czwartek, 9 maja 2013

Po urodzinach. Spaghetti z cukinia, serem feta i mieta.


W sobote minely dokladnie cztery lata odkad zaczelam prowadzic bloga... Mialam napisac urodzinowy post ale tyle sie wydarzylo, ze nie zdazylam. Po pierwsze i najwazniejsze przyjechala w odwiedziny moja mama (i zostaje dosyc dlugo wiec bardzo sie ciesze:) Upieklam z tej okazji brownies, ktore mialo sie ukazac na blogu ale niestety podobne bylo tu juz kiedys wiec postanowilam jednak go nie wstawiac. Urodziny bloga swietuje wiec na wytrawnie :) Wytrawnie, letnio i pysznie. Zapraszam Was na spaghetti z cukinia, serem feta i swieza mieta. Aromatyczne, odswiezajace i pyszne. Doskonale na cieplo, jeszcze lepsze na zimno. Goraco polecam :)

Na koniec chcialam Wam jeszcze podziekowac za to, ze odwiedzacie moj blog, ze komentujecie i jestescie ze mna. Dziekuje za te cztery lata i ciesze sie juz na nastepne :) Pozdrawiam Was serdecznie.


Spaghetti z cukinia, serem feta i mieta

Skladniki na 4 porcje:
2 cukinie
200 g sera feta
6 galazek swiezej miety
2 niewoskowane cytryny (najlepiej bio)
2 zabki czosnku
400 g spaghetti
3 lyzki oliwy
sol moska
mielony pieprz

Cukinie umyc, osuszyc, zetrzec na tarce o duzych oczkach. Ser feta pokruszyc. Czosnek obrac, drobno posiekac. Miete oplukac, osuszyc, oderwac listki od galazek, posiekac (kilka listkow odlozyc do dekoracji). Cytryny umyc pod goraca woda, osuszyc. Z jednej cytryny zetrzec skorke, wycisnac z niej sok. Druga cytryne pokroic na cwiartki.

Makaron gotowac w osolonej wodzie al dente wg przepisu na opakowaniu. W miedzyczasie na patelni rozgrzac oliwe, podsmazyc czosnek. Dodac cukinie, dusic ok. 2 min. Nastepnie dodac skorke starta z cytryny, posiekana miete i pokruszony ser feta.

Ugotowany makaron osaczyc z nadmiaru wody, przelozyc na patenie z cukinia. Wymieszac, doprawic do smaku sola, pieprzem i sokiem z cytryny.

Wylozyc spaghetti na talerze, podawac udekorowane pozostala mieta z czastkami cytryny.

Rada: jesli chcemy aby cos nam "chrupalo" mozna podprazyc na suchej patelni 2 lyzki orzechow piniowych (az zaczna pachniec) i posypac nimi makaron.


*inspiracja: "Lisa" 5 (2013)

23 komentarze:

  1. U Ciebie zawsze tak pysznie! Najlepszego dla Ciebie i bloga! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię takie lekkie dania.
    bardzo ładnie i smacznie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Urodzinowo, wszystkiego dobrego i najlepszego!
    :-) A danie z makaronem proste i bardzo bardzo pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspanialych kolejnych lat blogowania zalem! :)
    Cukinia, feta i mieta to zdecydowaie bardzo udane polaczenie, jedno z moich ulubionych :)

    Pozdrawiam Majko!
    I milego czasu z Mama zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszko,
    wspaniale świętujesz urodziny bloga!
    Pyszna pasta i piękna.
    Cudownych kolejnych lat dla Ciebie i Bloga!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, wiele slodkich chwil dla Ciebie i Twojego pieknego bloga :)

    Makaron jak zwykle powala mnie na kolana i sprawia, ze go chce ;D
    Buzi i milego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Majko, olejnych lat blogowania życzę!
    A makaron jak najbardziej uroczysty :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miało być kolejnych, oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wszystkiego najlepszego na kolejne lata! :) spaghetti wygląda wyjątkowo odświętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję 4 urodzin :) danie wygląda przepysznie, jak wszystkie dania makaronowe u Ciebie :) inne też ;> ale makaronowe uwielbiam szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spoznione zyczenia jak najbardziej owocnych kolejnych lat blogowania!
    Piekne fotki, piekne danie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję kolejnego roku blogowania! :)
    Przepis koniecznie do wypróbowania. Lubię takie smaki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Majeczko to ja dziękuję za te 4 lata i tyle cudownych przepisów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Majeczko, wspaniałe spaghetti! Coś dla mnie, idealne :)
    Życze wszystkiego co najlepsze, gratuluję urodzin ! uwielbiam Twojego bloga, Twoje zdjęcia i dziękuję za to ,że jesteś:)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. 4 lata wspaniałości. Gratuluję i więcej pyszności życzę i tobie i nam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. spoźnione, ale serdeczne życzenia :) życzę więcej lat tak wspaniałego blogowania... :* pamiętam, kiedy trafiłam do Ciebie po raz pierwszy, a Ty akurat żegnałaś się na jakiś czas z blogowaniem... i jak bardzo cieszyłam się, żę znowu gotujesz i jeszcze piękniej nam o tym opowiadasz :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda smakowicie jak cały Twój blog :)
    gratulacje !
    pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkiego najlepszego i jeszcze dużooooo sił na kolejne 40 lat prowadzenia :) a danie niebo w gębię, z miętą na pewno niesamowicie odświeżające :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam takie świeże, wiosenne smaki.
    Piękne zdjęcia :)

    Pozdrawiam,
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  20. Majeczko - dalszych inspiracji, odkrywania nowych smaków i przede wszystkim radości z tego, co robisz i, że to robisz:) Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  21. i ode mnie troszkę spóźnione ale równie gorące życzenia ...
    pięknie tu u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To ja Ci w takim razie życzę jeszcze 100 lat blogowania. Dzięki Majko, ze jesteś i że blogujesz :-) Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję 4tych urodzin:)! A spaghetti wygląda obłędnie!!!

    OdpowiedzUsuń