Kukul mus kari - curry drobiowe ze Sri Lanki.


Uwielbiam kuchnie orientalna za jej smaki i aromaty. Uwielbiam tez wszelkiego rodzaju curry. W mojej kulinarnej biblioteczce pojawia sie coraz wiecej ksiazek z przepisami na te pyszne dania. Przed dwoma tygodniami wybralismy sie do Kolonii do azjatyckiego sklepu gdzie wreszcie moglam sie zaopatrzyc w brakujace przyprawy. Moja kuchenna szafka pachie teraz Indiami :) Dzis zapraszam na pyszne i delikatne curry drobiowe z dodatkiem mleka kokosowego i garam masala. Aromatyczne i blyskawiczne w przygotowaniu. Goraco polecam :)

Na koniec jeszcze mala informacja: niestety musialam ponownie wlaczyc weryfikacje obrazkowa. Nie dawalam juz sobie rady z iloscia spamu, jaka codziennie pojawiala sie na moim blogu i poczcie. Z gory przepraszam wiec za utrudnienia :)


Kukul mus kari - curry drobiowe ze Sri Lanki

Skladniki na 4 porcje:
3 lyzki oliwy (lub oleju)
2 cebule, obrane i pokrojone w cienkie plasterki
2,5 cm korzenia swiezego imbiru
2 zabki czosnku, posiekane
1|2 lyzeczki kukrumy
1 lyzeczki chili w proszku
2 lyzeczki garam masala
400 g piersi z kurczaka, pokrojonej na nieduze kawalki
200 ml mleka kokosowego
2 pomidory, pokrojone w cwiartki
sol


W srednim rondelku rozgrzac oliwe, podsmazyc cebule na zlotobrazowo. Dodac imbir, czosnek i przyprawy, smazyc przez 1 min. Nastepnie dodac pokrojonego kurczaka, smazyc przez 5 min.

Wlac 300 ml wody, zagotowac, przykrecic ogien i gotowac pod przykryciem przez 10 min. Przykrecic ogien na najmniejszy, wlac mleko kokosowe. Calosc gotowac kolejne 10 min. az mieso bedzie miekkie. Przyprawic do smaku sola, dodac pomidory. Gotowac kolejne 5 min. Podawac gorace z dodatkiem z ryzu lub indyjskim chlebkiem (ja podalam z ryzem basmati).


*zrodlo: Vivek Singh "Curry"

Komentarze

Droczilka pisze…
Ja też lubię indyjskie smaki, z curry na czele. Zrobiłas bardzo klimatyczne fotki.
A weryfikacja obrazkowa to dla komentujących z reguły upiorność, szczególnie dla tych, którzy dużo się udzielaja w tym zakresie. Ja komentuję niewiele i tylko u Wybranych, więc jakoś przeżyję:-), choć dużo bardziej przyjazna wydaje się byc opcja moderacji...
Izaa pisze…
bardzo apetyczne danie ;)
Kamila pisze…
Pyszne i bardzo aromatyczne danie!
Justyna Bąk pisze…
wygląda bardzo smacznie:)
pieczarka mySia pisze…
jak zwykle dostaje slinotoku na widok Twoich pysznosci! :)
gotująca pani pisze…
Już nie wiem, czy większy głód wywołuje u mnie opis
Twoich dań czy zdjęcia! :D
Amber pisze…
Agnieszko,
chyba wyczytałaś w moich myślach tęsknotę za curry...
Ja kocham tę potrawę absolutnie!
Twoją piękną kompozycję spałaszowałabym w ekspresowym tempie.
Pozdrowienia!
ewena pisze…
To ja się dzisiaj do Ciebie na obiad wpraszam Agnieszko :)
Olimpia Davies pisze…
Ach te kolory, właśnie za nie obok smaków uwielbiam indyjską kuchnię:-)
ewelajna pisze…
Każde curry, które proponowano na Sri Lance było dla mnie za ostre, w końcu już przestałam nawet próbować... Oni tam mają zupełnie inne podniebienia... Ich smaki przywiezione do Europy łagodnieją trochę, ale ja jeszcze nie miałam okazji nigdzie spróbować. Twoje pewnie z tych łagodniejszych, zaadoptowanych;)Gdybym tylko mogła spróbować...
Łucja pisze…
pysznie :) jak zapraszasz to wpadnę na taki obiadek :D
Bee pisze…
Niedawno stwierdziłam, że moja szafka-spiżarnia też pachnie, jak sklep, w którym zaopatruję sie w różne egzotyczne potrawy. Chyba czas przystopować (na chwilkę). A za dobre curry dałabym sie pokroić!
Wiewióra pisze…
u mnie też dzisiaj królowało curry :) z indyka, z kalafiorem. Nawet dzieci się zajadały!
Twoje wygląda bosko!
Binka pisze…
Agnieszko, zdradz mi tajemnice w jakim sklepie zaopatrujesz sie w Koloni.
Pozdrawiam Grazyna
thiessa pisze…
Ogromnie podoba mi sie to polaczenie, idealnie trafia w moje gusta.
Majana pisze…
Majeczko pysznie to wygląda. Ja kiepsko znam orientalną kuchnię, ale to co prezentujesz bardzo mi się podoba :)
Pachnie aż u mnie!
Pyszności:)
siankoo pisze…
Oj pysznie u Ciebie Majeczko, pomimo że za oknem świeci słońce, to za ciepło nie jest, rozgrzałabym się takim curry :0 pozdrawiam serdecznie :)
majka pisze…
Przepraszam, ze trwalo to tak dlugo ale jakos mi umknelo... Oto adres: Mauritiussteinweg 75 Köln. Sklep badzo dobrze zaopatrzony a obsluga chetna do pomocy :) Drugi sklep jest na Aachener Str. 201-209 ale tam jeszcze nie bylam.

Pozdrawiam.
majka pisze…
Dziekuje bardzo za mile slowa. Weryfikacje wylaczylam. Wlaczylam moderowanie. Dzieki za podpowiedz :)

Pozdrawiam.
majka pisze…
Dziekuje i polecam :)
majka pisze…
Naprawde takie jest. Polecam sprobowac :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
I jest smaczne :)

Pozdrawiam cieplo.
majka pisze…
No wiesz Mysiu... :)

Buziaki.
majka pisze…
:))) Pozdrawiam cieplo.
majka pisze…
A ja chetnie bym sie z Toba podzielila. Curry i ja uwielbiam. W kazdej mozliwej kombinacji :)

Usciski.
majka pisze…
To tak, jak u mnie :) Jakos nie moge przestac kupowac tych wszytkich egzotycznych przypraw :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
A ja zapraszam :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Dziekuje. Staram sie jak moge ale i tak nie do konca jest tak, jabym chciala :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
W stu procentach podzielam Twoje zdanie :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Bylas na Sri Lance? Zazdraszczam okrutnie :) Moje z tych lagodniejszych. Podejrzewam, ze takigo pikantnego i ja bym nie przelknela :)

Usciski.
majka pisze…
Na curry i ja mam zawsze ochote. Niezaleznie od pogody za oknem :)

Pozdrowienia cieple.
majka pisze…
Pewnie, ze zapraszam. Wpadaj! :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Ciesze sie bardzo :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Z kalafiorem jeszcze nie jadlam. Musze koniecznie sprobowac. A curry to jest to :)

Pozdrowienia.
majka pisze…
Ciesze sie, ze Ci sie podoba. Koniecznie musisz sie blizej z nia zapoznac :)

Usciski.
majka pisze…
Czyli sila przekazu dziala :)

Pozdrowienia.