czwartek, 1 sierpnia 2013

Serowe knedle z jagodami.


Bardzo lubimy wszelkiego rodzaju kluchy i kluseczki. Lubimy tez knedle. Najbardziej na slodko, z owocami. Sama nie wiem wiec, dlaczego przygotowuje je tak rzadko. Moglabym znalezc wymowke twierdzac, ze sa pracochlonne ale w rzeczywistosci mija sie to z prawda. Knedle, ktore dzis Wam chce pokazac przygotowuje sie z dodatkiem sera i maki (nie trzeba gotowac ziemniakow :) Ciasto robi sie blyskawicznie (trzeba tylko troche odczekac zanim przystapimy do formowania knedli, poniewaz ciasto musi postac 30 min.) Knedle nadziewamy jagodami lub ewentualnie owocami jakie lubimy. Ja najbardziej lubie takie knedle polane smietana i posypane cukrem. I koniecznie duuuuzej ilosci :) Goraco polecam.


Serowe knedle z jagodami

Skladniki na ok. 24 sztuki:
120 g masla
1-2 niewoskowane cytryny (nie dalam)
2 jajka
500 g kremowego twarozku (dalam quark)
300 g maki pszennej
500 g jagod

Przelozyc maslo do miseczki, odstawic w temperaturze pokojowej na jakis czas aby zmieklo. Cytryny umyc, osuszyc, zetrzec skorke, dodac do masla, zmiksowac (ja dobrze wymieszalam za pomoca trzepaczki).

Dodac jajka, ser i make, wymieszac az powstanie geste ciasto. Odstawic na 30 min.

W miedzyczasie umyc jagody, osaczyc dobrze na sicie. Przelozyc ciasto na omaczony blat (ciasto jest dosyc klejace), uformowac z niego dwa walki obtaczajac je w mace. Kazdy walek ciasta pokroic na 12 kawalkow.

Z kawalkow ciasta formowac najpierw placuszki (dobrze jest obsypac rece maka) a nastepnie nakladac na nie po lyzeczce jagod, zlepiac i formowac kulki.

W duzym garnku zagotowac wode. Wrzucac knedle na lekko wrzaca wode, gotowac ok. 10 min. az wyplyna na powierzchnie. Wyjmowac knedle osaczajac z nadmiaru wody.

Knedle podawac posypane makiem, cukrem pudrem lub polane maslem i bulka tarta (ja podalam polane smietana i posypane cukrem).


*inspiracja: czasopismo "Land Ideen. Sommer Küche"

19 komentarzy:

  1. A ja najmniej niestety lubie te slodkie wersje klusek niestety (choc wyjatkiem sa te na parze z sosem owocwy ;)), jednak patrzac na Twoje zdjecia, mialabym ochote sie poczestowac, a to dobry znak! :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pysznie, zrobię na pewno! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam słodkie kluchy! Jak sobie zrobię twarożek, to je wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. już mam na nie ochotę...

    OdpowiedzUsuń
  5. ale u Ciebie pysznie!!! wspaniałe zdjęcia i knedle tez cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez jestem kluchozerca, wiec z przyjemnoscia pozarlabym kilka takich cudnie nadzianych knedli :)

    OdpowiedzUsuń
  7. aż slinka cieknie.
    http://lubieessc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam knedle, a z jagodami muszą smakować bajecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. I ja bardzo lubię. Ostatnio znajoma z bloga kulinarnego zabrała mnie na knedle w Pradze i oszalałam. Muszę powtórzyć to w domu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Majuś, u nas się mówiło, że ciasto musi 'odpocząć':):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pysznie podane!
    Sam widok zniewala...

    OdpowiedzUsuń
  12. Danie jak z nieba :) wyglada pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ narobiłaś mi na takie knedle apetytu... pyszne, no i pięknie podane :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. jak u babci;)

    OdpowiedzUsuń