
Dzis zapraszam Was na lazanie z dynia i szpinakiem. Doskonale obiadowe lub kolacyjne danie, nie tylko dla wegetarian. Kolejne warstwy makaronu przekladane sa warzywami, pomidorowa passata i sosem beszamelowym. Calosc posypana parmezanem i zapieczona. Pysznosci! Pieknie wyglada a jeszcze lepiej smakuje. Dynia zachowuje swoj kszalt podczas pieczenia, nie rozpada sie. Moj M. byl po prostu zachwycony :) Ja bylam mile zaskoczona, ze calosc smakuje tak doskonale. Slodycz dyni przeplata sie tu z kwaskowym smakiem passaty pomidorowej i charakterystycznym smakiem szpinaku. Przyznaje, ze jest troche pracy przy przygotowaniu lazanii (trzeba upiec dynie i przygotowac dwa sosy: beszamelowy i pomidorowy- jesli uzyjemy gotowej passaty pomidorowej mamy jeden sos z glowy:) ale jesli przygotujemy sobie wszystko wczesniej, to pozniej zostaje nam juz tylko zajac sie ukladaniem warstw lazanii. To naprawde jedna z najlepszych lazanii jakie do tej pory jadlam... Goraco polecam :)

Lazania z dynia i szpinakiem
Skladniki na 4 porcje:
750 g dyni (Butternut)
2 lyzki oliwy
sol
swiezo mielony pieprz
galka muszkatolowa
500 g szpinaku (dalam mrozony)
1 lyzka masla
500 g gotowego sosu pomidorowego (dalam pomidorowa passate)
ok. 10 platow lazanii (bez wczesniejszego obgotowania)
100 g tartego parmezanu
Sos beszamelowy:
3 lyzki masla
3 lyzki maki
1/2 l mleka
1 lyzeczka bulionu warzywnego w proszku
Piekarnik rozgrzac do 200°C. Dynie obrac, przepolowic, usunac pestki i pokroic w nieduza kostke. Przelozyc do zaroodpornego naczynia, skropic oliwa, oproszyc sola, pieprzem i galka muszkatolowa. Wstawic do piekarnika i piec przez ok. 40 min.
W miedzyczasie swiezy szpinak oplukac, wrzucic do garnka, gotowac, az sie rozpadnie. Wylozyc szpinak na sitko, odcisnac z nadmiaru wody. W rondelku rozpuscic maslo, wrzucic szpinak, krotko podsmazyc. Oproszyc sola, pieprzem i galka muszkatolowa*.
Przygotowac sos beszamelowy: maslo stopic w rondelku, oproszyc maka, krotko zasmazyc (uwazac aby maka sie nie zrumienila). Wlac, ciagle mieszajac, 250 ml wody i mleko. Wsypac bulion w proszku, zagotowac i, ciagle mieszajac, gotowac przez 5 min. Przyprawic do smaku sola i pieprzem.
Naczynie zaroodporne wysmarowac maslem, ulozyc platy lazanii. Wylozyc czesc passaty pomidorowej i polowe upieczonej dyni. Ponownie ulozyc platy lazanii, polowe sosu beszamelowego i szpinak, polowe tartego parmazanu, przykryc platami lazanii. Na makaron wylozyc reszte passaty pomidorowej, pozostala dynie i ponownie przykryc platami lazanii. Na wierzchu rozsmarowac pozostaly sos beszamelowy, posypac pozostalym parmezanem.
Wstawic lazanie do piekarnika i piec przez ok. 40 min. na zlotobrazowo.

*do przygotowania lazanii uzylam mrozonego, juz pocietego szpinaku, ktory tylko rozmrozilam, odcisnelam z nadmiaru wody a nastepnie poddusilam na masle i doprawilam do smaku.
**Zrodlo: "Lisa" 10 (2011)




