Podduszona papryke posypac brazowym cukrem, mieszajac skarmelizowac. Skropic octem balsamicznym, dobrze wymieszac. Przyprawic dobrze do smaku sola, pieprzem, cynamonem, galka muszkatolowa i chili. Dodac posiekany tymianek i natke, wymieszac. Podawac na goraco lub lekko przestudzona z pieczonym serem feta.

Pieczony ser feta: piekarnik rozgrzac do temp. 200°C. Cztery nieduze arkusze folii aluminiowej posmarowac oliwa. Na kazdym arkuszu polozyc kawalek sera feta, skropic ser oliwa, posypac posiekanym tymiankiem, grubo mielonym czarnym pieprzem i chili w platkach. Zawinac folie tworzac paczuszki i piec w nagrzanym piekarniku przez 15-20 min.


*inspiracja: "Vegetarisch vom feinsten" Bettina Matthaei

Komentarze

Amber pisze…
Pysznie i pięknie!
Dla mnie to letnie danie tarasowe.
pieczarka mySia pisze…
Ale kusisz swoimi pysznościami! Uwielbiam takie dania :)
kornik pisze…
pyszności! uwielbiam to danie:)
Olimpia Davies pisze…
Zafascynowałaś mnie Majeczko tym daniem, uwielbiam paprykę z patelni a sera feta w takiej postaci nigdy nie jadłam. To musi być rewelacyjne połączenie. Papryka jest, feta jest i nawet słońce w ogrodzie jest więc zrobię sobie na lunch:-)
Piękne zdjęcia, jak zawsze:-)
Maggie pisze…
Faktycznie wakacyjne, letnie jedzenie. Az tutaj pachnie sloncem!
Ola pisze…
peperonata to moja miłość od kiedy w moje macki trafiła książka Carluccio&Contaldo "Two greedy Italians" - muszę jej koniecznie spróbować z pieczoną fetą, bo wygląda fantastycznie i brzmi przepysznie :)
Kamila pisze…
Wspaniałe letnie smaki!
słodko-słona pisze…
Ależ to pysznie wygląda! :)
Prostota też potrafi być pyszna. Tak jak ta peperonata :-) oblizuję się Majko z wielkim smakiem :-)
Majana pisze…
Ależ pysznie wygląda! Mniam, ślinka cieknie:)
Bee Magazyn pisze…
Wiesz co właśnie wpisałam na listę zakupów? Papryka, dużo :-)
Gosia pisze…
zakochalam sie wlasnie....cudne danie, cudne foty :)
Usciski Majeczko :)
Dobre Czasy pisze…
Witaj-pięknie tu u Ciebie.Smacznie i kolorowo.Podoba mi się,więc rozgoszczę się na dłużej,a Ciebie zapraszam w wolnej chwili do Dobrych Czasów.Pozdrawiam.J.
Marta pisze…
Czaję się na wspomnianą przez Ciebię książkę Bettiny od dłuższego czasu, chyba w końcu ją sobie sprawię :) A zaraz po niej nową książkę Green Kitchen Stories! :)
ewelajna pisze…
Majeczko, to smaczna propozycja jest. Potraktowałabym ją raczej jak danie główne, bo... zawsze tak robię:). Zrobię:)
p.s. 1 Pozdrawiam z Cuijk!, czyli całkiem blisko... Jutro Katwijk i do domu... Uściski z bliskości!
p.s. 2 Widzę, że włączyłaś weryfikację obrazkową - świadomie? A może ja też ją ZNÓW mam...
majka pisze…
Dziekuje Amber :) Masz racje, to danie tarasowe. Na tarasie smakowaloby jeszcze lepiej :)

Usciski.
majka pisze…
Ktos musi kusic :) Padlo na mnie ha ha :))

