Linguine z wegetarianskim sosem bolognese.


Od dluzszego juz czasu staram sie ograniczyc ilosc miesa w naszej codziennej diecie. Prawde mowiac mieso jemy tylko w weekendy, w tygodniu przygotowuje dania wegetarianskie. Dlatego dzis zapraszam Was na pyszny makaron linguine z wegetarianskim sosem bolognese. Sos przygotowujemy z zielonej lub brazowej soczewicy, pieczarek i pomidorow. Taki makaron to swietna alternatywa dla wszystkich, ktorzy lubia kuchnie wegetarianska lub chca ograniczyc ilosc zjadanego miesa. Przepis Jamiego Olivera. Goraco polecam :)


Linguine z wegetarianskim sosem bolognese
*inspiracja: "Jamie"1-2 (2018) z moimi malymi zmianami

Skladniki na 4 porcje:
1 marchewka
1 cebula
2 zabki czosnku
2 liscie laurowe
1/2 peczka tymianku
400 g pieczarek
100 g zielonej soczewicy puy (u mnie brazowa soczewica pardina)
2 lyzki koncentratu pomidorowego
1 puszka krojonych pomidorow (400g)
400 ml goracego bulionu warzywnego
350 g makaronu linguine (lub pappardelle)
1/2 malego peczka bazylii
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz
oliwa
ew. wegetarianski parmezan do podania

Marchewke, cebule i czosnek obrac, drobno posiekac w malakserze. Tymianek i bazylie oplukac, osuszyc, oderwac listki od galazek.

Na glebokiej patelni rozgrzac oliwe, dodac posiekane warzywa, liscie laurowe i listki tymianku, dusic przez ok. 10 min.

Pieczarki oczyscic, drobno posiekac. Dodac do warzyw na patelni, dusic kolejne 3 min. Nastepnie dodac soczewice, koncentrat pomidorowy, pomidory z puszki i bulion. Doprawic do smaku sola i pieprzem, przykryc patelnie pokrywka i dusic wszystko na nieduzym ogniu przez 30-40 min. az soczewica bedzie miekka.

Makaron linguine ugotowac w osolonej wodzie wg przepisu na opakowaniu. Przelac makaron na sitko, osaczyc, dodac do sosu, wymieszac. Ponownie doprawic do smaku sola i pieprzem.

Gotowy makaron przelozyc na talerze. Podawac posypane wegetarianskim parmezanem i udekorowane listkami bazylii.




Komentarze

Hubert K pisze…
Brzmi niesamowicie dobrze! A właśnie miałem ochotę na spaghetti :)
Zuza pisze…
wygląda mega apetycznie! aż zgłodniałam :)