To musi być pyszne, bardzo mi się podoba to połączenie smaków, a że lubię dynię i szpinak - to z pewnością coś dla mnie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeIdealne składniki połączone z makaronem :)
OdpowiedzUsuń na zawszeuwielbiam takie lasagne,po prostu niebo w gebie,miliony kalorii,ale co tam :)na pewno warto :) pyszne fotki Agus :)
OdpowiedzUsuń na zawszeUsciski :)
Nigdy nie jadłam jeszcze lazanii z dynią, ale w sumie to bardzo fajne połaczenie. Wygląda bardzo apetycznie!
OdpowiedzUsuń na zawszeNo dobrze, jestem gotowa wymienić połowe ziemniaków na porcję lazanii :-) Wszelkie zapiekane makarony mają to do siebie, że lepiej smakują niż wyglądają, ale tej lazanii naprawdę niczego nie brakuje!
OdpowiedzUsuń na zawszeo mamo... jak pięknie to wygląda!!!! Zapisuję !!!! Koniecznie muszę zrobić !!!
OdpowiedzUsuń na zawszeZ samym szpinakiem juz probowalam, ale dodatek dyni to swietny pomysl! Nie ma to jak kombinowanie z sezonowymi skladnikami.
OdpowiedzUsuń na zawszeJaka ładna, kolorowa i taka...jesienna. Na pewno pyszna!
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam!!!
Oj tak! To jest to! :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTaka wegetarianska lasagne z takimi pysznosciami to bym sobie zjadla, mniam!
Buziaki i jak ktos bedzie dzwonil do Twoich drzwi to ja i chce zjesc cala Twoja lasagne ;D
O mamo! Fantastyczna! Wszystko to co kocham w jednym daniu. Idealna na jesienne dni.
OdpowiedzUsuń na zawszeMajeczko cudowne danie.
OdpowiedzUsuń na zawszeależ mi narobiłaś ochoty!! buziaki
OdpowiedzUsuń na zawszealez mi smaka narobiłaś:) Pysznie to wygląda :)
OdpowiedzUsuń na zawszeWspaniale wygląda!
OdpowiedzUsuń na zawszeNa ostatnim zdjęciu po prostu mówi do mnie : Zjedz mnie!:)
Pozdrowienia :*
apetyczne danie :) mniam
OdpowiedzUsuń na zawszeWiesz jak przyspieszyć bicie mojego serca..... zdecydowanie aż krzyczy zjedz mnie :)
OdpowiedzUsuń na zawszemniammm... bardzo fajne smaki:)
OdpowiedzUsuń na zawszeapetyczne zdjęcia, kusisz tą lazanią!
OdpowiedzUsuń na zawszeach, aż czuję ten zapach... :)
OdpowiedzUsuń na zawszeMmmmmmm, taka lazania na pewno jest pyszna :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeUwielbiam takie dania, już na sma widok u Ciebie, aż ,,ślinka cieknie" .... pycha !:)
OdpowiedzUsuń na zawszeOd dawna mam ochotę na lazanię - może korzystając z dostępności dyni skorzystam z Twojego przepisu? Mąż się ucieszy :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTak sobie przeczytałam skład, obejrzałam fotki i nasuwa mi sie tylko jeden wniosek... to musi byc pyszne ;]
OdpowiedzUsuń na zawszecudowna lazania :) pomysłowo i pięknie jak zawsze
OdpowiedzUsuń na zawszeMaju, a podgotowujesz wcześniej lasanie? Bo ta tak równiutko upieczona się wydaje. A ja - choćbym nie wiem ile beszamelu dała na wierzch, zawsze wyjdzie mi twarda. Połączenie dyni ze szpinaku świetne, ostatnio robiłam z bakłażanem i ricottą,ale teraz miałabym chęć na właśnie coś takiego.
OdpowiedzUsuń na zawszeDziekuje za mile komentarze :)
OdpowiedzUsuń na zawszeMonika - nigdy nie obgotowuje lazanii a zawsze wychodzi pyszna, wprost rozplywa sie w ustach. Nie wiem w czym tkwi sekret tych przepisow... Moze w tym, ze na kazda warstwe np. miesa czy szpinaku wylewam jeszcze troche sosu beszamelowego i dopiero przykrywam kolejnym platem makaronu ? Z wierzchu makaron tez jest miekki i delikatny. A problem z lazania mialam kiedys podobny do Ciebie. Az do chwili, kiedy znalazlam przepis na lazanie z miesem i szpinakiem (jest na moim blogu i tez polecam). Od tamtej pory sos bezamelowy robie tylko z tego przepisu :)
Pozdrawiam cieplutko.