poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Po drugiej stronie teczy...


Dzis przepisu nie bedzie.

W miniony weekend odszedl moj ukochany Dziadek. Nie potrafie wyrazic slowami tego, co czuje... Niecaly miesiac temu, zegnajac sie z Nim w szpitalu, wciaz jeszcze mialam nadzieje, ze wyzdrowieje i wkrotce znow sie zobaczymy... Niestety.

Spotkamy sie kiedys...po drugiej stronie teczy...

12 komentarzy:

  1. Maju, moje najszczersze kondolencje.

    OdpowiedzUsuń
  2. W tym roku zmarł mój tata i wujek. Ten rok jest dla mnie ciężki i wiem co możesz czuć. Trzymaj się dzielnie, a z czasem będzie lepiej ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Majko, wspolczuje... Jak dobrze, ze moglas sie z nIm pozegnac...

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mi przykro...
    mogę wspomóc jedynie modlitwą

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem, co czujesz - 2 sierpnia zmarła moja ukochana Babcia... Byłam u niej w chwili śmierci i cały czas próbuję sobie z tym poradzić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Agnieszko,
    pewnie,że się spotkacie!
    Teraz boli,potem będziesz wspominać najlepsze z Dziadkiem chwile.
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi przykro... Trzymaj się, Majko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Majeczko, kochana, tak mi przykro ... :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Agnieszko bardzo Ci współczuję!! Trzymaj się dzielnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziekuje. Za Wasze wsparcie, kondolencje, wszystkie slowa.... Dziekuje.

    OdpowiedzUsuń