Sciskam Cie mocno Mysiu :)
majka pisze…
Masz racje, pysznosci. Ja tez uwielbiam :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Ciesze sie, ze Ci sie podoba :) Piezcony ser feta jest taki...sama musisz sprobowac :) Zrobilas moze? :)

Dziekuje i pozdrawiam cieplo.
majka pisze…
Dziekuje Maggie :) Bede robila po raz kolejny i mam nadzieje, ze tym razem pogoda pozwoli nam zjes na zewnatrz. Bedzie smakowalo jeszcze lepiej :)
majka pisze…
Sprobuj koniecznie. Musze zajrzec do tej kiszaki, o ktorej piszesz. Mam ja na polce ale jakos umknal mi przepis :)

Pozdrawiam.
majka pisze…
Nic dodac, nic ujac :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dziekuje. Nie tylko wyglada, smakuje rownie pysznie :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Juz wiele razy sie przekonalam, ze prostota jest najpyszniejsza. Czasami wystarczy zaledwie kilka skladnikow aby powstaly smakowe cuda :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dziekuje Majnko. Mnie juz slinka cieknie na kolejny raz :)

Usciski.
majka pisze…
Ha ha :)) Mam nadzieje, ze czesc pojdzie na te wlasnie peperonate :)

Usciski.
majka pisze…
Dziekuje Gosiu :) Sciskam Cie rownie mocno :)
majka pisze…
Dziekuje za odwiedziny i mile slowa. Chetnie zajrze rowniez do Ciebie :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Spraw sobie koniecznie! Przepisy z niej sa wspaniale. Szkoda, ze ta druga ksiazka o ktorej piszesz jest tylko w jezyku angielskim...

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dziekuje kochana :) Mam nadzieje, ze bedzie Ci smakowac tak bardzo, jak mi :)

A co Ty robisz w Cuijk? I czemu do mnie nie zajrzysz, he? :)) Wybacz ale musialam wlaczyc weryfikacje (chociaz na jakis czas) bo nie dawalam sobie juz rady ze spamami... :(

Usciski.
kasiaaaa24 pisze…
Pewnie pojawi się tu wpis urodzinowy, ale przynajmniej będę pierwsza ;)

Maju...
Wielu kolejnych lat blogowania. Aby Twój blog rozwijał się tak pięknie jak do tej pory. I żebyś zawsze miała z niego mnóstwo radości :)

Ściskam mocno
Bea pisze…
Uwielbiam peperonate! W sezonie robie ja prawie az do znudzenia ;) Ale z cynamonem jeszcze nie probowam :)

Pozdrawiam Majko! I milej niedzieli zycze :)
katarzynka pisze…
Wspaniałe, lekkie danie! Zapiekana lub smażona feta to faktycznie cudowny wynalazek. Dawno nie robiłam. Dzięki za pyszną inspirację, no i zdjęcia do zjedzenia ;)))
Madame Edith pisze…
Majko,
To danie wygląda przeapetycznie. Szczególnie inteyguje mnie ta podpiekana feta. Zjadłabym z wielką przyjemnością :-)

Z gorącymi pozdrowieniami,
E.
Sery w każdej postaci uwielbiam, feta należy do często jedzonych. Z chęcią wykorzystam nowy sposób, bo tak jeszcze nie jadłam :)
Beata pisze…
Maju, to jest przepyszne! Zrobiłam, mąż oniemiał z zachwytu, nie zdążyłam zrobić zdjęć, zresztą był wieczór i kiepskie światło, ale powtórka będzie za parę dni, to pstryknę fotki i wstawię na blog!
Anonimowy pisze…
czy paprykę trzeba obrać ze skórki.proszę o odpowiedz.
majka pisze…
Jest napisane na poczatku przepisu aby papryke obrac ze skorki :) Robilam tez wersje bez obierania papryki i wyszlo rownie dobrze (jesli pokroimy papryke na malutkie romby wtedy szybciej sie usmazy a skorka zmieknie).

Pozdrawiam cieplo i zycze smacznego :)